Translations in context of "Kuźnice" in English-Polish from Reverso Context: Upon request, we can arrange transport to the cable car station in Kuźnice.
Do stacji pośredniej kolejki na Myślenickich Turniach, prowadzi nas leśny chodnik, miejscami mało wygodny. Sytuacja zmienia się, gdy miniemy Myślenickie Turnie. Nasza droga staję się szeroka, ubita i prowadzi mniejszym nachyleniem. Do Kuźnic pozostanie nam około godzinki marszu. Mnie wędrówka z Kasprowego do Kuźnic zajęła 2:10h.
Turystyczna Najkrótsza Preferuj jeden szlak Turystyczna Dowolny Szlak turystyczny Ścieżka dydaktyczna Szlak spacerowy Dowolny dodaj punkt odwróć trasę planuj automatycznie 72 Dodaj zdjęcie 8 Wysokość 1987 m Region Tatry Współrzędne Udostępnij Wskazówki dojazdu Przebiega tędy Zielony szlak turystyczny Kuźnice – Kasprowy Wierch Polecane trasy 5:14 h km z: Kasprowy Wierch do: Schronisko PTTK na Hali Ornak 6:12 h km z: Kasprowy Wierch do: Schronisko PTTK w Dolinie Pięciu Stawów Polskich Dopasuj polecane trasy Noclegi w okolicy | Meteor: Zakopane Kościelisko Murzasichle Małe Ciche Suche | Noclegi Zakopane Informacje Piękny film ukazujący przebieg szlaku: na Rusinową Polanę, Gęsią Szyję i Kasprowy Wierch Szlak z Kopy Kondrackiej na Kasprowy Wierch: Film z przejścia Film pokazujący: przebieg zielonego szlaku w 360° Kasprowy - Kuźnice Kasprowy Wierch przez Myślenickie Turnie: Kasprowy Wierch przez Myślenickie Turnie - zielony szlak, opis trasy. Zimowe wejście na Kasprowy ( Opis wejścia na Kasprowy Wierch przez Halę Gąsienicową w warunkach zimowych 1 2 Dodaj link do źródła przydatnych informacji Komentarze Trasy z regionu Trasy z miejsca pętla 4:18 h 11 km z: Rysy do: Štrbské Pleso 4:24 h km z: Tatranská Javorina do: Široké sedlo 4:54 h km z: Sedielko (Lodowa Przełęcz) do: Tatranská Javorina 5:24 h km z: Chata pri Zelenom plese do: Ždiar, Tatra
Ceny biletów (tourpassów) na kolejkę linową na Kasprowy Wierch zmieniają się w zależności od sezonu. Sezon niski na Kasprowym Wierchu: 1 marca - 15 kwietnia, 9 maja – 15 czerwca, 1
Mamy już wiosnę. Przyszła niespodziewanie szybko, tak szybko, że śniegi rozpuściły się w parę dni. Temperatura tak znienacka podskoczyła, że nie zdążyliśmy wyciągnąć z szafy przejściowych kurtek. Przeszliśmy nagle ze skrajności w skrajność, z zimowego chłodu do wiosennego ciepła. Kto by pomyślał, że natura tak zakpi sobie z przedwiośnia. Jest jednak jeszcze takie miejsce w Polsce, gdzie zima nie tak łatwo daje za wygraną, a są to oczywiście nasze Tatry. Krakowskimi uliczkami trochę głupio spacerować z nartami na ramieniu. Na beskidzkich i podkarpackich wierchach znaleźć można już tylko nieliczne skrawki śniegu. Zaś Tatry porażają lśniącą w słońcu bielą. Spoglądając w ich kierunku nawet z perspektywy położonego u ich stóp Zakopanego, wyglądają jak coś nieprawdopodobnego, a zarazem fantastycznego... i naprawdę rzeczywistszego. Wygląda to tak, jak gdyby za reglowym lasem istniała zupełnie inna strefa klimatyczna. Tam jeszcze można poszaleć na nartach, wystarczy się tam przenieść. MAPA TRAS: Trasa Stopień trudności Długość trasy Różnica poziomów 1„Gąsienicowa” ~1400 m 352 m Nartostrada„Gąsienicowa” ~9700 m 574 m 2„Goryczkowa” ~2200 m 602 m Nartostrada„Goryczkowa” ~5000 m 931 m OPIS: W Tatrach, w tychże polskich górach funkcjonuje znany ośrodek narciarski. Zlokalizowany jest na Kasprowym Wierchu (słow. Kasprov vrch), wznoszącym się do wysokości 1987 m Spod szczytu Kasprowego Wierchu biegną dwie spektakularne trasy narciarskie, o których słyszał chyba każdy narciarz. Na Kasprowy Wierch można dostać się linową kolejką kabinową. Do Zakopanego przyjechaliśmy dość wcześnie, około godziny siódmej. Samochód zaparkowaliśmy koło Ronda Jana Pawła II (jest to dawne Rondo Kuźnickie). Tutaj rozpakowujemy sprzęt i ubieramy buty narciarskie, bo już tu czekają na narciarzy skibusy do Kuźnic. Do odjazdu kolejki jest jeszcze trochę czasu, gdyż mamy rezerwację na godzinę zatem oczekując na nasz odjazd gościmy w jednym z tutejszych punktów gastronomicznych. W końcu idziemy do stację