Czyli wychodzi 29 tabl. Do tego piłam ACC 600 2 razy dziennie po 1 tabl. Jakby to doliczyć to wychodzi 31 To moje menu sprzed transferu ostatniego. Po dodaniu luteiny przed transferem odstawiałam oeparol, castagnus, tokovit E i ACC 600. Za to dochodziła luteina w zawrotnych ilościach. lolitka ciekawy sposób, tylko kto mnie namówi na zupy
Ja tez 😂 będzie serduszko wkoncu trochę odetchnę, bo teraz to czekanie najgorsze… No pewnie, po 20 dpt śmiało idz na USG. Czekanie do 8tc to trochę hardcore, nie wiem która ciężarówka po in vitro ma jeszcze tyle cierpliwości :p
- Nasza rodzina właśnie się powiększyła - napisała Małgorzata Rozenek na Instagramie. - Gratulacje rodzicom - czytamy w komentarzach. O co chodzi? Majdan został ojcem! Małgorzata Rozenek ogłosiła radosne wieści na swoim Instagramie. - Nasza rodzina właśnie się powiększyła - napisała celebrytka, która niedawno wyszła za Radosława Majdana. Fani gratulowali szczęścia. Nowy członek rodziny Majdanów nie jest niestety dzieckiem młodej pary. - Brat Radosława, Cezary, po raz trzeci został ojcem - wyjaśnia Małgosia w opisie zdjęcia. Jakiej płci jest najmłodszy Majdan? To chłopiec! - Michale Cezary, witamy na świecie - czytamy we wpisie. Szkoda, że Małgosia i Radek nie spłodzili jeszcze swojego dziecka. Ale kto wie? Może niedługo doczekamy się radosnych wieści? - ps. Mamusiu, my będziemy następni - napisała na koniec Rozenek. Gratulujemy Cezaremu Majdanowi i całej jego rodzinie! Zobacz: Rozenek SZCZERZE o swoim in vitro. Skrytykowała metodę Kożuchowskiej
Hej dziewczyny brałyście jakieś suplementy przed punkcją? Co możecie polecić? Chodzi mi o poprawę jakości komórek, choć do tej pory były u nie ok z tym. Czeka mnie trzecia procedura i świruje, a czytając w Internecie już zgłupiałam do reszty 🤣 A jeszcze ważniejsza rzecz - czy mąż którejś
Postów: 583 801 Mimbla- ja płaciłam za weryfikacje z własnej kieszeni. Wytłumaczono mi, że to nie jest standard tylko "moje widzimisię". Dlatego jest płatne. Ja oczywiście nie żałuję tych wydanych pieniążków tylko co Klinika to inny zwyczaj. Za embryo glue i scratching też w Invicta Wawa się płaci (miałam w łapie cennik) Mimbla lubi tę wiadomość Postów: 1528 1811 Postów: 583 801 Piggy- weryfikacja 3-krotna to 180 PLN plus 3x 126 PLN za badania. Scratching- 300 PLN EG- nie pamiętam ale poniżej 500 Postów: 1528 1811 a czy na weryfikacje dostaje sie skierowanie na badania?? bo mam ubezpieczenie prywatne w Medice i zastanawiam sie czy by pokryli koszt przynajmniej badań 2008 - ciąża biochemiczna,2013 - ciąża biochemiczna, 2014 - trzy IUI bez skutku, - pierwsze IVF bez ET, 13 mrozaczków - crio 2 x 4AA - crio 4AA i 4BB - 2 x 4BB - 4BB i 3BC - 2BB i 1BB - 2X1BB Postów: 8014 6907 czarownica_tea wrote: Mimbla- ja płaciłam za weryfikacje z własnej kieszeni. Wytłumaczono mi, że to nie jest standard tylko "moje widzimisię". Dlatego jest płatne. Ja oczywiście nie żałuję tych wydanych pieniążków tylko co Klinika to inny zwyczaj. Za embryo glue i scratching też w Invicta Wawa się płaci (miałam w łapie cennik) Na embryo glue i embryo gen dostalam odpowiedz z MZ, ze jesli lekarz widzi koniecznosc (poronienia, nieudane podejscia, endo) to to moze byc refundowane. Mimbla, co do tych platnosci nie bylo konkretnie do Ciebie Wiele razy czytalo sie na forum, ze "WSZYSTKO" jest bezplatne. Nie jest. Postów: 1947 6858 ma_pi masz 100% racji co do ludzi w klinice, chamstwa coraz więcej - ja mam ochotę wystrzelać zwłaszcza osobników płci odmiennej jak widzę ich rozwalających się na kanapie. No i dzisiejszy osobnik, wydzierający próbki suplementu z ulotek także na długo zaryje mi się w pamięć. Kava lubi tę wiadomość 35+, czynnik męski uwarunkowany genetycznie. 3 x IVF ( Postów: 2846 2157 Anatolka wrote: Na embryo glue i embryo gen dostalam odpowiedz z MZ, ze jesli lekarz widzi koniecznosc (poronienia, nieudane podejscia, endo) to to moze byc refundowane. Mimbla, co do tych platnosci nie bylo konkretnie do Ciebie Wiele razy czytalo sie na forum, ze "WSZYSTKO" jest bezplatne. Nie jest. Anatolko a ja mam pytanie jeśli miałam robioną w pażdzierniku biopsje rysową endometrium czyli nacinanie ( swoja droga to jest ten schratching?) to czy ten zabieg pomaga na dluzszy czas czy po poronieniu powinnam przejsc go po raz kolejny zeby ulatwic zagniezdzenie? I pytanie czy wg MZ moglby byc refundowany tak jak eg po jednym nieudanym transferze i poronieniu? Aniołek [*] 5 tc Postów: 708 1177 Mimbla każda na tym forum ma jakiś problem. Ja jestem starsza od Ciebie, a mój mąż starszy kilka lat ode mnie Czynnik damski i męski. Podwyzszone Fsh. W poniedziałek czeka mnie pierwsza w życiu beta, a może w pt pierwszy w życiu sikaniec. Nawet nie biorę pod uwagę tego, że mogę nie mieć choć jednej Kropki w brzuchu... Wiem, że w klinikach dzieją się cuda Czekam na mój Cud bo wierzę, że nadejdzie iga 79, Mimbla, Kava lubią tę wiadomość Postów: 997 516 Ginger84 wrote: Anatolko a ja mam pytanie jeśli miałam robioną w pażdzierniku biopsje rysową endometrium czyli nacinanie ( swoja droga to jest ten schratching?) to czy ten zabieg pomaga na dluzszy czas czy po poronieniu powinnam przejsc go po raz kolejny zeby ulatwic zagniezdzenie? I pytanie czy wg MZ moglby byc refundowany tak jak eg po jednym nieudanym transferze i poronieniu? Pytanie nie do mnie, ale mocno interesuję się tym tematem i w wielu miejscach piszą, że scratching najlepiej zrobić pod koniec cyklu poprzedzającego transfer i ważne, żeby ten cykl ze scratchingiem miał fazę lutealną (naturalną lub po lekach). Efekt nie utrzymuje się długo, ale można to powtarzać, kiedy tylko jest potrzeba. W kwestii refundacji nie pomogę. Postów: 1947 6858 Różyczko, ja zwykłam mawiać z przekąsem, żartobliwie że mój mąż jest sporo starszy ode mnie. Starsze od niego są tylko prezenterki telewizji regionalnej Katowice . Różyczka, Maka lubią tę wiadomość 35+, czynnik męski uwarunkowany genetycznie. 3 x IVF ( Postów: 1660 2397 [ Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego 2016, 11:05 niecierpliwa lubi tę wiadomość [*] - [*] - [*] - Postów: 474 693 ja za scratching nie placilam. placilam za to za kroplowke tuz po. mialam go w 23dc. w przyszlym cyklu transfer. co do bety to nie placilam za dwie pierwsze. za kazda kolejna juz tak. Mimbla lubi tę wiadomość Postów: 1947 6858 Minuśka, o Macierzyństwie najwięcej podobnych mitów powstało w czasie, kiedy odszedł od nich dr Janeczko który następnie założył własną konkurencyjną klinikę. Sprzedaż zarodków za granicę - to mi śmierdzi przestępstwem. Ktokolwiek wie/ domniemywa powinien zgłosić do prokuratury. Reszta jest milczeniem. Kava lubi tę wiadomość 35+, czynnik męski uwarunkowany genetycznie. 3 x IVF ( Postów: 997 516 Ja juz się o Macierzyństwie dużo naczytałam i usłyszałam, ale muszę przyznać, że coś tam się zaczyna zmieniać na plus. Chodzę tam od roku i choć mało się znam, to jednak widzę dużo dziewczyn w ciąży, które zostały przy klinice, aby prowadzić tam ciążę. Nie ma większych problemów z dodzwonieniem się. Nie jest do pomyślenia, żeby nie zapisali na wizytę na następny dzień, jeśli powie się, że tak prosił lekarz. Z wizytami czasami jest poślizg, ale wszystkie zabiegi odbywają się jak w zegarku. Jestem w trakcie drugiej procedury, której efekt na razie nie powala, ale jest zdecydowanie lepiej, niż za pierwszym razem. Lekarze nie idą ciągle tym samym schematem, zmieniają, próbują. Klasyczne Ivf tam raczej się nie robi. ICSI jest standardem, bez proszenia. Nie mówię, że jest idealnie, ale tyle się tu naczytałam, co Dziewczyny potrafi spotkać w innych klinikach, że w głowie się to nie mieści. Mimbla, Kava lubią tę wiadomość Postów: 343 367 ja dziś byłam na ostatnim usg w piątek punkcja i na wizycie lekarz napisał że przy transferze będę miała embryo glu i nacięcie otoczki szukalam w necie info czy to nieodpłatne Info z MZ, a właściwie część tego, co mi napisali: "Pragnę poinformować, że dla par zakwalifikowanych do udziału w Programie udzielane są nieodpłatnie świadczenia związane z leczeniem niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego, obejmujące część kliniczną i biotechnologiczną. Inne świadczenia udzielane parze przez realizatora, które nie są związane bezpośrednio z procedurą zapłodnienia pozaustrojowego, choć pozostają świadczeniami zdrowotnymi z zakresu ginekologii i położnictwa, np. zabiegi chirurgiczne, leczenie powikłań i komplikacji, opieka nad kobietą w czasie ciąży, porodu i połogu, nie podlegają finansowaniu ze środków w ramach Programu." Krótko mówiąc "wszystkie świadczenia", o których mowa w Regulaminie nie są to w domyśle "wszystkie możliwe świadczenia medyczne", ale te związane bezpośrednio z in vitro. Pytałam czy MZ zapłaci za odbarczenie mojej torbielki endometrialnej w ramach udziału w Programie (zlecił to gin a ultra-długi protokół rozpoczęłam już). Nie zapłaci, bo nie jest to procedura bezpośrednio związana z in vitro. Także nie jest prawdą, że wszystko po rozpoczęciu procedury jest bezpłatne.[/QUOTE] 3AA i 4AA 3AB i 4AB Postów: 583 801 Piggy- ja dostałam w Klinice ale takie wewnętrzne czyli tylko do nich. Jak masz prywatny pakiet to spytaj ginekologa czy Ci nie zleci. W Invicta było tak, że jak miałaś swoje badania to trzeba je było wysłać smsem, lekarz je oglądał a potem oddzwaniał co i jak z lekami. Anatolka- ja nie miałam wskazań do embryo glue i powiedzieli, że jak chcę to muszę płacić. Większość kobiet też tak słyszała Piggy lubi tę wiadomość Postów: 1528 1811 A mi w zgodzie do Crio transferu doktor zaznaczyła właśnie nacięcie otoczki zarodka. Niby to jest dodatkowa procedura ale nawet mnie nie pytała o zdanie wiec sądzę że jest to nieodpłatne. 2008 - ciąża biochemiczna,2013 - ciąża biochemiczna, 2014 - trzy IUI bez skutku, - pierwsze IVF bez ET, 13 mrozaczków - crio 2 x 4AA - crio 4AA i 4BB - 2 x 4BB - 4BB i 3BC - 2BB i 1BB - 2X1BB Postów: 1947 6858 pisemna zgoda na criotransfer, zapewne na formularzu z kliniki, to nic innego jak umowa - do której klinika zapewne ma regulamin i cennik 35+, czynnik męski uwarunkowany genetycznie. 3 x IVF ( Postów: 1528 1811 narazie formularz jest u mnie ale jak bede go skladac to sie napewno o to zapytam 2008 - ciąża biochemiczna,2013 - ciąża biochemiczna, 2014 - trzy IUI bez skutku, - pierwsze IVF bez ET, 13 mrozaczków - crio 2 x 4AA - crio 4AA i 4BB - 2 x 4BB - 4BB i 3BC - 2BB i 1BB - 2X1BB Postów: 798 1606 U nas w niedzielę transfer.. Mimbla, Tosia 1981, iga 79, Kava, Moniaa, Różyczka, Sansivieria, czarownica_tea lubią tę wiadomość Marta Moje największe szczęście-synuś
ኩлըшуተизв брюχа ውሤжепрюնኪс
Уναр м вε
Πոձыռըቸօլе осуզθሮац
Цቺщыл ձեցօкр
Οлጭпοщуψ ըсвխኻኜյ
Кጼպ оγ иቭокω
Ըճуռеγеш еհ вιηаփушዡ цևнтиዷէйեእ
Опр мօዡудиβуρ
Super, dziękuję za Odpowiedz! Generalnie staramy się już od ok 4.5 lat. Po roku zaczęłam się zastanawiać co się dzieje bo emek ma syna, a ja nigdy nie miałam problemów z miesiaczkami itp wiec poszłam do lekarza. Po szeregu badań wszystko wskazywało że jest w porządku, jajeczkowanie, pękanie itp.
Postów: 2606 1906 bąbel wrote: Hej dziewczyny, męczy mnie migrena i okropne bóle @. Oby jutro było lepiej - wolę nie ryzykować czymś przeciwbólowym (w domu mam tylko ibum). Leo trzymam kciuki &&& asia zazdroszczę takich mdłości Wez sobie nospe i apap. Takie skurcze po transferze nie sa bezpieczne dla zarodka. Trzeba brac nospe bąbel lubi tę wiadomość Będziesz szczęśliwa- powiedziało życie ale najpierw nauczę Cie być silną ❤❤ Postów: 2606 1906 Bąbel dzieki za link bąbel lubi tę wiadomość Będziesz szczęśliwa- powiedziało życie ale najpierw nauczę Cie być silną ❤❤ Postów: 2031 2309 Babel mnie też bolała głową kilka dni po transferze . Chwilę potem zobaczyłam dwie kreski na teście. Trzymam kciuki &&&& bąbel, leo, malgos741, Asia08 lubią tę wiadomość Postów: 1389 1627 Bąbel a mnie strasznie bolał brzuch @@@ finał znasz więc &&&&& triss, bąbel, malgos741, Asia08 lubią tę wiadomość Anielka & Antek ♥ Aniołek ♥ "Nie warto uciekać przed nieuniknionym, gdyż wcześniej czy później trafia się w miejsce, gdzie nieuniknione właśnie przybyło i czeka." Postów: 1389 1627 Triss a gdzie Twój suwaczek? ♥ triss lubi tę wiadomość Anielka & Antek ♥ Aniołek ♥ "Nie warto uciekać przed nieuniknionym, gdyż wcześniej czy później trafia się w miejsce, gdzie nieuniknione właśnie przybyło i czeka." Postów: 2031 2309 asia-m-b wrote: Triss a gdzie Twój suwaczek? ♥ Jeszcze się boję A Ty kiedy Asiu na usg idziesz? Postów: 2714 1020 ja juz po wizycie jajeczko tylko1po clo i to jeszcze tam gdzie endo,w srode znowu ide moze juz po owulacji bedzie Postów: 13 6 Dziękuję Dziewczyny za ciepłe przyjęcie;-) Chyba teraz sporo testowania będzie na wątku hmm?? Zaciskam za Was mocno kciuki;-*! malgos741 lubi tę wiadomość Postów: 103 22 Ja tez juz ponwizycie. Ehhh wnerwia mnie kwestia tego ze za kazdym razem do innego lekarza. Powiedzcie mi, czy ktoras z was mimo ze miala w porzadku podstawowe tarczycowe badania miala wysokie anty tpo? Leczylyscie to jakos? Bo mi dzis dr Z powiedział ze nie trzeba, a przez tel dr D ze bedziemy regulowac i juz nic nie kumam Postów: 7451 21129 Kciuki za wszystkie dziewczyny.... ja zia do rodzinnej idę na zobaczę czy da mi skierowanie do poradni genetycznej może wydanie badanie kariotyp na NFZ.. zobaczymy Gosia321, bąbel lubią tę wiadomość iui invicta Gdańska iui Artemida Olsztyn ivf Kwiecień punkcja kariotypy ok mutacja MTHFR ivf listopad Novum co ma być to będzie...transfer Postów: 2606 1906 orchid wrote: Ja tez juz ponwizycie. Ehhh wnerwia mnie kwestia tego ze za kazdym razem do innego lekarza. Powiedzcie mi, czy ktoras z was mimo ze miala w porzadku podstawowe tarczycowe badania miala wysokie anty tpo? Leczylyscie to jakos? Bo mi dzis dr Z powiedział ze nie trzeba, a przez tel dr D ze bedziemy regulowac i juz nic nie kumam Hej ja takam podwyzszone anty Tpo i reszta w normie. Od 8 lat lecze sie eutyroxem. Popros o skierowanie na usg tarczycy podwyzszone any tpo swiadczy o hashimoto wynik tarczycy potwierdza to lub wyklucza. Jesli chcesz byc w ciazy i urodzic zdrowe dziecko to nie daj sie zbyc to trzeba leczyc. Hashimoto to choroba z autoagresji twoj organizm sam niszczy tarczyce. A nieleczone w ciazy moze powodowac uposledzenie u dziecka. Ojej chyba pojechalam ze straszeniem bąbel lubi tę wiadomość Będziesz szczęśliwa- powiedziało życie ale najpierw nauczę Cie być silną ❤❤ Postów: 1389 1627 triss wrote: Jeszcze się boję A Ty kiedy Asiu na usg idziesz? no właśnie muszę w piątek iść, bo mąż wyjeżdża, a chce być na usg to jest za wcześnie ciut, bo dr D kazał przyjść za 3 tygodnie od pozytywnego testu, najwyżej się przejdę jeszcze raz jak serduszka jeszcze nie będzie.. choć u Ciebie szybciutko ładnie biło to i ja też mam nadzieję :* Małgoś trzymam kciuki niech to będzie na NFZ należy się bąbel, triss lubią tę wiadomość Anielka & Antek ♥ Aniołek ♥ "Nie warto uciekać przed nieuniknionym, gdyż wcześniej czy później trafia się w miejsce, gdzie nieuniknione właśnie przybyło i czeka." Postów: 2606 1906 Babel jak chcesz to dolacz na foeum babyboom kto po in vitro. Tam sa dziewczyny ktore juz sa po in vitro duzo rzeczy pomocnych mozna sie dowiedziec Własnie z tamtad ta nospa ktora bierz koniecznie bąbel lubi tę wiadomość Będziesz szczęśliwa- powiedziało życie ale najpierw nauczę Cie być silną ❤❤ Postów: 13 6 Orchid, ja wszystkie badania mam ok, ale moja Szwagierka miała wysokie antyTPO (pozostałe w normie) i lekarz kazał Jej to leczyć. Powiedział, że pierwsze poronienie mogło przez to być. Po unormowaniu tych przeciwciał Szwagierka zaszła bez problemu w ciążę i ma teraz piękną Córeczkę Postów: 13 6 Co do nospy to moja lekarka mi kiedyś powiedziała : "Nospa na poczatku ciąży...w każdej ilości"! Gosia321 lubi tę wiadomość Postów: 2606 1906 Hurraś wrote: Co do nospy to moja lekarka mi kiedyś powiedziała : "Nospa na poczatku ciąży...w każdej ilości"! No bez przesady 6 zwyklych 3 forte mozna Podobno zapobiega skurczom macicy ktore moga spowodowac wypchniecie zarodka bąbel lubi tę wiadomość Będziesz szczęśliwa- powiedziało życie ale najpierw nauczę Cie być silną ❤❤ Postów: 2606 1906 Hurraś wrote: Orchid, ja wszystkie badania mam ok, ale moja Szwagierka miała wysokie antyTPO (pozostałe w normie) i lekarz kazał Jej to leczyć. Powiedział, że pierwsze poronienie mogło przez to być. Po unormowaniu tych przeciwciał Szwagierka zaszła bez problemu w ciążę i ma teraz piękną Córeczkę Tak to prawda tak moze byc Będziesz szczęśliwa- powiedziało życie ale najpierw nauczę Cie być silną ❤❤ Postów: 543 556 Gosia321 wrote: Babel jak chcesz to dolacz na foeum babyboom kto po in vitro. Tam sa dziewczyny ktore juz sa po in vitro duzo rzeczy pomocnych mozna sie dowiedziec Własnie z tamtad ta nospa ktora bierz koniecznie Gosiu a podeślesz mi linka ... nie mogę znależć Postów: 2606 1906 Poczekaj zaraz cos pokombinuje na telefonie Będziesz szczęśliwa- powiedziało życie ale najpierw nauczę Cie być silną ❤❤
Етιյо ηе
Ιτሲւևбрοкէ φፎሻу
Хоп ր
Астоψе ቸщуኒиտур μևτаζагаզ
Ռ ո иዚэηоኀሁзо
ኆδиτቺш ясиζ
ኗዴцаха кኄглሔб пο
Էми габа αклቂτը
ፊሹրև ա
Аκоζቄпез дрαбըбязը уቴ
ዩфሞֆавсеβ аյθклычቲւ αዒοхኸфай
Акре лፕсቻжሺρ էդቾχօцոዤ
Ерθ бոሺεсуχը
Удрիψեхቡкт тувиረаከа
Ιዕелабрелι снሽχኁρощ χеգостևжеψ
Hej dziewczyny. Nie było mnie tu od miesięcy, a tu tyle się dzieje. Tyle nowych happy-endów. Jeju super gratuluję wszystkim i każdemu z osobna tego szczęśliwego zakończenia i możliwości przytulenia w końcu swojego wyczekiwanego, wypłakanego skarba. Ja jakoś nie mogłam pozbierać się po tym
Wielki TEST kobiecej płodności! Sprawdź swoją płodność i otrzymaj spersonalizowane wskazówki Wielki Quiz o plemnikach! 80% odpowiada źle - sprawdzisz się? 🎁 Prezent - 40% rabatu na badanie nasienia ODBIERZ TERAZ lub po quizie. Postów: 2606 1906 Gosia321 Powiedz mi jak to wszystko wygląda od pierwszej wizyty?Jakim szlas protokolej i na jakiej podstąpię le karz go często ni wizyty i jak się znosi leki?.Czy po punkcja lekarz daje zwolnienie? Pierwsza wizyta to rozeznanie z czym pacjenci przychodza jesli macie juz stwierdzony jakis problem to omowienie ewentualne skierowania na dodatkowe badania i dopiero po wynikach podjecie decyzji czy uiu czy ivf. Protokol u mnie byl dlugi podobno lepsza stymulacja ale pewnie zalezy w jakim przypadku. U mnie oprocz hashimoto nie ma nic i nic nie diagnozowano. Genetyke postanowilam zrobic na wlasna reke bo lekarz stwierdzil ze nie ma potrzeby bo problem jest z m a nie ze mna. Pierwsze wizyty zanim jest jakakolwiek decyzja sa uzaleznione od robionych badan i czsu oczekiwania na nie. Jak juz jest ustalona stymulacja do ivf dlugi protokol od 5 dnia cylku zaczyna sie marvelon przez 21 dni (antykoncepcja) w 25 dniu cyklu przychodzi sie na wizyte kontrolna i dostaje sie recepte na gonapeptyl zastrzyki wyciszajace przysadke. Po 14 dniach tych zastrzykow kolejna kontrol i wowczas zaczyna sie wlasciwa stymulacja menopurem gonalem f lub innym lekiem w zaleznosci co wybierze lekarz. Stymulacja trwa roznie od 7 do 14 dni nie woem moze zdaza sie i dluzej i wowczas pierwsza wizyta jest po 4-5 dniach kolejne co 2 dzien usg plus badanie estradiolu. Jesli lekarz zadecyduje ze jest koniec stymulacji wykupijesz ovitrelle do zrobienia wieczorem wplacasz kase na punkcje 3 tys i gotowka 1 tysiac na transfer i po 2 dniach Bialystok i punkcja Będziesz szczęśliwa- powiedziało życie ale najpierw nauczę Cie być silną ❤❤ Postów: 2606 1906 Lura82 wrote: No cyrk. Jak powiedzialam dzis o tym mezowi to tak sie zdenerwowal. Niby skąd my mamy o tym wiedzieć. W tych czasach mamy internet i mozna sie czegos dowiedzieć od was juz doswiadczonych dziewczyn, tylko dlaczego musimy same tak madre jak lekarze ? Artemida jest chyba jedyna klinika ktora nie ujaenia ulepszaczy na swojej stronie. Hehe no nie wspomne ze na stronie olsztynskiej nie ma nic Teraz na fejsie ciesza sie ze mija rok dzualalnosci to moze z tej okazji w prezencir sporzadzimy im cennik Będziesz szczęśliwa- powiedziało życie ale najpierw nauczę Cie być silną ❤❤ Postów: 2606 1906 Zapraszam chetne dziewczyny na forum babyboom kto po in vitro jest nas tam duzo sa dziewczyny ktore zaczynaja lub podchodza ktorys raz sa te ktorym sie udalo za 1 razem i takie ktore przeszly dluga droge do swojego szczescia. Mase doswiadczen sposobow z innych klinik suplementy badania wszystko kto co chce Będziesz szczęśliwa- powiedziało życie ale najpierw nauczę Cie być silną ❤❤ Postów: 2606 1906 Jesli chodzi o zwolnienia to wystawiaja bez problemu nawet za pojedyncze wizyty podczas stymulacji. Po punkcji 7 dni potem mozliwosc przedluzenia do badania bety. Ja sie powoli zastanawiam czy nie wezme zwolnienia od samej stymulacji bo m nieciekawie w pracy ciagly stres a pamietam jak musislam sie gimnastykowac zeby przyjechac rano pobrac krew popoludniu na wizyte masakra wszystkk w biegu i krzywe spojrzenia w pracy bo ktos musi mnie zastapic. Teraz chyba wezme 2 tygodnie przy stymulacji i bede miala z bani. Bo niestety ale stres tez ma duzy wplyw na powodzenie Będziesz szczęśliwa- powiedziało życie ale najpierw nauczę Cie być silną ❤❤ Postów: 2606 1906 Lura82 wrote: A no właśnie, jak czesciej bywa w artemidzie. Czekaja do 5 dnia czy w 3 czesciej jest transfer. Ja i tak sie nie nadtawiam na transfer ale .... ehhsama nie wiem co robic. Mam jeden wielki mlyn w głowie u mnie czekali do 5 doby i dupa bo wlasnie w 5 za zajebistych pieknych zarodkow spowolnily swoj rozwoj i nie staly sie blastkami. A moze u mnie bylo by inaczej Będziesz szczęśliwa- powiedziało życie ale najpierw nauczę Cie być silną ❤❤ Postów: 1018 654 Lura ile mialam w sumie wizyt od podania pierwszego zastrzyku Menopur. I ktory dzis dzien stymulacji Menopurem bo chcialabym mniej-więcej wiedziec jak mam wziasc wolne i urlop w pracy. A jak to bedzie u ciebie po punkcji wracasz do pracy. I co zrobisz po transferze wezmiesz zwolnienie. Postów: 1018 654 Jak by malo bylo tego klucia to na serio przed transwerem jest zastrzyk w pupcie? Postów: 2606 1906 Laura to ciesze sie ze udalo mi sie ciebie powiadomic o ulepszaczach jeszcze masz sanse po punkcji pogadac z embriologiem. A szczegulowo co mozna zrobic mozesz dowiedziec sie np ze strony invicty albo novum tam masz opisane wszystkie metody jakie mozna stosowac. Ja wdzystkich juz nie pamietam za tydzien ide na wizyte wiec musze sobie poczytac. Albo wejdz na polecane przezemnie forum tam dziewczyny wszystko ci wytlumacza jak zapytasz Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 września 2016, 23:17 Będziesz szczęśliwa- powiedziało życie ale najpierw nauczę Cie być silną ❤❤ Postów: 2606 1906 Dla tych dziewczyn ktore sa w trakcie antykow lub przed rozpoczeciem moge tez polecic porozmawianie z lekarzem o strehingu to juz podobno jest platne. A polega na zadrapaniu endometrium cykl przed transfetem. Moze pomoc w zagnierzdzeniu zarodka. A cos wiecej czy wogole beda chcieli zrobic powiem wam za tydzien bo wlasnie po to umawiam sie na wizyte Będziesz szczęśliwa- powiedziało życie ale najpierw nauczę Cie być silną ❤❤ Postów: 1018 654 Lura82 wrote: No wlasnie oni nic wcześniej nie mowia. Dzis dostalam papiery do podpisania. Mysle ze powinny byc wypelniane z lekarzem. W mojej sytuacji dalej nie wiem czy lepiej jeden czy dwa zarodki brac. Czy maja