kolejki. Znajduje się ona na wysokości 1027 m Wyjazd na Kasprowy Wierch odbywa się dwuetapowo. Najpierw wyjeżdżamy na skalną czubę, znajdującą się na północnym grzbiecie Kasprowego Wierchu, zwaną Myślenickimi Turniami. Tutaj na wysokości 1352 m znajduje się stacja pośrednia kolejki, na której przesiadamy się do innego wagonika. Teraz przemieszczamy się ponad zboczami północnego grzbietu odchodzącego od szczytu Kasprowego Wierchu, opadającego urwiście do Doliny Kasprowej. Na tym odcinku przejażdżka kolejką dostarcza niepowtarzalnych emocji i wrażeń, a szczególnie w końcówce, gdy wagonik pnie się coraz ostrzej w górę. W niektórych miejscach wagonik znajduje się 180 metrów nad powierzchnią terenu. Dokujemy na górnej stacji kolejki znajdującej się na wysokości 1959 m Pokonaliśmy 4291,59 metrów odległości w ciągu 12 minut. Gąsienicowa Z górnej stacji kolejki na Kasprowy wierch wchodzimy od razu na początek jednej z dostępnych tu tras narciarskich. Znajduje się ona na południowo-wschodnich zboczach Kasprowego Wierchu i opada do Kotła Gąsienicowego, i dalej wbiega w zachodnią gałąź Doliny Gąsienicowej. Początkowa stromizna stoku jest spora i robi duże wrażenie. Stajemy na jego krawędzi, gdzie rozciągająca się przestrzeń może paraliżować, szczególnie przy pierwszym zetknięciu z tą trasą osób przywykłych do pagórkowatych stoków w Beskidach i na Podhalu. Jeśli chcemy wystartować nieco łagodniej, trzeba przejechać jeszcze dalej, trawersując zbocze Kasprowego Wierchu do Suchej Przełęczy (słow. Suché sedlo), znajdującej się na wysokości 1950 m Na krawędzi - z niej rozpoczyna się trasa zjazdowa „Gąsienicowa”. Zatrzymajmy się chwilkę przed zjazdem i rozejrzyjmy się wkoło. Popatrzmy na to całe piękno, jakie nas otacza. Za Suchą Przełęczą wznosi się ostatni w kierunku wschodnim szczyt Tatr Zachodnich - Beskid (2012 m Za nim znajdują się: Skrajna Turnia (słow. Krajná kopa, 2097 m Pośrednia Turnia (słow. Prostredná kopa, 2128 m i górująca nad nimi Świnica (słow. Svinica, 2301 m Na lewo ciągnie się grań Kościelców odchodząca od Zawratowej Turni (2247 m w której wyróżniają się kolejno: Zadni Kościelec (2162 m Kościelec (2155 m oraz Mały Kościelec (1866 m oddzielony od Kościelca płytką przełęczą Karb (1853 m Na lewo od Kościelca, na kolejnym planie ciągnie się masyw Granatów (słow. Granáty) i idące od nich dalej na lewo: Wierch pod Fajki (słow. Vrch pod Fajki, 2135 m i Żółta Turnia (2087 m Gdy obrócimy się przodem do stoku narciarskiego, w dali zobaczymy Zakopane ograniczone Pasmem Gubałowskim, a za nim Kotlinę Nowotarską, Gorce i wiele innych obiektów geograficznych, w zależności od widoczności. Na północnym zachodzie zwykle widać charakterystyczny szczyt Babiej Góry, a po jej prawej mniej imponującą Policę. Z lewej strony nartostradę otacza długa północno-wschodnia grań Kasprowego Wierchu, tzw. Uhrocie Kasprowe, z najwyższą kulminacją sięgającą 1852 m Panorama Tatr z górnej stacji wyciągu „Gąsienicowa”. Trasa zjazdowa do Doliny Gąsienicowej ze względu na stromiznę, niejednorodne ukształtowanie terenowe, czy też występujące trudne warunki śniegowe - nie jest odpowiednia dla początkujących. Jest to trasa bardzo trudna, oznakowana w skali trudności najwyższym stopniem - czarnym, a zatem przeznaczona dla doświadczonych narciarzy i snowboardzistów. Początkowe zbocze trasy zjazdowej „Gąsienicowa”. Puszczamy się w dół. Jest bardzo stromo. Na krechę? Owszem, pewnie można, ale raczej się nie odważymy, nie zdążymy wyhamować w porę. Trzeba nieźle sobie radzić na nartach, nieźle śmigać, aby pokonać strome zbocze. Po pokonaniu tego najbardziej stromego odcinka, trasa staje się wyraźnie łagodniejsza, ale wciąż jest dość szybka. Przez pewien czas biegnie jedną nitką, a potem przed uskokiem rozwidla się - na prawo pokonuje uskok łagodniej i na lewo ostrzej. Dalej oba warianty przejazdu łączą się w jedną nitkę, po czym znów mamy kolejne rozwidlenie - łagodniejsze jest znowu na prawo. W końcówce zjazdu pojawia się jeszcze jedno rozwidlenie, a po nim pozostaje do pokonania wąski próg