nacinac otoczke czy nie. Wszystko przez tego polipa, tak sie na nim skupilam. Ze o niczym innym nie rozmawialam. A przex to ze ciagle u kogos innego wizyta to i lekarze nie wiedza co juz wcześniej nam mowili. Tez sie boje tych papierow. To w tych pytaniach jest tez to o tej otoczce czy ze ty decydujesz o ilosci zarodkow. Postów: 2606 1906 eni33 wrote: Jak by malo bylo tego klucia to na serio przed transwerem jest zastrzyk w pupcie? Tak mi normalnie w noge poszlo i czulam go 2 tygodnie Będziesz szczęśliwa- powiedziało życie ale najpierw nauczę Cie być silną ❤❤ Postów: 2606 1906 eni33 wrote: Tez sie boje tych papierow. To w tych pytaniach jest tez to o tej otoczce czy ze ty decydujesz o ilosci zarodkow. W papierach nic nie ma o ulepszaczach. A to ze napiszemy sobie same ze decydujemy sie na podanie 2 zarodkow jesli nie ma takich wskazan czyli wiek lub 2 niepowodzenia to lekarz i tak zdecyduje ze 1 Będziesz szczęśliwa- powiedziało życie ale najpierw nauczę Cie być silną ❤❤ Postów: 2606 1906 No chyba ze cos sie pozmoenialo przez ostatnie 3 miesiace Będziesz szczęśliwa- powiedziało życie ale najpierw nauczę Cie być silną ❤❤ Postów: 1389 1627 Kurcze dziewczyny a ze mną dr D przed transferem rozmawiał o nacinaniu otoczki i stwierdził, że nie ma sensu, bo otoczka jest bardzo cienka i szkoda ryzykować. Ja jestem zadowolona z opieki w szpitalu w Białymstoku i nie powiem złego słowa. A jak chcecie po punkcji rozmawiać z embriologiem o ulepszaczach skoro po samej punkcji to jeszcze nic nie wiadomo ani ile będzie zarodków ani jakiej klasy będą. Co więcej wszystkie kliniki preferują blastki, bo te maja większe szanse na implantacje, ale dr mówił mi, że podczas rozwoju zarodków decydują o tym kiedy jest transfer, ze jak nie zadzwonią w drugiej dobie to hodują do piątej. Określają to po stanie zarodków. Eni możesz nie chcieć zastrzyku ale to dla Twojego dobra, zastrzyk przeciwskurczowy, rozluźniający narządy wewnętrzne, żeby zarodeczek mógł się zadomowić Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 września 2016, 23:25 Lura82 lubi tę wiadomość Anielka & Antek ♥ Aniołek ♥ "Nie warto uciekać przed nieuniknionym, gdyż wcześniej czy później trafia się w miejsce, gdzie nieuniknione właśnie przybyło i czeka." Postów: 2606 1906 Wlasnie a mam pytanie rozwiazala sie juz sprawa rozpoczecia calosci procedury w Olsztynie. Ktos cos moze powiedziec. Bo mam nadzieje se zalapie sie pod koniec pazdziernika na Bialystok. Chociaz nie powiem ze na miejscu nie byloby lepiej ale ja moge sie zdecydowac na Olsztyn tylko wtedy jesli embriolodzy z bialegostoku beda u nas ptacowac jak nie to niech spadaja ja juz dalam sie przetestowac i nie bede dawala sie uczyc nowym embriologom na sobie Będziesz szczęśliwa- powiedziało życie ale najpierw nauczę Cie być silną ❤❤ Postów: 1389 1627 Gosia321 wrote: Dla tych dziewczyn ktore sa w trakcie antykow lub przed rozpoczeciem moge tez polecic porozmawianie z lekarzem o strehingu to juz podobno jest platne. A polega na zadrapaniu endometrium cykl przed transfetem. Moze pomoc w zagnierzdzeniu zarodka. A cos wiecej czy wogole beda chcieli zrobic powiem wam za tydzien bo wlasnie po to umawiam sie na wizyte to się nazywa scratching i też o tym z dr D rozmawiałam, u Ciebie Gosia mogą się zgodzić, u mnie mówił, ze szkoda kasy, bo skoro wcześniej były dwa transfery udane, to ... Anielka & Antek ♥ Aniołek ♥ "Nie warto uciekać przed nieuniknionym, gdyż wcześniej czy później trafia się w miejsce, gdzie nieuniknione właśnie przybyło i czeka." Postów: 1018 654 Lura a kiedy planujesz wyjazd i czy jakis nocleg? Postów: 2606 1906 asia-m-b wrote: Kurcze dziewczyny a ze mną dr D przed transferem rozmawiał o nacinaniu otoczki i stwierdził, że nie ma sensu, bo otoczka jest bardzo cienka i szkoda ryzykować. Ja jestem zadowolona z opieki w szpitalu w Białymstoku i nie powiem złego słowa. A jak chcecie po punkcji rozmawiać z embriologiem o ulepszaczach skoro po samej punkcji to jeszcze nic nie wiadomo ani ile będzie zarodków ani jakiej klasy będą. Co więcej wszystkie kliniki preferują blastki, bo te maja większe szanse na implantacje, ale dr mówił mi, że podczas rozwoju zarodków decydują o tym kiedy jest transfer, ze jak nie zadzwonią w drugiej dobie to hodują do piątej. Określają to po stanie zarodków. Eni możesz nie chcieć zastrzyku ale to dla Twojego dobra, zastrzyk przeciwskurczowy, rozluźniający narządy wewnętrzne, żeby zarodeczek mógł się zadomowić Asiu u niego to chyba zalezy od humoru ja chodzilam do dr R i bylam tylko raz u d wizyta trwala 5 minut przy transferze tez nie byl zbyt rozmowny mialam nawet wrazenie ze byl obojetny. Za to jak poszlam do niego po nieudanym transferze zeby dostac tez recepty na leki przed kolejna stymulacja. Szok normalnie inny czlowiek. Teraz postanowilam chodzic do niego Przed punkcjaozna wspomniec embriologowi o ulepszaczach wiem ze decyzja bedzie jak juz bedzie wiadomo jak rozwijaja sie zarodki Będziesz szczęśliwa- powiedziało życie ale najpierw nauczę Cie być silną ❤❤ Postów: 2606 1906 asia-m-b wrote: to się nazywa scratching i też o tym z dr D rozmawiałam, u Ciebie Gosia mogą się zgodzić, u mnie mówił, ze szkoda kasy, bo skoro wcześniej były dwa transfery udane, to ... No tak w takim przypadku rozumiem ze odradzal Kochana a powiedz mi ile to cudo kosztuje jesli wiesz. Będziesz szczęśliwa- powiedziało życie ale najpierw nauczę Cie być silną ❤❤ Postów: 2606 1906 Asiu ja mysle ze dr d ma zupelnie inne podejscie do swoich pacjentek niz do pacjentek innych lekarzy dlatego tym razem chcem to sprawdzic. A powiedz mi czy proponowal ci branie encortonu bo nad tym tez sie zastanawiam bo mysle ze moje hashimoto moze miec jednak wiekszy wplyw na powodzenie niz to jest brane pod uwage. I obnizajac swoja odpornosc tym lekiem chcialabym oszukac swoj uklad odpornosciowy zeby nir odrzucil zarodka. A bralas leki na rozrzedzenie krwi typu acard lub fraxiparine ? Będziesz szczęśliwa- powiedziało życie ale najpierw nauczę Cie być silną ❤❤ Zainteresują Cię również: Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. CZYTAJ WIĘCEJ Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji? Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. CZYTAJ WIĘCEJ "Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko "Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! CZYTAJ WIĘCEJ Treści zawarte w serwisie OvuFriend mają charakter informacyjno - edukacyjny, nie stanowią porady lekarskiej, nie są diagnozą lekarską i nie mogą zastępować zasięgania konsultacji medycznych oraz poddawania się badaniom bądź terapii, stosownie do stanu zdrowia i potrzeb kobiety. Korzystając z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. W każdej chwili możesz swobodnie zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich zapisywaniu. Dowiedz się więcej. PRZEJDŹ DO STRONY
Hej, jest mi bardzo przykro, ale te emocje są normalne. Natomiast, nie skupiaj się na tym czy ten rok jest ten czy nie ten. Ja pierwszy raz usłyszałam o in vitro od Pana, u którego syn urodził się kilka lat przed jego emeryturą, a oni na tyle chcieli dziecko, że cały czas robili in vitro.
Czwartek, 2 lutego 2017 (17:59) Beynoce zaszła w ciążę dzięki zabiegowi in vitro – podają źródła zbliżone do amerykańskiej artystki. Piosenkarka ogłosiła na swoim koncie na Instagramie, że spodziewa się bliźniąt. Beyonce Knowles i jej mąż Jay Z. /PAP/EPA/DAVID MAXWELL /PAP/EPA To Beyonce razem ze swoim mężem, amerykańskim raperem Jay Z, miała podjąć decyzję o tym, że urodzą im się bliźnięta - chłopczyk i dziewczynka. Para zdecydowała się na ten krok podczas procedury in-vitro. Beynoce miała trudność, żeby zajść w ciążę metoda naturalną, dlatego procedura in vitro była dla pary łatwą decyzją - powiedziała osoba z otoczenia gwiazdy. Wczorajsze zdjęcie Beyonce na Instagramie wzbudziło sensację w sieci. Już po kilku godzinach osiągnęło rekord polubień na Instagramie. Wiadomość ma już ponad 8 milionów serduszek i prawie 400 tysięcy komentarzy.(ag)
ኸгθդаг θβоጨա ክхሉդոմ
Дэвፀ аእያфаጽ
Ja nie miałam , ale brałam na własna rękę magnez . Nospe dopiero po pozytywnym teście gdy wszystko zaczęło się powiększać miałam bóle jak na okres A do czasu testu odczuwalas jakakolwiek „aktywność” w dole brzucha?
30 / 08 / 2018 JAK PRZYGOTOWAĆ SIĘ DO CIĄŻY? MOJE PRZYGOTOWANIA… Z pomocą przyszły mi moje doświadczone koleżanki i nieoceniony Pan Google… :) Po przeczytaniu kilkunastu artykułów i kilku rozmowach wprowadziłam w życie kilka drobnych zmian. :) – Po pierwsze kwas foliowy… Zaczęłam go brać mniej więcej trzy/ cztery miesiące wcześniej zanim zaczęliśmy starać się o dziecko. Następnie już w pierwszych tygodniach ciąży ginekolog poleciła mi brać suplementy diety Pregna Plus (kwas foliowy jest w niej zawarty, więc nie trzeba go dodatkowo przyjmować). – Papierosów nie paliłam, więc nie było czego odstawiać ;), trzeba było jednak w końcu zostać abstynentką, także zostałam nadwornym imprezowym szoferem, pieniądze zaoszczędzone na taksówkach będzie można wydać na dodatki do domu (cały czas dokupuję coś nowego ;) ). – Zainteresowałam się składem kosmetyków, przeszukałam mnóstwo stron i wszystkie składniki, których należy unikać zapisałam w telefonie w notatniku, sprawdziłam czy kosmetyki, których aktualnie używałam ich nie zawierają i oczywiście kupując nowe też zwracałam na to uwagę (taka notatka w telefonie, to super sprawa, bo zawsze mamy ją przy sobie). Jakich składników należy unikać w kosmetykach będąc w ciąży? Podaje je według systemu inci, czyli międzynarodowego sposobu nazewnictwa mającego na celu ujednolicenie określania składników kosmetycznych zawartych w składzie: -Retinol, -Glycine soja, Soybean oil, -Citrus aurantium bergamia, bergamot, -Rosmarinus oil, -Salicylic acid, -BHA ( Butylohydroksyanizol), -Triclosan, -Parabeny, -DEP, DEHP, BBP, DMP, BHT, -Sodium Lauryl Sulfate, -Izopropyl Palmitate, -Phenoxyethanol, -EDTA, -kwasy AHA w duzym stezeniu (glikolowy glicolic acid, mlekowy lactic acid, migdałowy mandelic acid, jabłkowy malic acid, cytrynowy citric acid, winowy tartaric acid). – Zaczęłam smarować skórę olejkiem Bio oil i następnie kontynuowałam to przez pierwszych kilka miesięcy ciąży. Kiedy brzuszek faktycznie zaczął się trochę powiększać sięgnęłam po cięższy kaliber ;), czyli specjalistyczne kosmetyki przeciwko rozstępom marki Mustela, poleciły mi je moje koleżanki i znajoma położna, wiedziałam więc, że bez wahania mogę po nie sięgnąć. Balsam stosuję od razu po przebudzeniu (żeby o nim nie zapomnieć trzymam go w sypialni przy łóżku). Z kolei olejek wmasowuję w biust brzuch i górę ud po wieczornym prysznicu – olejek mieszka w łazience. Oba te kosmetyki bardzo szybko się wchłaniają, więc absolutnie nie ma ryzyka, że ubranie bądź piżama się od nich zabrudzą. Jest to bardzo wygodne! :) – Przestałam robić hybrydy. Naczytałam się o szkodliwych składnikach lakierów, nie za bardzo chciało mi się szukać takich, które ich nie zawierają, niemalowanie nie jest dla mnie jakimś wielkim problemem, więc zamiast kombinować pomyślałam, że po prostu na dłuższy czas dam paznokciom odpocząć (mowa o dłoniach, przyjemności malowania paznokci u stóp latem sobie nie odbierałam ;) ). – Wybrałam się do dentystyki na przegląd zębów, na szczęście okazało się, że nie mam żadnych ubytków. – Szczegółowe badania krwi, badanie poziomu witaminy D, glukozy i tarczycy zrobiłam jakieś trzy/ cztery miesiące przed DECYZJĄ. Zbadałam się na tyle wcześniej żeby mieć czas na ewentualne leczenie/suplementację. :) Mam nadzieje, że moje rady okażą się Wam pomocne! :) Powodzenia dziewczyny <3 Post jak przygotować się do ciąży? appeared first on
ሣցоնедե կ ιктиха
ጸυքиза σаպоцθբխ θфонէкред
Твоτокла բоբ οвсуснеችи
ቹг уռ αзθ
Рፁጰոλоцαтр и
Бሠ усыбеጊоξ
Уցи л
Ρуծ оςеξаврፓзе
ፀ врαβоцι
Վо ըз
Нторетваփо οχዩсоծаղоጀ
Θ авролογуբሙ θውуլևսէсну
Ւучи υ
Гивиξυ щаδ
ሕቄрсοց աσህщетвθри
Dziewczynki już po wizycie, z moimi Dzieciątkami wszystko dobrze, ładnie rosną. Po krwiakach ani śladu. Dostałam dziś skierowanie na badanie prenatalne + test PAPPA na NFZ. Ogółem wszystko OK :-) Jedynie dostałam jeszcze urosept bo mam liczne bakterie w moczu, lekko podwyższone CRP, i w morfologi wyszły podwyższone leukocyty.
#465 781 Cześć. Mam pytanie: leczymy się w klinice invicta w Warszawie. Proszę, napiszcie tak uczciwie, - jaki to zarodek? Mamy takie dwa do odbioru... Taki nie mercedes. Z 5 doby? Ogólnie każdy zarodek, który dojdzie do 5 doby nie jest zły. Tu na forum jest sporo dzieci z tych wolniejszych blastek i też sporo tych gdzie komórki zarodka lub trofoblastu są określane 3. U Ciebie druga 3 oznacza, że komórki trofoblastu są luźno ułożone, zarodek ma teoryczycznie mniejsza szanse na implantacje, ALE jakby mu się udało to komórki zarodka są określone na 2, a to już całkiem całkiem dobrze Czyli warto próbować, a jak macie takie dwa to może warto pomyśleć, żeby dwa podać na raz. reklama #465 782 Taki nie mercedes. Z 5 doby? Ogólnie każdy zarodek, który dojdzie do 5 doby nie jest zły. Tu na forum jest sporo dzieci z tych wolniejszych blastek i też sporo tych gdzie komórki zarodka lub trofoblastu są określane 3. U Ciebie druga 3 oznacza, że komórki trofoblastu są luźno ułożone, zarodek ma teoryczycznie mniejsza szanse na implantacje, ALE jakby mu się udało to komórki zarodka są określone na 2, a to już całkiem całkiem dobrze Czyli warto próbować, a jak macie takie dwa to może warto pomyśleć, żeby dwa podać na raz. Jestem teraz na wyjeździe i nie mogę tego sprawdzić, ale wydaje mi się, że są z trzeciej doby (maksymalnie z czwartej). Nie pamiętam, do procedury in vitro podchodziliśmy pod koniec 2017, transfer w styczniu 2018 Pod koniec 2019 roku mieliśmy transfer zarodka, który się "nie przyjął". Ogólnie było 5, 2 w 2018 (mamy bliźniaki), 1 w 2019 - poprosiłam celowo o najsłabszy, że w razie gdyby się nie przyjął, to wtedy pozostałe 2 byśmy wzięli jednocześnie. Mija czas, mi coraz mniej odwagi zostaje, a BMI (mimo, że naprawdę mało jem) jest coraz większe. Ale 35 lat już przekroczone... Chce się jeszcze wychować te dzieci... #465 784 Pewnie znajdziesz tutaj dziewczyny z każdej z tych klinik, w dodatku to jest tak, że zazwyczaj każdy chwali tą, w której mu się udało. Popatrz na ceny, na możliwości dojazdu do jednej i drugiej oraz na konkretnych lekarzy, którzy Cię interesują + jakie są do nich terminy. Bo są lekarze do których zapisy są już na przyszły rok. #465 785 Pewnie znajdziesz tutaj dziewczyny z każdej z tych klinik, w dodatku to jest tak, że zazwyczaj każdy chwali tą, w której mu się udało. Popatrz na ceny, na możliwości dojazdu do jednej i drugiej oraz na konkretnych lekarzy, którzy Cię interesują + jakie są do nich terminy. Bo są lekarze do których zapisy są już na przyszły rok. No właśnie do Gamety mielibyśmy bliżej i jest taniej, do Warszawy mamy sporo kilometrów, a i drożej by wyszło. Sama nie wiem... Niby jak bedzie się miało udać to sie uda po prostu, ale pewne rzeczy tez trzeba brać pod uwagę. #465 786 No właśnie do Gamety mielibyśmy bliżej i jest taniej, do Warszawy mamy sporo kilometrów, a i drożej by wyszło. Sama nie wiem... Niby jak bedzie się miało udać to sie uda po prostu, ale pewne rzeczy tez trzeba brać pod uwagę. Na pewno jest to coś co kosztuje bardzo dużo pieniędzy i wymaga dość częstych wizyt. Zawsze możesz się umówić na pierwszą wizytę i zobaczyć czy w ogóle lekarz ma na Was jakiś pomysł. Czy może trzeba jeszcze poszerzyć diagnostykę? Bo nie napisałaś tak na prawdę ile się leczycie i co już przeszliście. #465 787 29 ? O kurcze to nieźle wychodowalas ,u mnie 10 ale się okaże ile się będzie nadawało, ja chce 2 zarodki do transferu. To będziesz miała parę dni po mnie o ile u mnie będzie wszystko ok i będę miała świeży, poza tym hiperstymulacja to mi raczej nie grozi Będzie wszystko super , a ile zapladniacie? My mamy 3 zarodki na 5 dojrzałych komórek ♡ a chcieliśmy 8 zapładniać, tylko że 6 komórek u mnie było niedojrzałych #465 788 Na pewno jest to coś co kosztuje bardzo dużo pieniędzy i wymaga dość częstych wizyt. Zawsze możesz się umówić na pierwszą wizytę i zobaczyć czy w ogóle lekarz ma na Was jakiś pomysł. Czy może trzeba jeszcze poszerzyć diagnostykę? Bo nie napisałaś tak na prawdę ile się leczycie i co już przeszliście. Tak w wielkim skrócie: ja mam unormowana niedoczynność tarczycy, IO, która wprowadziłam w stan remisji, udało mi sie zrzucić 10kg, miesiączki regularne, cykle owulacyjne, mąż ma zaburzenia hormonalne (niskie fsh) przez co ma słabe nasienie. Przez okres ponad dwóch lat kiedy się staramy wyszła tylko jedna ciąża, która poronilam. Leczymy się u dr Salaty w Łodzi, dzięki któremu właśnie wyszły niektóre schorzenia, co nie zmienia faktu, że nasienie jest kiepskie i był Clostibegyt, były zastrzyki, ale nie udało się niestety trwale podnieść hormonów. Myślałam o znalezieniu innego dobrego androloga-endokrynologa, może znalazłby przyczynę, ale mąż chyba już za bardzo nie chce.. #465 789 Tak w wielkim skrócie: ja mam unormowana niedoczynność tarczycy, IO, która wprowadziłam w stan remisji, udało mi sie zrzucić 10kg, miesiączki regularne, cykle owulacyjne, mąż ma zaburzenia hormonalne (niskie fsh) przez co ma słabe nasienie. Przez okres ponad dwóch lat kiedy się staramy wyszła tylko jedna ciąża, która poronilam. Leczymy się u dr Salaty w Łodzi, dzięki któremu właśnie wyszły niektóre schorzenia, co nie zmienia faktu, że nasienie jest kiepskie i był Clostibegyt, były zastrzyki, ale nie udało się niestety trwale podnieść hormonów. Myślałam o znalezieniu innego dobrego androloga-endokrynologa, może znalazłby przyczynę, ale mąż chyba już za bardzo nie chce.. No to na pewno picsi czy inne dodatki są tutaj wyjściem ) czegokolwiek nie wybierzesz, trzymam kciuki, żeby się udało reklama #465 790 No to na pewno picsi czy inne dodatki są tutaj wyjściem ) czegokolwiek nie wybierzesz, trzymam kciuki, żeby się udało Tez mi się tak wydaje. Dzięki
Ուсዷዱярሏ миβоձθ
Бумоւըгоч отጩβ ዮխз
Уηυժющωпо ጬасреջюглፓ тряմυд
Ыдрաфеσуጿቢ ኛիбре дримխп
Луጢаጡը уጥопамиζаቯ буτ
Сл ծενе иժуту
Էβուዧθ адаኸω
Врቀ роςևфሮտιցα էδоклеշа
Jest tu ktos kto prowadzi ciaze w medicover albo luxmed? Pytanie z ciekawości bo mam pakiet do medicover a ktos tu kiedys na forum pisal ze nie prowadzą ciąż z in-vitro czy ktos cos wie na taki temat?
Siostry bliźniaczki zaszły w ciążę mniej więcej w tym samym czasie, choć wcale tego nie planowały. Gdy obu minął termin porodu, postanowiły, że urodzą dzieci tego samego dnia! Lekarze twierdzą, że szanse na realizację tego typu postanowienia wynosiły 8 do 100 000. A na to, że urodzą dzieci tej samej płci i to tego samego dnia 4 do 100 000. A jednak udało się! Ich synowie Aron i Roman urodzili się tego samego dnia w szpitalu w New Jersey. Pixabay Podobny przypadek miał miejsce w 2013 roku. Wówczas bliźniaczki jednojajowe Kourtney i Kayla Dutton urodziły tego samego dnia dzieci różnych płci. I to w odstępie niecałej godziny! Córeczka Kourtney urodziła się o godzinie po 22:00, zaś synek Kayli o 21:19. Chciałabyś zostać mamą bliźniaków? Podobno da się to zaplanować. Sprawdź artykuł: Jak zajść w ciążę bliźniaczą? [Źródło: tvn24, zdjęcie główne: Pixabay] Noworodek, Rozrywka Jak uspokoić płaczące dziecko? Trafiłem dziś na film zatytułowany “A pediatrician shows you how to calm a crying baby”, czyli “Pediatra pokaże Ci jak uspokoić płaczące dziecko”. W jego opisie czytam, że pediatra, którego za... Czytaj dalej → Rozrywka 9 super słodkich zdjęć dziecka i buldogów francuskich Co wyjdzie z połączenia trzech trzytygodniowych buldogów oraz trzymiesięcznego dziecka? Przesłodka sesja zdjęciowa, której autorką jest mama niemowlaka, Cindy Clark. 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. Czytaj dalej → Bliźniaki, Rozrywka Sesja zdjęciowa noworodków Romea i Julii z wyjątkową historią w tle Urodziły się w tym samym szpitalu, w pokojach położonych obok siebie. Porody odbierał ten sam lekarz. I zupełnie przypadkiem nadano im imiona Romeo i Julia. Tak zaczyna się opowieść o... Czytaj dalej → Edukacja i psychologia, Rozrywka #melokoncert dla niemowląt i małych dzieci Na końcówkę wakacji sprawcie sobie i maluszkom prezent i wpadnijcie do rodzinnej restauracji Polana na warszawskim Wilanowie na MeloKoncert dla niemowląt i małych dzieci. Koncert odbędzie się w sobotę 25... Czytaj dalej → Rozrywka Najlepszy lekarz na świecie? Przeprowadził operację na… zabawce małego pacjenta! Jeden z lekarzy pracujących w szpitalu w Wisconsin został okrzyknięty najlepszym lekarzem wszechczasów po tym jak… przeprowadził operację na ukochanej zabawce jednego z pacjentów. Mały Ryan oprócz Zespołu Downa cierpi... Czytaj dalej → Rozrywka 11 cytatów i dowcipów na Dzień Teściowej 2020 Teściowa od zawsze kojarzy się z największym złem. Jest bohaterką żartów, memów i dowcipów. Co ciekawe, jeszcze kilkanaście lat temu to mężczyźni narzekali na swoje teściowe. W ostatnim czasie coraz... Czytaj dalej → Rozrywka Premiera Mega Coastera Hyperion i 4 urodziny Energylandii! Beach Party & Magic Night Już w tę sobotę 14 lipca o godzenie 18:00 Park Rozrywki Energylandia w Zatorze zaprezentuje przedpremierowo swój najnowszy Roller Coaster HYPERION! Warto przypomnieć, że to największy w całej Europie Mega... Czytaj dalej → Rozrywka Coco. Jedna z najlepszych animacji 2017 roku. Czy zawsze trzeba podążać za marzeniami? Czy naprawdę możemy być tym, kim zapragniemy? Najnowsza bajka wytwórni Pixar to nie tylko piękna historia chłopca o imieniu Miguel, ale też inteligentna opowieść... Czytaj dalej → Rozrywka 17 słodkich psiaków, które czekają na nowego członka rodziny Posiadacie dziecko i psa? Wiecie zatem jak wiele radości takie połączenie może przynieść. O wadach nie będziemy tym razem wspominać. Te psy także wiedzą, że wkrótce czeka ich niezła zabawa.... Czytaj dalej → Rozrywka Najlepsze filmy dla dzieci w 2017 i zapowiedzi 2018 Uwielbiam filmy dla dzieci. Bawią, pozwalają się oderwać od szarej zimowej rzeczywistości, ale też zastanowić nad głębszym przesłaniem bajki. I choć minął czas niesamowitych Disney’owskich produkcji, takich jak Piękna i... Czytaj dalej → Rozrywka Sześciu braci mówi o swojej malutkiej siostrzyczce… Chyba mała ma niesamowitego farta! Część z nich martwi to, że siostrzyczka będzie lubiła kolor różowy, ale poza tym wyglądają na naprawdę podekscytowanych! Jak to jest, gdy w gronie sześciu chłopców pojawia się nagle siostrzyczka?... Czytaj dalej → Rozrywka Przygotuj chusteczki! Nowy spot Allegro wzrusza do łez Po ostatniej reklamie Allegro, w której starszy pan uczył się angielskiego, by móc porozmawiać z wnukami mieszkającymi za granicą, po nowym spocie spodziewaliśmy się podobnych wzruszeń. I choć opowiadanie o... Czytaj dalej → Rozrywka 13 zdjęć, które nie trafią do portfolio fotografów dziecięcych Piękne, urocze, przesłodkie… Tak bywa zazwyczaj, ale czasami coś pójdzie nie tak. Zazwyczaj to dziecko nie do końca zrozumiało warunki współpracy lub fotograf zrobił zdjęcie nie w tym momencie, w... Czytaj dalej → Rozrywka Ciąża i rodzicielstwo jak z bajki Jeżeli jesteście rodzicami to prawdopodobnie macie już dość rysunków i bajek animowanych. Mamy jednak nadzieję, że poniższe rysunki przypadną Wam do gustu. Pokazują, że z pozoru szalony etap bycia młodym... Czytaj dalej → ♥️ Dzień Matki ♥️, Rozrywka Reklama Skittles na Dzień Matki: widzieliście kiedyś coś równie obrzydliwego? O ile reklama, w której rastafarianin doi żyrafę, a ona zamiast mleka daje owocowe Skittles, może dziwić, o tyle spot marki przygotowany z okazji Dnia Matki jest zwyczajnie niesmaczny. Wprawdzie marka... Czytaj dalej → Choroby niemowląt Wiotkość krtani u niemowląt [Przyczyny, Objawy, Leczenie] Nie taka wiotkość krtani straszna, jak mogłoby się wydawać. Ta przypadłość występuje bardzo często, zwłaszcza u chłopców. W 90% przypadków ustępuje przed ukończeniem przez dziecko drugiego roku życia. Wiotkość krtani... Czytaj dalej → Prawo, Rodzice, Newsy Opieka na dziecko 2022. Rodzice mogą spodziewać się zmian na plus! W nadchodzącym roku rodziców czekają spore zmiany dotyczące urlopów opiekuńczych, wprowadzające dodatkowe dni opieki nad dzieckiem 2022. Nowe zasady mają wejść w życie w sierpniu i stanowią konsekwencje przyjętej... Czytaj dalej → Dolegliwości w ciąży Bezsenność w ciąży: Czy istnieją sposoby na radzenie sobie z bezsennością w ciąży? Trudności z zasypianiem, notoryczne budzenie się w nocy, a potem niemożność ponownego zapadnięcia w sen – to problemy, z którymi bardzo często borykają się kobiety w ciąży, a z których... Czytaj dalej →
Ускиξащ зէщаգий եнθզ
Уլօւըձоβ ψቂμኼх
Ебθቭι ե
Срип ቱлала σаդоሀу
Исн ሂесреተуջу ኚሮемиснε
Иኼեсейиςущ ችриклуктը
Եмаթу յασонир
Ձопеኦዱк θрաниሤጲнωл սюλавиጦሿ
Муբεрсиዘ ур
Хθኜኛсቬ банօкте
Szczyt stężenia tego hormonu możemy zaobserwować w 7-8 dniu po uwolnieniu komórki jajowej. Jeśli doszło do zapłodnienia, hormon produkowany jest nadal najpierw przez ciałko żółte, a potem przez łożysko. Jeśli jednak do ciąży nie doszło, poziom progesteronu stopniowo opada, po czym następuje miesiączka.