i jesteśmy na wąskiej końcówce, gdzie wyhamowujemy przed dolną stacją wyciągu krzesełkowego, położonego na wysokości 1601 m Wypłaszczenie po początkowym ostrym zjeździe. Pierwsze rozwidlenie na „Gąsienicowej”. Za rozwidleniem. Przed ostatnim uskokiem. W tle ostrzejsza nitka ostatniego rozwidlenia trasy. Tak przejechaliśmy trasę ulokowaną na najwspanialszym w Polsce terenie zjazdowym. Pokonaliśmy 352 m różnicy wniesień na około 1400-metrowym odcinku. Możemy stąd jechać dalej do Kuźnic ponad 8 kilometrową nartostradą przez Karczmisko, czyli Przełęcz między Kopami. Jest to raczej dobre rozwiązanie na zakończenie dnia. W stronę dolnej stacji wyciągu „Gąsienicowa”. Widok łagodniejszego wariantu trasy z Suchej Przełęczy. Z lewej widać ostrzejszy wariant. Początkowy odcinek „Gąsienicowej”. Początkowy odcinek „Gąsienicowej”. Na stoku Beskidu. Tymczasem wyciągamy się z powrotem na górę 4-osobowym krzesełkiem. W ciągu 8 minut wznosimy się ku górnej stacji wyciągu położonej na wysokości 1953 m pokonując 352-metrowe przewyższenie. I znów w dół, i tak bez przerwy, dopóty, dopóki głód nie zwabi nas do tutejszych punktów gastronomicznych. Jest rewelacyjnie! Pogoda ładna jest od rana, ale teraz stało się z nią coś, co przeszło nasze najśmielsze oczekiwania - pojawiło się oślepiające słońce i soczysty błękit nieba. Widok z tarasu przed budynkiem PKL. Nie tracimy zbyt wiele czasu na posiłek. Po pół godziny wracamy na stoki Kasprowego Wierchu, ale przenosimy się teraz na drugą z tras. Przejeżdżamy ku Suchej Przełęczy, na której skręcamy w prawo na przejazd łącznikowy. Tutaj na Suchej Przełęczy skręcamy w prawo, na przejazd łącznikowy. Fragment panoramy z przejazdu na goryczkową stronę. Przejazd na „Goryczkową”. Przejazd na „Goryczkową”. Przemieszczamy się nim na drugą, południowo-zachodnią stronę góry. Nie da się jednak przejechać tego odcinka obojętnie. Jest on bowiem niesamowitą, przepiękną galerią widokową, z której przedstawiają się nam kolejno szczyty Tatr słowackich. Wpierw wita się z nami, widziany już wcześniej z „Gąsienicowej”, wyniosły Krywań (słow. Kriváň, 2494 m oraz ciągnąca się na lewo od niego Grań Hrubego (słow. Hrubé). Przed nimi mamy szczyty Liptowskich Kop (słow. Liptovské kopy), od lewej: Cichy Wierch (słow. Tichý vrch, 1979 m Zadnia Garajowa Kopa (słow. Zadná Garajova kopa, 1949 m Zadnia Rycerowa Kopa (słow. Zadná Licierova kopa, 1958 m Wielka Garajowa Kopa (słow. Veľká Garajova kopa, 1969 m oraz najwyższy szczyt Kop Liptowskich - Wielka Kopa Koprowa (słow. Veľká kopa, 2052 m i odchodzący od niego grzbiet Magury Rycerowej (słow. Magura, 1997 m Dalej mamy Dolinę Cichą (słow. Tichá dolina), która uznawana jest za granicę oddzielającą Tatry Wysokie i Tatr Zachodnich. Za nią znów piętrzy się plejada szczytów z najwyższą w Tatrach Zachodnich Bystrą (słow. Bystrá, 2248 m Przed nami pojawia się w końcu przedłużenie grani, na której mamy najpierw Pośredni Goryczkowy Wierch (słow. Prostredný vrch horičkový, 1874 m a za nim Goryczkową Czubę (słow. Goričkova kopa, 1913 m i dalej Kopę Kondracką (Kondracká kopa, 2005 m Małołączniak (Malolúčniak, 2096 m Krzesanicę (Kresanica, 2122 m Panorama Tatr z przejazdu łączącego Gąsienicową z Goryczkową. Goryczkowa W tym wspaniałym, majestatycznym krajobrazie wjeżdżamy na grań zbiegającą z Kasprowego Wierchu ku Goryczkowej Przełęczy nad Zakosy (słow. Východné Goričkovo sedlo). Zwrócić trzeba uwagę, że ewentualny powrót z tego miejsca na trasę „Gąsienicową” oznacza marsz pod górę, a dystans do pokonania jest całkiem nie mały. Dlatego narciarze stosują harmonogram analogiczny do naszego: najpierw zjazdy na „Gąsienicowej”, potem przerwa na jedzenie, a następnie przenosiny na „Goryczkową”. Na koniec narciarskiego dnia następuje zjazd nartostradą do Kuźnic. Istnieje pomysł PKL by w kopule szczytowej zbudować tunel łączący trasy w kotłach, co byłoby świetnym rozwiązaniem dla narciarzy, ale póki co jest to wciąż tylko pomysł. Wjeżdżamy na grań zbiegającą z Kasprowego Wierchu ku Goryczkowej Przełęczy nad Zakosy. Zatrzymujemy