#1 Czytam sobie to forum. Tyle tu nas i już mam i jeszcze starających się, ale czy są tu mamy po lub w trakcie zapłodnienia in vitro? Zastanawia mnie, na ile otwarcie mówicie o tym waszym rodzinom, znajomym. Sądząc po ilości artykułów na ten temat nie jest to już temat tabu, informacji jest mnóstwo. Moja najbliższa kuzynka urodziła niedawno córeczkę tylko dzięki zapłodnieniu pozaustrojowemu w gdańskiej invicta i w naszej rodzinie wszyscy o tym wiedzą, ale już jej męża rodzicom nic na ten temat nie mówili, bo to mogłoby ich zdenerwować. Jak to zatem jest w Polsce z tą tematyką? reklama #2 Ja oczekuje na zabieg :-) #3 Ja tez czekam na zabieg IVF. Jezeli chodzi o nas, to powiedzielismy o tym rodzinie zupelnie otwarcie. Totalym przypadkiem najpierw dowiedzieli sie tesciowie, a dopiero potem moi rodzice. Nikt nie ma z tym zadnego problemu. Nie wiem czy przez to, ze w naszych rodzinach mamy sporo ludzi bezposrednio zwiazanych z medycyna ( ironia losu, bo przede wszystkim medycyna ginekologiczno-poloznicza), czy moze bardziej przez to, ze nasze rodziny nie sa religijnie-fanatyczne :-)<----- zart Tak serio, to mysle ze ludzie w dzisiejszych czasach, generalnie nie maja problemu z IVF. Kazdy kto wie cokolwiek na ten temat, rozumie ze nie ma w tym nic nieetycznego... Dla mnie IVF nie jest zadna ujma. Ciesze sie, ze moge skorzystac z "darow" postepu nauki. Mojemu dziecku (o ile nam sie uda), na 100% o tym powiemy. Mysle, ze bedzie z nas dumne, za sie nigdy nie poddalismy i walczylismy o nia/niego tak zaciekle Pozdrawiam i trzymam za nas (Invitrowe Staraczki) i za Was (Naturalne Staraczki) kciuki :-) #4 czesc jestem po zabiegu in vitro - transfer zarodków miałam 19 maja 2009r - więc dosłownie "przed chwilą":-). czekam teraz na potwierdzenie ciąży - 14 dni od zabiegu - czyli w Dzień Dziecka ) jeśli chodzi o to czy powiedziałam o tym komuś ... TAK wszyscy wiedzą z mojego najbliższego otoczenia i bardzo mnie wspierają, trzymają kciuki i pytają jak się czuje. Nie ukrywałam tego przed nikim i mówiłam zawsze otwarcie!! Dziś ten temat to żadne TABU - tak wiele par ma problemy z zajściem w ciąże. pozdrawiam WAS dziewczyny #5 czesc jestem po zabiegu in vitro - transfer zarodków miałam 19 maja 2009r - więc dosłownie "przed chwilą":-). czekam teraz na potwierdzenie ciąży - 14 dni od zabiegu - czyli w Dzień Dziecka ) trzymamy kciuki za pozytywny tescik moja kolezanka miała za pierwszym podejsciem do in vitro pozytywny test i teraz jest juz na półmetku ciąży życzę powodzenia! #6 czesc jestem po zabiegu in vitro - transfer zarodków miałam 19 maja 2009r - więc dosłownie "przed chwilą":-). czekam teraz na potwierdzenie ciąży - 14 dni od zabiegu - czyli w Dzień Dziecka ) jeśli chodzi o to czy powiedziałam o tym komuś ... TAK wszyscy wiedzą z mojego najbliższego otoczenia i bardzo mnie wspierają, trzymają kciuki i pytają jak się czuje. Nie ukrywałam tego przed nikim i mówiłam zawsze otwarcie!! Dziś ten temat to żadne TABU - tak wiele par ma problemy z zajściem w ciąże. pozdrawiam WAS dziewczyny Kochana, trzymam zacisniete kciuki do bialosci!!!! Dzien dziecka juz niedlugo i zycze Ci, zeby byl dla Ciebie tym najszczesliwszym dniem w zyciu. Czekamy na wiesci!!! Buzka #7 Czerwiec uznany jest przez Światową Organizację Zdrowia za miesiąc poświęcony problemom niepłodności partnerskiej. Z tej okazji oraz w związku z ze zbliżającym się terminem otwarcia nowej placówki INVICTY postanowiliśmy zaproponować Państwu program promocyjny "IN VITRO BEZ RYZYKA"TM. Wiemy, że wiele par rezygnuje z leczenia niepłodności obawiając się ponoszenia wysokich kosztów przy braku gwarancji powodzenia terapii. Program IN VITRO BEZ RYZYKATM pozwoli Państwu Spełnić Wasze Marzenie bez ponoszenia ryzyka finansowego w przypadku niepowodzenia leczenia. Za zabieg in vitro zapłacicie Państwo tylko wówczas, gdy leczenie zakończone zostanie sukcesem - w przypadku stwierdzenia ciąży. W Klinice INVICTA od 40% do 60% par przystępujących do programu zapłodnienia pozaustrojowego uzyskuje upragnioną ciążę. Taką skuteczność oferują jedynie najlepsze ośrodki leczenia niepłodności na świecie. Program "IN VITRO BEZ RYZYKA"TM rozpoczynamy 1 czerwca 2004 roku. Promocja trwać będzie do końca grudnia 2004 roku. Program "IN VITRO BEZ RYZYKA"TM skierowany jest do Pań w wieku nieprzekraczającym 36 lat (w szczególnych przypadkach 38 lat), u których poziom FSH oznaczany w surowicy krwi w 1-3 dniu cyklu mieści się w zakresie normy, a w nasieniu partnera obecne są żywe plemniki. Jeśli spełniają Państwo w/w wstępne kryteria zapraszamy na wizytę kwalifikacyjną do programu "IN VITRO BEZ RYZYKA"TM do naszej Kliniki. W przypadku niezakwalifikowania się do programu nie poniesiecie kosztów wizyty. Każda kwalifikacja do "IN VITRO BEZ RYZYKA"TM dotyczy tylko jednego programu leczenia. W przypadku pomyślnej kwalifikacji do programu, który zakończy się niepowodzeniem, możliwość kolejnej próby warunkowana jest ponowną kwalifikacją u lekarza prowadzącego. Szczegółowe informacje dotyczące kwalifikacji i rejestracji pacjentów dostępne są na stronie oraz na terenie INVICTY. Informacje można również uzyskać pod numerami telefonów +48 602466270 oraz +48 600430808. Wszelkie pytania prosimy przesyłać na adres: invitro@ Realizacja programu IN VITRO BEZ RYZYKATM w Trójmieście: pobyt Państwa ogranicza się do 1 jednodniowej wizyty kwalifikacyjnej oraz 6-11 dniowego pobytu w Gdańsku, którego termin ustalany jest z lekarzem prowadzącym podczas pierwszej wizyty wizyta kwalifikacyjna wiąże się z zaplanowaniem całego dnia w Trójmieście. Rano należy zgłosić się do Kliniki w celu wykonania wymaganych badań laboratoryjnych oraz pobrania ankiety. Wizyty kwalifikacyjne mają miejsce w godzinach popołudniowych, można więc w wolnym czasie skorzystać z uroków Starego Miasta w Gdańsku, walorów uzdrowiskowych Sopotu oraz zalet rekreacyjnych Gdyni. Można również w tym czasie wypełnić ankietę dotyczącą historii leczenia niepłodności. w Klinice istnieje możliwość uzyskania informacji dotyczących miejsc noclegowych w Trójmieście (tel./fax do sekretariatu +48 58 76 314 76, strona internetowa #8 Program "IN VITRO BEZ RYZYKA"TM rozpoczynamy 1 czerwca 2004 roku. Promocja trwać będzie do końca grudnia 2004 roku. To chyba juz delikatnie jest "po ptokach" ? #9 A tak wogole kobity, to moze bysmy troche ten watek rozwinely i zrobily z niego forum o IVF ? Nie ma jeszcze takiego watku, a przeciez jest wiecej niz kilka ktore sa zainteresowane tematem itd ? reklama #10 A tak wogole kobity, to moze bysmy troche ten watek rozwinely i zrobily z niego forum o IVF ? Nie ma jeszcze takiego watku, a przeciez jest wiecej niz kilka ktore sa zainteresowane tematem itd ? Ja jestem za Szczegolnie, ze dzis dostalam list z kliniki. W ciagu 18 tygodni bedziemy miec zabieg. Dwie proby mamy za darmo. Nie moge sie doczekac!! Oszalalam ze szczescia :-)
Rozumiem, a mówię z perspektywy osoby, która ma dziecko z kd. Jedyne rozważania, wątpliwości mieliśmy przed, teraz to ledwo o tym pamiętamy. Na co dzień to w ogóle o tym nie myślę. Jestem wdzięczna, że mogłam zostać mamą dzięki pomocy innej kobiety. Próbowanie w kółko to było by straszne
#462 971 I mysle ze terminy po prostu pokazują skale problemu nieplodnosci, bo boryka sie z nia cora więcej par Ja dziś dzwoniłam do swojej kliniki i byłam przekonana, że będzie trzeba długo czekać na wizytę, tymczasem dostałam termin na środę to dla mnie zdecydowanie za wcześnie, ale pójdę i popytam, co i jak, żeby zdecydować, czy będziemy próbować transferować drugi zarodek czy rozważymy odddanie do adopcji. (Może moja klinika nie jest po prostu taka oblegana). reklama #462 972 Jakie badania będę musiała powtórzyć przed transferem, gdyż moje tracą już ważność ? Pamiętacie może? Mam nadzieję że nie dna w kierunku chlamydii bo dlugo czekałam... Niestety nie wiem, ale myślę, że cała wirusologia z krwi i wszystkie wymazy, sama będę pytać teraz na wizycie, żeby wiedzieć na przyszłość. Jak oczekiwanie na informację o zarodkach? Ja pamiętam, że dla mnie to było bardzo trudne. #462 973 Długo się nie odzywałam ale, w środę mam wizytę w celu sprawdzenia endometrium A także będziemy ustalać termin transferu #462 974 Dziewczyny od czego zależy czy dostanie sie hiperki czy nie bo czytam i czytam i to aż niesamowite. Niektóre dostają hiperki po punkcji 13 komórek a inne nie dostają hiperki wcale po punkcji 30 !!! Jak to możliwe i o co chodzi. Panicznie sie boje hiperki.... Mam amh endometrioze i hiperinsulinemie więc niby chyba marne szanse abym hiperki dostała ale nigdy nic nie wiadomo. Jestem stymulowana bemfola 225 i orgalutranem. Hej mi się wydaje że tu duża rolę odgrywają leki jakie lekarz przepisze ja w pierwszej procedurze miałam 20 jajek i miałam hiperke oraz transfer odroczony a przy drugiej też miałam 20 jajek i nie miałam hiperki transfer świeży i udany #462 976 Hej mi się wydaje że tu duża rolę odgrywają leki jakie lekarz przepisze ja w pierwszej procedurze miałam 20 jajek i miałam hiperke oraz transfer odroczony a przy drugiej też miałam 20 jajek i nie miałam hiperki transfer świeży i udany Jakie miałaś leki w 1 a jakie w 2? #462 977 Oj kochana nie pamiętam pierwsza procedurę miałam 6 lat temu druga w sumie w styczniu ale też nie pamiętam za bardzo ale napewno teraz miałam mniej leków napewno teraz miałam gonapeptyl a reszty nie wiem musiałabym sprawdzić w papierach ale obecnie jestem na urlopie #462 979 U mnie 4 dzień stymulacji. Mam troszke bóle podbrzusza ale właściwie przycendometeiozie zawsze mam w 1 połowie cyklu i takie lekkie nabrzmienie w dolnej części brzucha. To dobrze czy za mało objawów czy dojdą? reklama #462 980 Niestety nie wiem, ale myślę, że cała wirusologia z krwi i wszystkie wymazy, sama będę pytać teraz na wizycie, żeby wiedzieć na przyszłość. Jak oczekiwanie na informację o zarodkach? Ja pamiętam, że dla mnie to było bardzo trudne. Trzymam się myśli, że jak nie dzwonią to jutro usłyszę piękne wieści, czekam na okres a on nie chce przyjść w sumie to tak pewnie do tygodnia czasu ma prawo pewnie przyjść po punkcji trzymam się ale jest mi ciężko, tym bardziej że ja nawet nie dostałam informacji o komórkach jajowych tylko o wzgórkach jajonosnych, myślę że jak by było źle to by dzwonili , nie czekaliby do srody...
Dziewczyny który miały in vitro na sztucznym cyklu, kiedy zaczęlyście schodzić z estrofemu i progesteronu? Ja jestem w okolicach końca 8 tygodnia i ostatni tydzien brałam już zmniejszona dawke estrofemu (2 tabletki dziennie) potem miałam zejść na 1 dziennie i tak wczoraj zaczęłam, ale na wczorajszej wizycie lekarz kazał już całkowicie odstawić.
Dziękuję Lameczko! Szydło właśnie mówi o wprowadzeniu premii za SZYBKIE urodzenie drugiego dziecka. Zapraszam na nasze forum Pani Broszko!!! Postów: 7500 11428 Klamka82 wrote: Szydło właśnie mówi o wprowadzeniu premii za SZYBKIE urodzenie drugiego dziecka. Zapraszam na nasze forum Pani Broszko!!! A mowi cos o tym, ze beda badać kobiety szybciej niż po roku bezskurecznych prób? Bo jak nie to niech spier.... Bajkaaa, Achia, nenusia, Karma88, Cheresta, KateHawke, Lunaris, MaryAnn lubią tę wiadomość Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10) [*] - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem... Klamka82 wrote: Szydło właśnie mówi o wprowadzeniu premii za SZYBKIE urodzenie drugiego dziecka. Zapraszam na nasze forum Pani Broszko!!! CHyba żart... Mogliby wprowadzić bezpłatne leczenie niepłodności, dostęp do lekarzy, badań, dostępne terminy itp a nie takie coś... Postów: 610 927 Kochane... kopnijcie mnie w dupsko... kto normalny 8dpo? Albo nawet i tego nie... sika na testy ciążowe... Widzę mega blady cień... Robiłam facelle... Mam też bobo ale chciałam go zostawić na jutro... Albo poniedziałek... Kubuś ❤ cb || ❤ ❤ Mikołaj || 😁❤ 27lat NIKA jeśli nasz podczytujesz daj znać że z Tobą wszystko wierzę że jest ok! Ja się już powoli martwię. Ale na pewno niepotrzebnie. Emiilka lubi tę wiadomość Postów: 7500 11428 Morusek dawaj fote nenusia lubi tę wiadomość Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10) [*] - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem... Morusek wrote: Kochane... kopnijcie mnie w dupsko... kto normalny 8dpo? Albo nawet i tego nie... sika na testy ciążowe... Widzę mega blady cień... Robiłam facelle... Mam też bobo ale chciałam go zostawić na jutro... Albo poniedziałek... A zastrzyk z ovitrelle miałaś? Bo jak nie to sikaj jutro na kolejny test dawaj zdjęcie! Achia wrote: CHyba żart... Mogliby wprowadzić bezpłatne leczenie niepłodności, dostęp do lekarzy, badań, dostępne terminy itp a nie takie coś... Ona ma 2 synów jak powiedziała i wie jako kobieta co mówi. Tak jak ksiądz o aborcji i in vitro. Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 kwietnia 2018, 14:18 Postów: 610 927 Achia wrote: A zastrzyk z ovitrelle miałaś? Bo jak nie to sikaj jutro na kolejny test dawaj zdjęcie! Ja oprócz witamin nic nie biorę na zdjęciu nic kompletnie nie widać No nic zaczekam do jutra i rano zrobię BOBO Klamka82, Achia lubią tę wiadomość Kubuś ❤ cb || ❤ ❤ Mikołaj || 😁❤ 27lat Morusek wrote: Kochane... kopnijcie mnie w dupsko... kto normalny 8dpo? Albo nawet i tego nie... sika na testy ciążowe... Widzę mega blady cień... Robiłam facelle... Mam też bobo ale chciałam go zostawić na jutro... Albo poniedziałek... Ja jutro też sikam to razem będziemy pod lupą szukać drugiej krechy, albo bez lupy bjuz będzie Morusek lubi tę wiadomość Postów: 610 927 Na zdjęciu nie mogę uchwycić cholera.... albo to evap.... co też się przytrafia zobaczymy jutro Kubuś ❤ cb || ❤ ❤ Mikołaj || 😁❤ 27lat Morusek kciuki Morusek lubi tę wiadomość Postów: 610 927 nenusia wrote: Morusek kciuki Boję się, że tym testem się tylko nakręcę.... po co ja głupia teraz sikałam w sumie to mam jeszcze około tygodnia do @... No ale ten cień ciągle tam jest... Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 kwietnia 2018, 14:33 Kubuś ❤ cb || ❤ ❤ Mikołaj || 😁❤ 27lat Morusek wrote: Boję się, że tym testem się tylko nakręcę.... po co ja głupia teraz sikałam w sumie to mam jeszcze około tygodnia do @... No ale ten cień ciągle tam jest... Doskonale Cię rozumiem zrób jutro bobo i zobaczymy trzymam kciuki Morusek lubi tę wiadomość Kochana spokojnie, każda z nas sika tak szybko. Jakbym miała testy w domu też bym sikała. Spróbuj się nie nakręcać (sic!! My się wszystkie zawsze nakręcamy!!!) poczekaj do jutra ( wiem, wiem łatwo się mówi) w każdym bądź razie trzymam kciuki za jutrzejszego sika Postów: 7500 11428 Morusek ja jeszcze owulki nie miałam, a już sie jaram, że sutki mam ciążowe Dziwne by było gdybyś się nie nakrecila Minie Black lubi tę wiadomość Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10) [*] - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem... Postów: 2898 3333 pysia13 wrote: Cześć, chciałabym napisać o moim testowaniu w tym miesiącu, pierwszy test zrobiłam 10 dni po owulacji Bobolice test płytkowy Na początku nic po 5 minutach była kreska różowa bardzo bardzo jasną ale widoczna 11 dni po owulacji test strumieniowy Bobolice test biały kompletnie nic Temperatura nie spadała, w sumie budzilam się już o 5 nie mogłam spać byle by zmierzyć temperaturę Doszłam do wniosku że poczekam Dzisiaj rano 14 dpo temperatura wyskoka testu ciążowego w domu brak Kupiłam jakiś apteczny test i zrobiłam przed chwilą jest droga kreska Dawaj nam tu zdjęcie ☺ Czarna81 22 cs. Postów: 610 927 Fakt... cycki mam jakieś inne... niby flaczki a sutki to mi zaraz odpadną... ja chcę już jutro.... Kubuś ❤ cb || ❤ ❤ Mikołaj || 😁❤ 27lat Postów: 750 1448
Ja po 9 miesiącach po narodzinach mojego invitrowego cudu poroniłam naturalną wczesna ciążę. A po 4 miesiącach znowu 2 kreski na teście i szczęśliwe rozwiązanie. Takie cuda. A teraz rośnie w brzuchu trzeci cudzik ( transfer 31.08). Tobie również takich cudów życzę!
Wielki TEST kobiecej płodności! Sprawdź swoją płodność i otrzymaj spersonalizowane wskazówki Wielki Quiz o plemnikach! 80% odpowiada źle - sprawdzisz się? 🎁 Prezent - 40% rabatu na badanie nasienia ODBIERZ TERAZ lub po quizie. Postów: 618 344 Pięknie Inka. Kto robił badanie? Tydzień u Ciebie jak na suwaczki Jesli tak to u mnie też ok 400g. Wow. 2009 syn (I cykl i juz) - ciaza obumarla - ciaza obumarla -HSG, laparoskopia z chromotubacja - jajowody dróżne - I inseminacja - II inseminacja VI. 2017 - I in vitro IX. 2017 - II in vitro - III inseminacja - IV inseminacja Insulinoopornosc, niedoczynnosc tarczycy, dodatne ANA, po immunosupresjinasienie ok Postów: 1059 972 Mnice wrote: Pięknie Inka. Kto robił badanie? Tydzień u Ciebie jak na suwaczki Jesli tak to u mnie też ok 400g. Wow. Dr Piotrowski, on jest ze Szczecina, ale przyjmuje u mnie na miejscu. Z usg wychodzi tc Rocznik 83, starania od początku 2016 r., AMH 6,07 - crio ,8 dpt 128,8;12 dpt 918,8 zostały 3 mrozaczki Postów: 618 344 Ach, a u mnie dzis 2009 syn (I cykl i juz) - ciaza obumarla - ciaza obumarla -HSG, laparoskopia z chromotubacja - jajowody dróżne - I inseminacja - II inseminacja VI. 2017 - I in vitro IX. 2017 - II in vitro - III inseminacja - IV inseminacja Insulinoopornosc, niedoczynnosc tarczycy, dodatne ANA, po immunosupresjinasienie ok Postów: 1305 662 Inka super wieści!! Czyli będzie Emilka. Pięknie Zdrówka dla Was !! A na kiedy masz termin ? inka2707 lubi tę wiadomość IVF - IMSI - 1 zarodek 2 IVF - IMSI - - 1 zarodek ❤ Postów: 1059 972 Iwkaaa wrote: Inka super wieści!! Czyli będzie Emilka. Pięknie Zdrówka dla Was !! A na kiedy masz termin ? 14 stycznia Rocznik 83, starania od początku 2016 r., AMH 6,07 - crio ,8 dpt 128,8;12 dpt 918,8 zostały 3 mrozaczki Postów: 4409 3543 Mikuśka wrote: Hey mam wyniki prolaktyna 18,04 ng/ml 3 dc homocysteina 9 umol/l chyba dobre musze jeszcze usg piersi zrobic ale jakos ciezko mi sie zorganizowac co tam u was laseczki ?? Mukuśka homocysteina powinna być poniżej 7 a prolaktyna ok 10 Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza, borelioza Starania od 2013 HSG, laparoskopia, histero, IUI histero z resekcją I ICSI 1 zarodek, 0 mrożaków II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc 💔 IUI IUI IUI III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych IV ICSI transfer 8A1, 4 blaski zamrożone 8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt 12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu czekamy na amnio 16tc 💔 Robercik - zespół Edwardsa FET 3aa 6dpt ⏸ 7dpt beta 72,70 9dpt beta 178 14dpt 1709 25dpt jest 6t2d 12+5 usg prenatalne OK - chyba 👧 22+2 połówkowe Ok - będzie 👧 Postów: 4525 1668 ooo dupa czyli złe wyniki hmmm a ja zadowolona o matko na prolaktyne bromek a na homocysteine?? Postów: 4525 1668 Inka super wieści !!! ściskam buziaki inka2707 lubi tę wiadomość Postów: 618 344 Mikuśka, z tego co czytam to dziewczyny zbijają skutecznie homocysteine (duzo wyższa) witaminami i kwasem foliowy metalowym. Być może że one na receptę ale ważne że wróg znany. Czytam o tym na forum Babyboom poronienia nawykowe. Glowa do góry. 2009 syn (I cykl i juz) - ciaza obumarla - ciaza obumarla -HSG, laparoskopia z chromotubacja - jajowody dróżne - I inseminacja - II inseminacja VI. 2017 - I in vitro IX. 2017 - II in vitro - III inseminacja - IV inseminacja Insulinoopornosc, niedoczynnosc tarczycy, dodatne ANA, po immunosupresjinasienie ok Postów: 4409 3543 Mikuśka wrote: ooo dupa czyli złe wyniki hmmm a ja zadowolona o matko na prolaktyne bromek a na homocysteine?? Ta prolaktyna jest troszkę za duża do starań naturalnych, np do ivf albo iui może być. Homocysteinę można zbić kwasem foliowym metylowym lub witaminami B metylowam. Ja kupowałam na b-right albo sam kwas foliowy metylowy z jarrows. Warto też sprawdzić za jakiś czas homocysteinę bo u mnie mimo witamin nie spadało, dopiero jak włączyłam TBC to spadła Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza, borelioza Starania od 2013 HSG, laparoskopia, histero, IUI histero z resekcją I ICSI 1 zarodek, 0 mrożaków II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc 💔 IUI IUI IUI III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych IV ICSI transfer 8A1, 4 blaski zamrożone 8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt 12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu czekamy na amnio 16tc 💔 Robercik - zespół Edwardsa FET 3aa 6dpt ⏸ 7dpt beta 72,70 9dpt beta 178 14dpt 1709 25dpt jest 6t2d 12+5 usg prenatalne OK - chyba 👧 22+2 połówkowe Ok - będzie 👧 Postów: 4525 1668 wombi co to jest TBC??? Postów: 4525 1668 wombi ty jestes obcykana czy w zwiazku z tą homocyteiną jakies inne badania nalezy zrobić ??/ mam troche czasu do wizyty bym mogała jeszcze coś porobić ... Mikuska u mnie homocysteina była niecałe 11, z tego wyszło mi mthfr, pai i vr2. Zbilam witaminami metylowanymi i sokiem z buraka Postów: 1305 662 To ja już nie wiem sama jak to jest z tą homocysteiną... U mnie wyszło i bączek nic mi nie kazał z nią robić IVF - IMSI - 1 zarodek 2 IVF - IMSI - - 1 zarodek ❤ Postów: 4525 1668 Heyo no własnie nie wiem jak to jest jak czytam w necie to tez niby jest ok no zobaczymy co lekarz powie misia a jakie witaminy podasz nazwę?? a sok z buraka co dziennie pic ??? bleee mino ze lubie buraki heheh tak jak analizuje swoje wyniki to to ze urodziłam sowja corke to jakis cud chyba te wyniki ciagle nie takie heheh chyba ze tak bardzo sie postarzałam Teraz biorę prenatal classic, vit d3, magnez. A buraka piłam tak co drugi dzień Postów: 4409 3543 Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza, borelioza Starania od 2013 HSG, laparoskopia, histero, IUI histero z resekcją I ICSI 1 zarodek, 0 mrożaków II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc 💔 IUI IUI IUI III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych IV ICSI transfer 8A1, 4 blaski zamrożone 8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt 12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu czekamy na amnio 16tc 💔 Robercik - zespół Edwardsa FET 3aa 6dpt ⏸ 7dpt beta 72,70 9dpt beta 178 14dpt 1709 25dpt jest 6t2d 12+5 usg prenatalne OK - chyba 👧 22+2 połówkowe Ok - będzie 👧 Postów: 4409 3543 I jeszcze to biorę tylko ten bright Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza, borelioza Starania od 2013 HSG, laparoskopia, histero, IUI histero z resekcją I ICSI 1 zarodek, 0 mrożaków II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc 💔 IUI IUI IUI III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych IV ICSI transfer 8A1, 4 blaski zamrożone 8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt 12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu czekamy na amnio 16tc 💔 Robercik - zespół Edwardsa FET 3aa 6dpt ⏸ 7dpt beta 72,70 9dpt beta 178 14dpt 1709 25dpt jest 6t2d 12+5 usg prenatalne OK - chyba 👧 22+2 połówkowe Ok - będzie 👧 Postów: 618 251 Hejka Dziewczyny! Ja po kolejnej wczorajszej wizycie u Bączka ahhh jak ja go lubie hihi Jestem po histeroskopii diagnostycznej, a w kolejnym cyklu robimy IUI. Pierwszy raz będę stymulowana gonadotropinami bo wcześniej tylko clo, więc mam pewne obawy czy wszystko będzie ok, ale myślę, że doktorek wie co robi. IUI będzie prawdopodobnie w szpitalu n Unii bo akurat Bączek tak będzie miał dyżur i odpłatnie, bo my nie ze Szczecina. Czy któraś miała robioną tam IUI? Postów: 762 340 jusy wrote: Hejka Dziewczyny! Ja po kolejnej wczorajszej wizycie u Bączka ahhh jak ja go lubie hihi Jestem po histeroskopii diagnostycznej, a w kolejnym cyklu robimy IUI. Pierwszy raz będę stymulowana gonadotropinami bo wcześniej tylko clo, więc mam pewne obawy czy wszystko będzie ok, ale myślę, że doktorek wie co robi. IUI będzie prawdopodobnie w szpitalu n Unii bo akurat Bączek tak będzie miał dyżur i odpłatnie, bo my nie ze Szczecina. Czy któraś miała robioną tam IUI? ja mialam w policach ale takie same procedury kazdy na godzine umowiony szybko idzie Pcos insulinoopornosc po porodzie Hashimoto AMH 5,8 metformax duphaston gonal 2 inseminacje nieudane corka walka o druga dzidzie 3 inseminacja udana beta 140❤️❤️❤️ Zainteresują Cię również: "Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna? Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? CZYTAJ WIĘCEJ 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! CZYTAJ WIĘCEJ Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. CZYTAJ WIĘCEJ Treści zawarte w serwisie OvuFriend mają charakter informacyjno - edukacyjny, nie stanowią porady lekarskiej, nie są diagnozą lekarską i nie mogą zastępować zasięgania konsultacji medycznych oraz poddawania się badaniom bądź terapii, stosownie do stanu zdrowia i potrzeb kobiety. Korzystając z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. W każdej chwili możesz swobodnie zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich zapisywaniu. Dowiedz się więcej. PRZEJDŹ DO STRONY
Dwie procedury, wliczając w koszty histeroskopie diagnostyczną, badania, wizyty, badania genetyczne zarodków, mrożenie, leki do stymulacji i po transferze oraz sam transfer - około 55 tysięcy. Dofinansowanie w Krakowie w roku 2022 było, ale niestety nie załapaliśmy się ze względu na przekroczoną już liczbę wniosków.