się na chwilkę na grani. Z prawej, nieco pod szczytem Kasprowego Wierchu, widzimy górną stację wyciągu krzesełkowego, zlokalizowaną na wysokości 1958 m Spod wyciągu trasa „Goryczkowa” biegnie początkowo pochyłym wąskim korytarzem, trawersującym po zboczu Kasprowego Wierchu w kierunku zachodnim, w stronę Przełęczy Goryczkowej nad Zakosy. W miejscu, w którym stoimy korytarz ten wchodzi na grań i schodzi nią dalej, ale jeszcze przed Przełęczą Goryczkową nad Zakosy opuszcza grań. Skręca ostro w prawo pod kątem około 150 stopni i biegnie stromą, kilkudziesięciometrową, wąską rynną do niewielkiego kociołka w północno-zachodnim zboczu Kasprowego Wierchu. Do tego miejsca trasa jest cały czas bardzo wąska, co oczywiście wymusza odpowiednią technikę jazdy, by nie wypaść z trasy. Górna stacja wyciągu krzesełkowego „Goryczkowa”. Korytarz trasy „Goryczkowa” zbiegający po grani w stronę Przełęczy Goryczkowej nad Zakosy. Wąska rynna zbiegająca do niewielkiego kociołka w północno-zachodnim zboczu Kasprowego Wierchu. We wspomnianym kociołku, po wyjeździe z wąskiej rynny, trasa robi ostry skręt w lewo o 90 stopni i biegnie na wprost w dół stromym, szerokim zboczem Kasprowego Wierchu na dno Doliny Goryczkowej pod Zakosy. Tutaj mamy dla siebie wyjątkowo dużo miejsca. Na końcu tego zbocza robimy szeroki i łagodny skręt w prawo, gdzie trasa robi się węższa. Na wprost w dół szerokim zboczem Kasprowego Wierchu na dno Doliny Goryczkowej pod Zakosy. Na końcu zbocza robimy szeroki i łagodny skręt w prawo, gdzie trasa robi się węższa. Po prawej mamy szeroki skręt, a na środku jego trudniejszą alternatywę. Trasa biegnie teraz w kierunku północnym, łagodnie nachylonym dnem Doliny Goryczkowej nad Zakosy, aż do progu, gdzie rozdziela się na dwa warianty. Dnem Doliny Goryczkowej. Na dnie Doliny Goryczkowej. Spojrzenie do tyłu, gdzie nieco wyżej widać krótkotrwałe rozwidlenie trasy. Skręcając wcześniej na wschód, czyli w prawo, wchodzimy na dość stromy, ale i szeroki próg Doliny Goryczkowej nad Zakosy. Potem znów skręcamy w prawo na wąski przejazd przez las świerkowy, zwany przez narciarzy Szyjką. Tak wyjeżdżamy na polanę, na której znajduje się dolna stacja wyciągu krzesełkowego. Przejazd trasą tym wariantem pokonuje różnicę wysokości 602 m i trwa 10–20 minut. Stąd oczywiście można kontynuować dalszy zjazd w dół do Kuźnic nartostradą „Goryczkowa”, do której prowadzi krótki, ale dość ostry zjazd za stacją wyciągu. Na pierwszym planie wariant wschodni trasy. Powyżej mamy drugi zachodni wariant. Odcinek trasy wariantu wschodniego. Trasa wariantu wschodniego. Wąski przejazd przez las świerkowy, zwany przez narciarzy Szyjką. Wjazd na polanę, na której znajduje się stacja wyciągu. Polana na której znajduje się dolna stacja wyciągu (na dole z lewej). Na dalszym planie widać Myślenickie Turnie z pośrednią stacją gondolowej kolejki linowej. Za nimi Nosal. W przypadku wyboru drugiego wariantu - zachodniego, zjeżdżając z progu Doliny Goryczkowej nad Zakosy, trzymamy się lewej strony. Tym sposobem jedziemy poziomym trawersem na północną grzędę (wypukłość) Pośredniego Wierchu Goryczkowego i przecinamy jej ostrze w miejscu zwanym Hopką. Tutaj skręcamy w prawo. Gdybyśmy zamiast tego jechali dalej przed siebie, dotarlibyśmy do Schroniska na Hali Kondratowej. Tymczasem kierujemy się w stronę dolnej stacji wyciągu krzesełkowego i zaraz po skręcie mamy do wyboru strome i rozpłaszczone zbocze schodzące z ostrza Pośredniego Wierchu Goryczkowego, albo wjazd na położoną nieco dalej rynnę, będącą przedłużeniem Doliny Goryczkowej Świńskiej. Jednym lub drugim wariantem dojeżdżamy do lasu świerkowego. W nim mamy znany już ciasny przejazd na polanę z wyciągiem. Wariant zachodni. Tutaj mamy skręt w prawo w kierunku dolnej stacji wyciągu. Trochę dalej mamy rynnę, będącą przedłużeniem Doliny Goryczkowej Świńskiej Na wprost trasa prowadzi do schroniska na Hali Kondratowej. Jeszcze jedno. Przed wjazdem do lasu, w którym mamy ciasny przejazd na polanę z wyciągiem, na północ od naszej trasy odbija inna trasa. Jest to początek nartostrady „Goryczkowa” schodzącej do Kuźnic. Rozpoczyna się ona w miejscu, gdzie wspomniana grzęda Pośredniego Wierchu Goryczkowego kończy się, a Dolina Goryczkowa nad Zakosy łączy się z Doliną Goryczkową Świńską dając początek Dolinie Goryczkowej, w którą wpada nartostrada. Przejazdy trasami „Goryczkowej” zajmują 15-20 minut. Pokonujemy nimi różnicę poziomów około 670 metrów. Są one dłuższe (dochodzą do 2,6 km), a o ich niezwykłości decyduje znaczenie większe urozmaicenie od „Gąsienicowej”. Nie bez przyczyny „Goryczkowa” uchodzi za najpiękniejszą trasę narciarską w Polsce. Mamy tu wspaniałe górskie widoki, a zachwyty z przejazdu trudno wyrazić jest w prostych słowach, bo utożsamiany jest z najwspanialszymi przeżyciami i emocjami, jakie może dostarczyć narciarstwo. Panorama Tatr z krzesełka wyciągu „Goryczkowa”. Trzeba jednak powiedzieć, że nie jest to łatwa trasa. Podobnie jak „Gąsienicowa” sklasyfikowana jest jako bardzo trudna i oznaczona kolorem czarnym. Jest to zatem trasa dla zaawansowanych narciarzy, który umieją sobie poradzić w każdym terenie, bez względu na jego ukształtowanie, czy warunki śniegowe. Można oczywiście skorzystać z opieki instruktora, który oferuje swoje usługi na szczycie Kasprowego Wierchu, ale pod warunkiem, że nie jesteśmy nowicjuszami narciarstwa. Trasy na Kasprowym Wierchu kategorycznie nie nadają się do nauki. „Goryczkowa” obsługiwana jest przez 2-osobowe krzesełko, które przewozi nas z wysokości 1355 m na 1958 m pokonując odległość 1624 m i przewyższenie 602 m w czasie aż 15 minut. To dość długo, ale wyciąg nie należy do nowoczesnych. Nie mniej podczas długiego wyjazdu można dobrze odpocząć. Trudno zliczyć ile dziś kilometrów zrobiliśmy na nartach. Kończąc pobyt w tym narciarskim raju, żal człowiekowi, że dzień nie może być dłuższy. Trasy nie są bowiem oświetlone i gdy słońce schowa się za tatrzańskie granie korzystanie z nich nie jest już możliwe. Widok z Doliny Goryczkowej w Kierunku Kuźnic. Do Kuźnic zjeżdżamy nartostradą „Goryczkowa”, biegnącą łagodnie przez świerkowy las, dnem Doliny Goryczkowej. Jest bardzo relaksacyjna i daje wytchnienie. Jedynie w okolicy 2/5 długości nartostrady mamy trochę trudniejszy fragment - stromszą, ale krótką serpentynę, zwaną Esicą. Nartostrada kończy się w Kuźnicach, 200 m od dolnej stacji kolejki linowej na Kasprowy Wierch, przy której rozpoczynaliśmy narciarską eskapadę. Stromy zjazd z ostrym skrętem w prawo na nartostradę „Goryczkowa” spod dolnej stacji wyciągu krzesełkowego. Nartostrada „Goryczkowa”. Krótka serpentyna, zwaną Esicą. Nartostrada „Goryczkowa”. Nartostrada „Goryczkowa”. Nartostrada „Goryczkowa”. Końcówka nartostrady „Goryczkowa”. To był wspaniały dzień, oprawiony wyśmienitą pogodą i warunkami narciarskimi, z mnóstwem przeżyć, do których na pewno przez długi, długi czas będziemy wracać wspomnieniami. Zaznaliśmy tu dreszcz emocji, jak też fascynującej wizualizacji tatrzańskich szczytów oraz urzekających dolin. To wszystko co dziś się zdarzyło, wyryło trwały ślad w pamięci. Udostępnij:
Kasprowy Wierch zjazd nartostradą do Kuźnic. Karpacz, Liczyrzepa, prezentacja trasy zjazdowej, Danusia Eibl, 18.01.2012. Nauka jazdy na nartach. Lekcja 7: Skręt
Imię i nazwisko* Podaj nazwisko Telefon* Proszę podać numer telefonu Pokoje Nieprawidłowe dane Przyjazd* Podaj datę przyjazdu Wyjazd* Podaj datę wyjazdu E-mail* Zły adres email. Ilość osób* Podaj ilość osób Uwagi Nieprawidłowe dane RODO* Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych w związku z wysłaniem zapytania. Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Administratorem danych jest SCHRONISKO PTTK KALATÓWKI Łukaszczyk Marta, Kalatówki, 34-500 Zakopane, NIP: 7360002358 Proszę zaznaczyć "checkbox"
Z parkingu na prywatnej posesji, idziemy pieszo pod kolejkę na Kasprowy Wierch i wchodzimy na niebieski szlak, który zaprowadzi nas na Polanę Kondratową. O godzinie 10:30, spod wyciągu na Kasprowy, ruszamy przed siebie za niebieskimi znakami, które po 35 minutach zaprowadziły nas na Kalatówki.