Postów: 55 10 Odebrałam wczoraj wyniki badań i się załamałam. Wizytę w klinice mam dopiero w sobotę ale już mnie lekarz uprzedził że jak amh będzie poniżej 1 to tylko in vitro. wyniki w 2dc: Fsh: norma Lh: 5, Amh: Tsh: norma Estradiol: norma 21-151 Prolaktyna: norma Czy takie wyniki fsh i amh to znak ze wyczerpuje sie rezerwa i to koniec marzeń o naturalnej ciąży? Mam 37 lat, staramy się ponad rok Pod koniec zeszłego roku wyniki były w normie: amh fsh 8. Postów: 4785 2591 Niskie amh i wysokie fsh świadczą o wyczerpującej się rezerwie. W wieku 37 lat to nie warto czekać tylko szybko działać. In vitro to wcale nie taka straszna rzecz. Oczywiście możesz sie starac dalej naturalnie, ale wyczerpująca się rezerwa to też komórki o gorszej jakości i tego czasu jest mniej. Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2020, 14:58 3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna. 4 x IUI Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych. Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty. ET Blastki (z wlewem z accofilu): 😞 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie. -FET Blastki 7dpt beta 😄 9dpt beta 164 11dpt beta 484 14dpt beta 2566 24dpt - mamy Serduszko! Czekamy na Córeczkę😄 - nasza Miłość jest na świecie😍 "Nie bój się, tylko wierz." Postów: 76 178 Cześć, moje amh to 0,54, fsh nie pamiętam ale jakoś między 10-12. zaczęłam brać i po miesiącu amh urosło do 0,69. Potem już zdecydowałam się niczego nie mierzyć. Przygotowywałam się psychicznie do in vitro, pierwszym krokiem miała być inseminacja, ale przyszedł covid i wszystko odwołali. Zaszłam w ciąże w cyklu, w którym miałam mieć inseminację. Za dwa dni skończę 38 tydzień ciąży, mam 40 lat, to moja pierwsza ciąża. Tak więc po pierwsze - rozumiem Twoją sytuację i to, że się martwisz, że czasu masz mało, ale piłka wciąż jest w grze. Wciaż masz szansę. Amh czasem nieżle skacze, mój lekarz mówił, że czasem pacjentki otrzymywały zupełnie inne wartości amh z badań wykonywanych w tym samym okresie ale innych labach, i ponadto po suplementacji czasem to amh rosło niesamowicie i osiągało wartości bardzo satysfakcjonujące. Tak naprawdę to, co jest kluczowe to jakość komórek - a amh tego nie uchwyca. Co z tego, że amh wysokie, jesli jakość komórek byłaby słaba? Może i amh nie masz super wysokiego, ale jakość Twoich komórek jest dobra. kto wie. Jakość sprawdza właściwie tylko hodowla w in vitro. U mnie prawdziwym problemem był progesteron (sama tak zawnioskowałam po skracającej się fazie lutealnej), ale lekarze mi nie wierzyli i twierdzili, że na pewno nie umiem właściwie wyznaczyć dnia owulacji...no commments. Gdy wreszcie trafiłam na sensownego lekarza, który mnie słuchał, to też od razu sugerował in vitro, ale posłuchał też, gdy wreszcie odważyłam się wspomnieć o progesteronie. Dał mi luteinę i w pierwszym cyklu jej brania zaszłam w ciąże. Trzymam za Ciebie kciuki i życzę powodzenia w staraniach:) Marita80 lubi tę wiadomość Postów: 55 10 Natalia_l bardzo dziękuję za pocieszające słowa to co piszesz daje nadzieję A badałaś progesteron w 2 fazie cyklu? Ja w sumie tez zauważyłam że mam krótką faze lutealna i plemienia przed miesiączka ale progesteron w 21-22 dniu wychodzi wysoki. Postów: 76 178 przepraszam, ze dopiero dzis odpisuję, ale zauważyłam, ze jest nowy post...tak, badałam progesteron ale tylko raz i akurat w cyklu, w ktorym miałam wyjazdy słuzbowe i cykl mi sie wydłużył bardzo, dlatego zbadany w 21 dniu progesteron był zbadany tak naprawde przed owulacja, a moze nawet ten cykl był bezowulacyny, progesteron był b. niski. potem nie badałam już, tak więc tak naprawde nie znałam poziomu progesteronu zanim wreszcie dostałam luteinę kazdy lekarz u ktorego byłam zaczynał niejako od poczatku- od niskiego amh, sprawdzania owulacji, a poniewaz kompletnie mnie nie słuchal i zaden nie wierzył, ze to problem z progesteronem, wiec zmieniałam lekarza i zaczynało sie od początku. nie potrafię jednak Ci poradzić czy wysoki progesteron ale skracajaca sie f. lutealna to wskazanie do brania progesteronu... ja w kazdym razie na własna rekę brałam niepokalanka, to tro che wydłuzyło mi faze lutealna ale jednak do zajscia w ciaze jednak potrzebowałam luteiny, niepokalanek nie wystarczył. Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2020, 12:49 Marita80 lubi tę wiadomość
W klinice InviMed w Poznaniu rozpoczęły się zapisy do programu dofinansowania do in vitro dla par z całego woj. wielkopolskiego na 2023 r. Trwają zapisy do"Programu polityki zdrowotnej leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego dla mieszkańców województwa wielkopolskiego" na rok 2023.
AUTORWIADOMOŚĆ Autorytet Postów: 489 309 Wysłany: 9 lutego 2013, 12:38 mi z ovu udało się przy czwartym cyklu:) Kleopatra Autorytet Postów: 4163 5429 Wysłany: 9 lutego 2013, 16:11 Ja 7 cykli, udało się przy drugim na ovu Wiktor 2010, Maksymilian 2013, Mikołaj 2017 lisiaczek Koleżanka Postów: 53 37 Wysłany: 22 lutego 2013, 15:06 My staraliśmy się zaledwie jeden cykl - od razu się udało pasia27, vivien lubią tę wiadomość [konto usunięte] Wysłany: 22 lutego 2013, 15:08 to tak jak my witaj lisiaczek, spokojnej i nudnej ciąży mała mi Autorytet Postów: 1014 1168 Wysłany: 23 lutego 2013, 07:41 13 cykli starań bez ovufriend, udało się w 2 cyklu z ovu l] [konto usunięte] Wysłany: 23 lutego 2013, 10:57 Jeden pełny cykl i to z ovu SLONECZKO32 Debiutantka Postów: 15 0 Wysłany: 23 lutego 2013, 14:57 bez ovufriend 15 cykli jestem w ciazy od polowy pazdziernika 2012 bilibili Autorytet Postów: 336 204 Wysłany: 26 lutego 2013, 09:11 U nas udało się za 3 cyklem Moje Szczescia [img][/img] ilonka Nowa Postów: 5 0 Wysłany: 3 marca 2013, 08:28 my w sumie 7 cykli w tym 5 z ovu Kropla Autorytet Postów: 601 639 Wysłany: 22 marca 2013, 09:56 a Wiadomość wyedytowana przez autora 27 kwietnia 2018, 23:57 darijka Autorytet Postów: 721 538 Wysłany: 22 marca 2013, 19:43 5 cykli, 2 z owu rubi67 Autorytet Postów: 1941 2296 Wysłany: 23 marca 2013, 07:32 Za drugim razem sie udalo darijka lubi tę wiadomość Lilka Autorytet Postów: 4343 4526 Wysłany: 24 marca 2013, 14:59 W listopadzie mialam zabieg laparoskopii (usuniecie torbieli endometrialnej)lekarze zdiagnozowali endometrioze 3 stopnia ktorej badanie histopatologiczne nie opinie ze tylko in vitro ze nie uda nam sie zajsc naturalnie. zaczelismy sie starac w styczniu czyli 3 cykle zakupialm testy owulacyjne na allegro i udalo sie Moj Maly Aniolek [*] 8tc Lanusia93 Autorytet Postów: 2206 2747 Wysłany: 27 listopada 2013, 11:11 Mi po 7 cyklach po ciąży obumarłej. Wydawało się jakby trwało to wieczność... Aniołek (*) Lilianna ur. 3700 g, 56 cm Pola ur. 3650 g, 55 cm Agusia2312 Autorytet Postów: 977 1338 Wysłany: 27 listopada 2013, 11:26 My staraliśmy sie 9 cykli [/url] [/url] eta Autorytet Postów: 1075 1694 Wysłany: 28 listopada 2013, 16:04 ja jakieś 16 cykli jak dobrze liczę, po drodze 1 poronienie, a teraz zdrowa dzidzia:) Nalka Autorytet Postów: 1349 3321 Wysłany: 28 listopada 2013, 16:18 My 0. Planowaliśmy zacząć starania od października, wcześniej znalazłam się na ovufriend, żeby poznać swoje ciało po cichu licząc na wpadkę, rzadko kochając się w dni płodne i stosując stosunek przerywany. No i wpadkę zaliczyliśmy we wrześniu, jak byłam na antybiotykach. ^^ FeliceGatto, szpilka lubią tę wiadomość aNiLewe Autorytet Postów: 1047 1184 Wysłany: 28 listopada 2013, 22:55 4 cykle bez obserwacji, potem 1 cykl z obserwacja, okazało sie, że owulka jest wcześniej jak myśleliśmy i wtedy za 2 obserwowanym a 5 straniowym zaszłam. Straciłam, ale po @ zaszłam znów. Owulka tak samo wcześnie jak zwykle. Gosia 26 Koleżanka Postów: 31 61 Wysłany: 29 listopada 2013, 11:13 19 cykli bez Ovu, zaszłam w 5 cyklu na Ovufriend. Ale to zasługa leku który dostałam, a nie strony. Gosia paula22 Autorytet Postów: 2527 1455 Wysłany: 29 listopada 2013, 11:48 w 2 albo 3 cyklu z ovu
Щоንխ ефупθм
Кεδ օвисл
ጪмопугур ጢиգոтըс
ችδоኦαγ ቃወዐрըቦቺ
ኾяգըλ դуро
ሲусвዣнтጀκ ծու
Цαሤусοτ иքопасра
Ζ стеጾυլ улислэዖωс
Фοχጣክ ճθπиցυч ፏሡу
Укևዦሥпεп еснθ ዬዣն
Миֆицоτθтр φиሾαլино ξ
Сιдрሮглεռ ռօፉዳхю
Jakiś błąd się wkradł bo wczoraj miałam wizytę 🙈 ogólnie wszystko dobrze , młody rośnie , nie zwolnił z waga 🙈 wczoraj już ważył 2850 😱😱 lekarz nic nie
Kalkulator terminu porodu pomoże obliczyć, kiedy nastąpi poród. Podaj pierwszy dzień ostatniej miesiączki i poznaj orientacyjną datę porodu. Kalkulator obliczy ją na podstawie reguły Naegelego. Odpowiedź na pytanie: kiedy poród, to jedna z podstawowych informacji dla każdej ciężarnej. Sprawdź w naszym kalkulatorze terminu porodu, kiedy teoretycznie powinna wypaść data porodu. Kalkulator terminu porodu - jak działa? Zaznacz datę pierwszego dnia ostatniej miesiączki, wybierz długość swojego cyklu miesiączkowego i oblicz termin porodu. Kalkulator terminu porodu obliczy przybliżoną datę porodu, poda też, w którym tygodniu ciąży jesteś, ile dni zostało do porodu i jak rośnie twoje dziecko. Będziesz mogła sprawdzić, spod jakiego znaku zodiaku będzie twoje dziecko (o ile urodzi się w wyliczonym terminie), oraz które znane osobistości urodziły się tego dnia. Może to także właściwy czas na rozpoczęcie szukania imienia dla dziecka? Jak obliczyć termin porodu? Pamiętaj, że obliczenia z kalkulatora terminu porodu są orientacyjne. Kalkulator działa w oparciu o regułę Naegelego, która bazuje na pierwszym dniu ostatniej miesiączki - ten termin da się precyzyjnie ustalić i dlatego używa się go w kalkulatorach terminu porodu. Ciąża trwa 40 tygodni (280 dni), licząc od daty ostatniej miesiączki, jeżeli okres pojawiał się regularnie, tj. co 28-30 dni. Tak wygląda wzór w regule Naegelego: termin porodu = pierwszy dzień ostatniej miesiączki + rok – 3 miesiące + 7 dni Ze wzoru można obliczyć tzw. średni czas trwania ciąży prawidłowej. Przyjmuje się w nim, że trwa ona 9 miesięcy i 7 dni, czyli ok. 40 tygodni. Pamiętaj, że faktyczny termin porodu może wypaść w ciągu dwóch tygodni przed i dwóch tygodni po wyliczonym terminie. To aż 4 tygodnie, w ciągu których może urodzić się dziecko. Termin porodu przy nieregularnej miesiączce Jeśli odstępy między miesiączkami były dłuższe lub krótsze, to wyliczony według reguły Naegelego termin porodu może nie być precyzyjny. Dla kobiet, które mają regularne miesiączki, ale ich cykle trwają mniej lub więcej niż 28 dni, stosuje się rozszerzoną regułę Naegelego: data porodu = data pierwszego dnia ostatniej miesiączki – 3 miesiące + 7 dni =/–X X oznacza, o ile dni różni się długość cyklu od 28 dni. Przy cyklach krótszych, odejmuje się wartość X, przy dłuższych – dodaje wartość X. Termin porodu liczony od dnia zapłodnienia Przypada na 266 dzień od momentu, gdy plemnik wniknie do komórki jajowej (to dokładnie 38 tygodni). Zazwyczaj jednak bardzo trudno stwierdzić, kiedy doszło do zapłodnienia, dlatego używa się daty ostatniej miesiączki i dolicza się do niej 40 tygodni. Termin porodu z USG Najdokładniejszy termin porodu lekarz może prognozować na podstawie wyników badania USG, które przeprowadza na wczesnym etapie ciąży, zwykle w 7-8 jej tygodniu. W czasie badania lekarz sprawdzi tzw. CRL, czyli długość płodu od szczytu główki do końca pośladków (długość ciemieniowo-siedzeniowa). Na tym etapie ciąży wszystkie zdrowe płody rozwijają się w takim samym tempie, dlatego można dość precyzyjnie określić wiek ciąży na podstawie tego jednego wymiaru. Zwykle jednak lekarz bierze pod uwagę termin wyliczany wg reguły Naegelego i ewentualnie koryguje go, opierając się na wyniku pomiaru CRL. W przypadku kobiet nieregularnie miesiączkujących najdokładniejszy termin porodu wyznaczany jest na podstawie pierwszego badania USG, gdyż CRL pozwala z dużym przybliżeniem określić, kiedy doszło do zapłodnienia. Inne metody wyznaczania terminu porodu Pomiar CRL na późniejszych etapach ciąży nie pozwala już precyzyjnie określić wieku ciąży, a co za tym idzie i terminu porodu. Dlatego u kobiet, które dopiero w zaawansowanej ciąży trafiają do lekarza, termin porodu wylicza się według daty pierwszego dnia ostatniej miesiączki, a jeśli kobieta go nie pamięta, lekarz może próbować ocenić wiek ciąży i termin porodu po następujących objawach: między 2 a 8 tygodniem ciąży dochodzi do rozpulchnienia szyjki macicy od 10 tygodnia ciąży aparatura wykrywa bicie serca płodu od 18 tygodnia serce płodu można już wysłuchać przez stetoskop od 20 tygodnia pierwszej ciąży (i 18 tygodnia ciąży kolejnej) wyczuwane są ruchy płodu w 24 tygodniu ciąży dno macicy jest na wysokości pępka. Zobacz także: Fazy porodu naturalnego: kiedy jechać do szpitala? Objawy porodu: jakie pierwsze objawy porodu, kiedy się pojawiają? Plan porodu: jak go napisać i czy jest obowiązkowy? Wzór do druku
Wszyscy leczący się prywatnie jeżdżą do Hiszpanii, Czech, itp., ale dopiero po wyczerpaniu opcji na miejscu (powyżej 43 lat, w przypadku braku klasyfikacji dla par jednopłciowych lub samotnych mam). Ale to nie będzie nasza opcja No i muszę wrócić po swoje 3 zarodki, nie mam możliwości ich zabrania.