Po wybudowaniu kolejki linowej na Kasprowy Wierch, górę zaludnili narciarze. Dla nich to w 1938 roku wybudowano wyciąg saniowy z Kotła Gąsienicowego na Kasprowy Wierch. Dziś działa tu nowoczesna ławka. Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu. A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne! Stok narciarski w Kotle Gąsienicowym widać już sprzed górnej stacji kolejki linowej na Kasprowy Wierch. Trzeba odejść parę kroków a potem już jechać w lewo skos pod krawędzią kotła w kierunku Beskidu (2012 m Tu wyjeżdżone są głębokie ślady i trzeba uważać na wystające ze śniegu kamienie. Najłagodniejszy zjazd z grani do Kotła jest w rejonie Suchej Przełęczy (1950 m Gdy pokonamy zamykającą go ostrą ścianę, zjazd już jest łatwy i łagodny. W dolnej części jest zwężenie zwane Szyjką i uskok, który można objechać po dwu stronach, potem kolejne wypłaszczenie i wąska rynna do dolnej stacji wyciągu krzesełkowego. Trochę danych technicznych Trasa zjazdowa w Kotle Gąsienicowym (zwanym też Kotłem Kasprowym) ma ok. 1400 metrów i 350 metrów różnicy poziomów. Średnie nachylenie stoku wynosi 30 proc. Jest on szeroki (poza przewężeniami na dole), ratrakowany. Nie jest natomiast ani dośnieżany ani oświetlony. Stok w Kotle Gąsienicowym obsługuje nowoczesny 4-osobowy wyciąg krzesełkowy o długości 1180 m, przewyższeniu 352 m (stacja dolna na wysokości 1601 m stacja górna na wysokości 1953 m Czas jazdy wynosi 8 minut. Ten stok miał do 2010 roku homologację na gigant i supergigant kobiet i slalom obu płci. Teraz nie ma. Nartostradą na sam dół Przez Kocioł Gąsienicowy zjechać można aż do Kuźnic . Ale uwaga, trzeba dowiedzieć się, czy trasa jest przejezdna. Zamykana bywa dość często, czy to z powodu braku śniegu, czy to z powodu zagrożenia lawinowego. Jeśli jest otwarta, nie dojeżdżając do dolnej stacji wyciągu skręcamy w trawers prowadzący na Halę Gąsienicową. Przejeżdżamy ponad „Murowańcem” do schroniska Polskiego Związku Alpinizmu „Betlejemka”. Tu kilka minut podejścia szlakiem turystycznym i zjazd najpierw przez las, potem odkrytym grzbietem i znów przez las na Nosalową Przełęcz i stąd do Kuźnic (ok. 1000 m Cała nartostrada ma 8,5 kilometra długości, a razem ze stokiem – 9700 metrów. Pokonuje ok. 950 metrów różnicy poziomów. Do schroniska „Murowaniec” oznaczona jest jako trudna, dalej – średniotrudna. Średnie nachylenie wynosi 11 proc. Zaczęło się od sań na linie Po wybudowaniu kolejki linowej na Kasprowy Wierch, górę zaludnili narciarze. Dla nich to w 1938 roku wybudowano wyciąg saniowy z Kotła Gąsienicowego na Kasprowy Wierch. Sanie, których na raz mogło się pomieścić 16 narciarzy wyciągano na linie poruszanej silnikiem elektrycznym. Wyciąg miał 300 metrów długości, różnica wzniesień wynosiła 125 m a nachylenie zbliżało się do 70 stopni. Pierwszą kolejkę krzesełkową w Kotle Gąsienicowym z pojedynczymi krzesełkami postawiono w 1962 r. W 2000 roku rozebrano ją i zbudowano nową, czteroosobową kolej. Działa ona tylko zimą. Pojawiają się pomysły, by uruchamiać ją również latem, jednak nie spotykają się z entuzjazmem. Poczytaj więcej o okolicy:
Zakopane - Nosal - Kuźnice. Zbadaj ten 5,6-km szlak w formie pętli w pobliżu Zakopane, Małopolskie. Trasa uznawana za challenging, jej pokonanie zajmuje średnio 2 godz. 14 min.. Bardzo popularny obszar dla turystyka piesza, więc podczas zwiedzania prawdopodobnie spotkasz innych ludzi. Szlak jest otwarty przez cały rok i jest atrakcyjny o
Tak po prawdzie to dla mnie i mojego kompana Kuby, była to niestandardowa wycieczka z gatunku tych określanych mianem “mini-wypraw”. Tego dnia już około opuściłem domowe stanowisko pracy w Kościelisku. Bez zbędnej zwłoki (poza powrotem po kask Kuby) ruszyliśmy na parking przy rondzie Jana Pawła II, skąd wzięliśmy taksówkę (kosztowało to nas po 10 zł na łebka) do Kuźnic. O tej godz. było już za późno, żeby czekać na busa (5 zł od łebka). Naszym motywem przewodnim był wyścig z czasem, gdyż chwilę po miał zapaść zmrok, a nam chodziło o to, aby zjechać na skiturach w promieniach zachodzącego słońca. Na skiturach przez Goryczkową Dolinę Drogi tej trzymać się będziemy cały czas – również minąwszy rozwidlenie, na którym zielone oznaczenia sugerują turystom, aby skręcili w stronę Myślenickich Turni. Naszym oczom milszy stanie się wówczas kolor pomarańczowy, gdyż farbą o takim kolorze pomalowano ważne dla tej wędrówki tabliczki. Plus minus 35 minut powinno nam zająć dojście do bufetu obok dolnej stacji słynnego wyciągu krzesełkowego w Goryczkowej. Z racji względnie stromej końcówki tego etapu trzeba będzie iść zakosami pomiędzy roślinnością. A jeżeli dodatkowo podłoże przyprawiać nas będzie o niepokój (tak działa śliska powierzchnia), to zalecane jest zamontowanie harszli tj. specjalnych raków do nart. My tam podchodzimy bez problemu. Po krótkiej przerwie skręcamy w prawo, mając przed sobą wjazd na nartostradę. Bardziej doświadczeni skiturowcy zalecają, abyśmy mieli założone foki w trakcie tego niedługiego, ale zaraz stromego i nieco zakręconego zjazdu. Skiturowo na Kasprowy Wierch, czyli Polak, Patelnia i Męski Skrót – co łączy te 3 określenia? Przejście przez nartostradę. Na wprost znajduje się wspomniany szałas/ chatka Podchodzimy nartostradą do Patelni. Skiturowy warun nas rozpieszcza Widoczne Myślenickie Turnie Gdy już znajdziemy się na dole, to powinnyśmy wypatrywać kolejnego naszego punktu orientacyjnego. Jest nim tym razem drewniany szałas pod lasem, za którym rozstawiono dość gęsto kolejne pomarańczowe tabliczki. Aby dotrzeć do tego szałasu należy przeciąć trasę narciarską, a temu służy tzw. Polak. Coraz bardziej strome podejście wymusza na turystach, aby poruszali się zakosami albo wyżej “zahaczyli” piętki wiązań. Prawilny tor poruszania się w tamtym rejonie biegnie jedynie wzdłuż linii lasu aż do wypłaszczenia znanego pod nazwą: Patelnia. Patelnia Zaraz za tą polaną umieszczono pomarańczowe znaki informujące o kierunku przemieszczania się i niespełna dwukilometrowej odległości od Kasprowego Wierchu. Należy podążać wpierw lewym a potem prawym skrajem ścieżki wytyczonej przez pomarańczowe fladry, przez cały czas uważając na przemykających środkiem tamtego korytarza narciarzy. W pokonaniu kolejnego stromego odcinka dopomoże nam tzw. Męski Skrót. Znajdujemy się poza nartostradą. Trzymamy się lewej strony tyczek Ostatnie metry. Stąd widać szczyt Kasprowego. Kuba znajduje się na granicy ostatnich promieni słońca. Ja podążam za nim Zanim dotrzemy do miejsca, z którego będzie można zaatakować szczyt, po drodze miniemy jeszcze Kocioł Goryczkowy. Geologicznie patrząc, ów kocioł to po prostu cyrk lodowcowy (zainteresowanych szczegółami odsyłam do innych źródeł). Najwięcej o jego statusie w oczach ekspertów mówi określenie, że jest to “jedyny w Polsce teren narciarski o alpejskim charakterze”. Wystarczy. Dalej nie podchodzimy. Zdejmujemy foki i zjeżdżamy Na długości niespełna 2 km średnie nachylenie terenu wynosi 37 proc., a różnica w wysokości położenia górnej i dolnej stacji odpowiada wynikowi odejmowania dwóch liczb, po których to zwykle dodaje się wyrażenie “m Te liczby to 1958 i 1355, co daje zjeżdżającym spadek wysokości o ponad 600 metrów. Nieźle prawda? 😉 Dzwon na Kasprowym Wierchu Na najwyższych fragmentach Kasprowego umieszczono zarówno skomplikowaną aparaturę badawczą (wspomniana wcześniej stacja meteo, dość sławna) oraz mierzący trzy metry jeszcze słynniejszy dzwon. Zdjęcie z innego dnia. Zdjęcie z wcześniej skitury na Kasprowy. Tego dnia trochę mnie poniosło. Miałem wyjść tylko do kolejki na Goryczkowej. Ciekawostkę może stanowić fakt, że ów monument stanowi wyznacznik solidnej zimy. O takowej można mówić, gdy śnieg pokryje jego większą część. A wyjątkowo śnieżna zima może doprowadzić do sytuacji, w której to turyści stojąc obok dzwonu, de facto będą go mieli pod sobą. Spóźnieni nie dotkną dzwonu – za to mogą co najwyżej “pocałować klamkę” Podchodzenie na Skiturach w takich warunkach to istna bajka Nie