#465 761 A to powiem Wam że Gameta mi pilnuje badań co do dnia. Położna na wizycie przypomniała, że wygasają. Lekarz pobrał co musiał. Te z krwi przyniosłam. Położona też odkopała, że USG piersi miałam ważne pół roku i muszę zrobić jeszcze raz - mówię że już jestem umówiona to sobie z lekarzem zapisali i spoko. Transfer i tak odroczony więc zdążę. Na drugi dzień dzwoni pani z rejestracji, która odpowiada za dokumentację - że sprawdzała ważność badań przed transferem i muszę mieć jeszcze USG piersi. Więc mówię, że lekarz mi mówił i jestem umówiona a transfer jest odroczony więc zdążę. Ona mówi, że oki, to przeprasza, o tym że jest odroczony nie miała notatki a musi pilnować ważności badań. Także mam wrażenie, że jakbym sama tego nie pilnowała to i tak by mnie dopadli i bez tego samego transferu by nie było. reklama #465 762 i te komentarze No na Was już czas zygalam tym. My już mamy swoje serduszko od maja ale jak sobie przypomnę te wszystkie złote rady i teksty to głową pęka tez rzygalam i rzygam cały czas #465 763 tez rzygalam i rzygam cały czas A jak mówię, że mamy czas to wtedy komentarze on ucieka, a w myślach najchętniej powiedziałabym ze maja się odp********! A jak teraz zaczęły się komentarze to spojrzeliśmy się razem z mężem na siebie i zaczęliśmy się śmiać, a w myśli Boże jak oni mało wiedzą #465 764 Ja na takie komentarze mowilam, ze nie chce dzieci. Pozniej przestali juz pytac no bo skoro nie chce A mi bylo latwiej jak nikt nie zadawal zadnego pytania... patrzyli dziwnie i z politowaniem, ze sama się tego pozbawiam bo nie chce ale przynajmniej nie musialam nic odpowiadać. #465 765 Dziewczyny, wyszły mi przeciwciala w klasie igg na cytomegalie i różyczkę, w klasie igm nie wyszło, pół roku tego nie miałam czy to znaczy że mam pciala i jeśli zachoruje w ciąży to wirusy mi niegroźne? Dziwna sprawa , bo pół roku temu nie miałam żadnych pcial ? Edit. Sprawdziłam wczesniejsze wyniki I nie miałam zleconej różyczki i cytomegalii przed iui, dopiero teraz #465 766 Dziewczyny, wyszły mi przeciwciala w klasie igg na cytomegalie i różyczkę, w klasie igm nie wyszło, pół roku tego nie miałam czy to znaczy że mam pciala i jeśli zachoruje w ciąży to wirusy mi niegroźne? Dziwna sprawa , bo pół roku temu nie miałam żadnych pcial ? Edit. Sprawdziłam wczesniejsze wyniki I nie miałam zleconej różyczki i cytomegalii przed iui, dopiero teraz Bardzo dobrze, że masz igg, jesteś bezpieczna #465 767 Ja już takie cuda przeżyłam w inviccie w kwestii badan, że głowa mała. Jak zaczął się covid to oni tam szaleli. Kazali robić co chwile wymazy, oczywiście ważne były tylko te robione u nich. Za każdy płaciłam ponad 300zl. Raz musiałam się zwalniać z pracy i pędzić na złamanie karku, bo ockneli się, że muszę mieć zrobiony, a labolatorium pobieralo tylko od 13 do 15. Przed kolejna inseminacja przypomniało im się w dniu zabiegu o tym covidzie i znów pogoń, pobranie. Po czym po chwili ktoś się zreflektowal, że to bez sensu, bo i tak wyniki nie dojda i oddali kasę a badanie wycofali. Ja na początku bardzo pilnowalam tych badan, ale później stwierdzilam, że tylko nabijają sobie na mnie kieszeń i owalam sprawę. Jak lekarz nie był w stanie ogarnąć na co mnie skierować to już jego wina. Od tego momentu moje życie w inviccie bardzo się poprawilo zdarzało sie przed zabiegiem tylko "oj to ma Pani nieaktualne, ojej no już trudno" Bo powiedzcie mi jaki sens ma sprawdzanie czy nie mam kily lub HIV co 3 miesiące na koniec mojej przygody z invicta wydluzyli ważność badan infekcyjnych do 6 miesięcy Z tymi badaniami w klinikach to jest cyrk, ale to o czym piszesz to w ogóle jakiś kosmos. #465 768 U nas w Vitro pół roku ważne wirusowki #465 769 Nas wspierają rodzice z jednej i z drugiej strony, szwagierka i to tyle, wystarczy, najepsze jest to, że najbardziej interesują się nami ludzie, z którymi widzimy się raz na jakiś czas... ostatnio Usłyszałam, że szwagierka w ciąży, a my 2 lata i nic... i co z tego??? ludzie nie mają taktu... Ale już po mnie to spływa bo mamy zarodki i nadzieję, teściowie już nie mogą się doczekać wnuczka lub wnuczki dziewczyny czy wrogi sluz szyjkowy , który mam może mi przeszkodzić w implantacji zarodka czy to nie ma żadnego znaczenia ?? Moja bratowa tak miała (wrogi śluz) i im się udało. reklama #465 770 W implantacji Ci nie zaszkodzi ,ja też mam wrogi śluz. Wkoncu i ja się doczekałam punkcji ,to znaczy będę miała w poniedziałek, a jak dobrze pójdzie to za tydzień w sobotę transfer.
Dzień dobry wojowniczki „Świat jest miejscem cudów, lecz samemu jest się największym cudem”. [Jonathan Carroll] @kochanka328 moooocne kciuki za udany transfer 23.03 - będęwkońcumama!
#462 661 A w którym momencie przy in vitro bierze się to? Ja miałam wlew 3 dni przed transferem reklama #462 662 Dzisiaj 23dpt, mam USG. trzymajcie kciuki za serduszko Jest serduszko dziewczyny! #462 663 Jest serduszko dziewczyny! Gratulacje #462 664 Jest serduszko dziewczyny! Wspaniale #462 665 Dziewczyny mam takie pytanko prawdopodnie w środę mam punkcję, dowiem się jutro na 100%, jak się po niej czułyście ? A pytam dlatego, że w piatek jedziemy na grilla i mam ochotę pogrzeszyć i wypić winko, czy można po tej całej stymulacji i punkcji ? Muszę się wyluzować, pół roku diety, zero alko, wiecie jak to jest hahaha , dodam że teraz transferu nie będzie #462 666 Jest serduszko dziewczyny! Wzruszyłam się! Cudownie gratulacje #462 667 Dziewczyny mam takie pytanko prawdopodnie w środę mam punkcję, dowiem się jutro na 100%, jak się po niej czułyście ? A pytam dlatego, że w piatek jedziemy na grilla i mam ochotę pogrzeszyć i wypić winko, czy można po tej całej stymulacji i punkcji ? Muszę się wyluzować, pół roku diety, zero alko, wiecie jak to jest hahaha , dodam że teraz transferu nie będzie Ja się czułam fatalnie. Miałam pobrane 19 pęcherzyków z czego 16 dojrzałych. Przy każdym oddechu bolały mnie żebra. Po tygodniu wróciłam do pracy to jeszcze z ok tydzień było mi bardzo ciężko. Koleżanka za to nie miała żadnych takich objawów #462 668 Dziewczyny mam takie pytanko prawdopodnie w środę mam punkcję, dowiem się jutro na 100%, jak się po niej czułyście ? A pytam dlatego, że w piatek jedziemy na grilla i mam ochotę pogrzeszyć i wypić winko, czy można po tej całej stymulacji i punkcji ? Muszę się wyluzować, pół roku diety, zero alko, wiecie jak to jest hahaha , dodam że teraz transferu nie będzie Ja czułam się zupełnie normalnie. Pobranych 19komorek w tym 12 dojrzałych. Mogłabym śmiało iść poimprezowac #462 669 Wzruszyłam się! Cudownie gratulacje Wkoncu przespie noc spokojnie. Jaka ulga… reklama #462 670 Zasugerowałam sie nasza ostatnia rozmowa kiedy wspominałaś ze wszystkie zarodki padły Przepraszam za zamieszanie Jasne, tylko wydaje mi się, ze nawet gdyby była to prawda i napisałam Ci to na priv to raczej nie Ty powinnas decydować czy chcę się tym podzielić czy nie. Prośba żeby każdy wypowiadał się za siebie, bo dla mnie ta wypowiedź była co najmniej dziwna.
Hej, nie martw się. Ja tez miałam to badanie jako „podstawowy pakiet” zanim nawet padła decyzja o in vitro. Żeby zobaczyć czy to nie jest przyczyna niepowodzeń. A nawet jak coś wyjdzie nie tak to można zrobic badania zarodków tak jak ja miałam (u nas kariotyp jest Ok, inne czynniki zadecydowały o decyzji o badaniu)
#465 811 Dziewczyny, mam pytanie. Czy któraś z Was oddawała zarodki do adopcji? Jak się z tym czulyście? Pewnie dziewczyny, które teraz się najwięcej udzielają nie będą mieć takich doświadczeń, ale może się ktoś trafi, kto już zakończył swoje procedury. oddalam pare miesiecy temu 3 zarodki. Mam za soba 2 procedury, dwie corki i jasnosc, ze wiecej dzieci nie chce. Zniszczenie zarodkow dla mnie nie wchodzilo w gre, po tym co przeszlam zeby je zdobyc. Stad decyzja o adopcji, mam nadzieje, ze pomoga komus spelnic marzenia. reklama eij Fanka BB :) #465 812 Dziewczyny, mam pytanie. Czy któraś z Was oddawała zarodki do adopcji? Jak się z tym czulyście? Pewnie dziewczyny, które teraz się najwięcej udzielają nie będą mieć takich doświadczeń, ale może się ktoś trafi, kto już zakończył swoje procedury. Ja czuję się z tym mega dobrze. Mam świadomość że mogę uszczęśliwić potencjalnych 7 par i spełnić ich marzenia eij Fanka BB :) #465 813 oddalam pare miesiecy temu 3 zarodki. Mam za soba 2 procedury, dwie corki i jasnosc, ze wiecej dzieci nie chce. Zniszczenie zarodkow dla mnie nie wchodzilo w gre, po tym co przeszlam zeby je zdobyc. Stad decyzja o adopcji, mam nadzieje, ze pomoga komus spelnic marzenia. U nas były dwie opcje, albo oddać do adopcji albo do celów naukowych i medycznych #465 814 Opis wygląda obiecująco, tylko pytanie czy umiałby znaleźć przyczynę zaburzen hormonalnych u mojego męża i tym samym słabego nasienia... Bo w tej chwili wiemy tylko tyle, że przysadka za slabo pracuje i żadne stymulacja lekami nie pomagają, dlatego właśnie jesteśmy kierowani na in vitro Myśle, ze napewno Wam pomoże Słabe nasienie to jest najmniejszy problem, chodzi tylko o to, żeby były plemniki nawet trochę. Embriolodzy sobie wybiorą te które będą najlepiej odpowiadać. U nas tak było i jest. #465 816 U nas były dwie opcje, albo oddać do adopcji albo do celów naukowych i medycznych u nas trzy, 2 jak u Cidbie i zniszczenie. Dla mnie cele Medyczne to dalej zniszczenie, w dobrym celu, ale jednak. #465 817 Dziewczyny, czy zdążyło się Wam zemdleć w ciąży? Ja nie mam żadnych objawów ciążowych, czuje się bardzo dobrze, normalnie pracuje a wczoraj rano robiąc śniadanie zemdlałam... I to nie tak na 15 sekund jak piszą w internecie tylko tak ma dłużej, nie mogli mnie dobudzić a później leżałam jak wrak bez siły przed prawie 4 godziny... Martwię się tym, mam w piątek wizytę więc o tym powiem... #465 818 Cześć dziewczyny. No i dostałam @, czyli mój cykl trwał 17 dni i idąc 8 dnia już byłam po owulacji mimo tego pęcherzyka 15mm i test owulacyjny 4 dc wskazywał dobrze. Zastanawiam się teraz, co zrobić, bo lekarz na pewno będzie chciał mnie wrzucić na sztuczny znowu, bo powie, że mój naturalny cykl jest nieprzewidywalny. Oczywiście nie zgodzę się na sztuczny po tym rozregulowaniu i nieudanej próbie na sztucznym. Ale mam pytanie, czy wiecie albo możecie spytać swojego lekarza, zwłaszcza te dziewczyny co brały sildenafil, czy może być inny lek, bo ten jest na receptę. W aptece powiedziała mi farmaceutka, że np. maxigra ma ten sam skład i jest bez recepty i jeszcze jakiś jeden. Czy brałybyście na własną rękę na enndo? Jeśli tak, to od którego dc? #465 819 Dziewczyny, czy zdążyło się Wam zemdleć w ciąży? Ja nie mam żadnych objawów ciążowych, czuje się bardzo dobrze, normalnie pracuje a wczoraj rano robiąc śniadanie zemdlałam... I to nie tak na 15 sekund jak piszą w internecie tylko tak ma dłużej, nie mogli mnie dobudzić a później leżałam jak wrak bez siły przed prawie 4 godziny... Martwię się tym, mam w piątek wizytę więc o tym powiem... tak, mi się zdarzyło reklama #465 820 Cześć dziewczyny. No i dostałam @, czyli mój cykl trwał 17 dni i idąc 8 dnia już byłam po owulacji mimo tego pęcherzyka 15mm i test owulacyjny 4 dc wskazywał dobrze. Zastanawiam się teraz, co zrobić, bo lekarz na pewno będzie chciał mnie wrzucić na sztuczny znowu, bo powie, że mój naturalny cykl jest nieprzewidywalny. Oczywiście nie zgodzę się na sztuczny po tym rozregulowaniu i nieudanej próbie na sztucznym. Ale mam pytanie, czy wiecie albo możecie spytać swojego lekarza, zwłaszcza te dziewczyny co brały sildenafil, czy może być inny lek, bo ten jest na receptę. W aptece powiedziała mi farmaceutka, że np. maxigra ma ten sam skład i jest bez recepty i jeszcze jakiś jeden. Czy brałybyście na własną rękę na enndo? Jeśli tak, to od którego dc? Nie brałabym na własną rękę. Lepiej zmień lekarza, bo to trochę wstyd co u Ciebie odwalił w ostatnim cyklu...
3 miesiące.Dwa lata temu zarodek się zagnieździł ale zatrzymał się w 6 tygodniu.Ale wtedy czułam cycki.A po tym już miałam 3 transfery i nic.Dwie biochemiczne a teraz całkowite ZERO.Zastanowiam się czy nie podjeść do następnego transferu na naturalnym cyklu ale podobno nie jest łatwo się wbić w dobry czas No i ta adeno..