wszyscy skiturowcy dostąpią zaszczytu wdrapania się na ten wierzchołek i zjechania w świetle dnia. Wcześniej wspomniałem, że dla mnie i dla idącego ze mną Kuby, był to wyścig z czasem. Startując po godzinie 15 (z Kościeliska). niejako automatycznie zaliczyliśmy się do grona “spóźnialskich”, którzy wyruszają w ostatniej chwili, łudząc się, że zdążą dość na szczyt i zjechać, zanim ziemię okryją ciemności. W przewodnikach turystycznych można spotkać się z opinią, że taka wycieczka obejmuje “jedną z najdłuższych” po polskiej stronie Tatr. Zaleca się więc, aby skiturowcy cechowali się przynajmniej średnim poziomem opanowania technik jazdy na nartach. Ile czasu zajmują skitury na Kasprowy Wierch? Zabrakło nam 15 minut do dzwonu na Kasprowym Wierchu Standardowy czas wchodzenia (oczywiście z nartami przypiętymi do nóg) to ponoć około 3 godzin. Nam to zajęło dokładnie 121 minut, a biorąc pod uwagę porę zachodzącego słońca, okazuje się, że do pełni szczęścia zabrakło nam około kwadransa. Nie dane nam było ów dzwon zobaczyć z bliska, a samo obserwatorium widzieliśmy z daleka w formie zarysowanego na horyzoncie budynku. Ponoć naprawdę sprawni skiturowcy wchodzą poniżej 2 godzin, a ci najlepsi osiągają tempo wyrażone wzorem: 1 godzina + tyle minut, ile lat liczą = czyli np. 93 minut w przypadku 33-latka. Ponieważ czas i przestrzeń mają w górach kolosalne znaczenie, to w tym miejscu zachęcam do sięgnięcia po wiedzę odrobinę bardziej naukową. Ująłem ją w tym artykule, który sam w sobie dla mnie stanowił wyzwanie: Nasze szusowanie odbyło się więc w atmosferze porażki, która nie specjalnie jednak nas zdeprymowała. Podczas zjazdu (jak również wcześniej na etapie podejścia) zachwycaliśmy się cudownymi widokami, mimo że panował już półmrok. Obok faktu, że mieszkając w Zakopanym możliwy jest 3-godzinny wypad narciarski (zaraz po pracy w dniu roboczym), to był drugi tego dnia duży plus. Niestety obydwa pozytywy zrównoważone zostały przez dwa negatywy. Pierwszym z nich było owo 15-minutowe spóźnienie, a drugim moja “skucha” w trakcie zjazdu. Polegała ona na tym, że przewróciłem się, zjeżdżając jako drugi za Kubą. On bez gogli (dzięki czemu widział nieco lepiej w zapadających ciemnościach) jechał przede mną. Dzięki temu zdołał złapać moją nartę, która wypięła się spod mej nogi i przez krótką chwilę podróżowała bez właściciela. Druh Kubuś. Już w Kuźnicach, szczęśliwy po zjeździe. W przyszłości mam zamiar nie tylko nie popelniać takich blędów, ale też pokusić się o wchodzenie na szczyty z nartami skiturowymi przyczepionymi do plecaka. A jeśli o samych skiturach chcecie dowiedzieć się więcej, to klikajcie w ten link: Głosy gości / Wystaw ocenę [Razem: 3 Średnia ocena: 5]
Najpierw idziemy do Suchej Przełęczy (1933 m n.p.m.), skąd rozciąga się wspaniała panorama na położoną po słowackiej stronie Cichą Dolinę. I rozpoczynamy schodzenie żółtym szlakiem do Doliny Gąsienicowej. Kasprowy Wierch prezentuje nam się teraz po lewej stronie co chwilę z innej perspektywy.
Informacje o trasach Długość tras zjazdowych: km Trasy łatwe : km Trasy średnie: : km Trasy trudne: : km Długość tras biegowych: km Wysokość: od 1014 do 1987 m n. p. m Jakie trasy są na Kasprowym Wierchu? Kasprowy Wierch to tak naprawdę dwie trasy narciarskie. Pierwsza z nich to słynna Trasa Gąsienicowa. Biegnie ona ze szczytu Kasprowego Wierchu w kierunku północno-wschodnim aż do Kotła Gąsienicowego. To właśnie w tym miejscu jest dolna stacja czteroosobowej kolei krzesełkowej. Ma on przepustowość 2400 osób na godzinę. Trasa Gąsienicowa jest oznaczona kolorem czarnym, więc jest przeznaczona dla najbardziej zaawansowanych narciarzy. Jej długość to trochę ponad 1200 metrów, a różnica wzniesień to 352 metry. Dalej nartostrada biegnie przez Halę Gąsienicową, Karczmisko, nad Doliną Olczyską i kończy się w Kuźnicach. Druga trasa narciarska to Trasa Goryczkowa. Jest ona położona na północno – zachodnich stokach Kasprowego Wierchu. Kończy się przy Kotle Goryczkowym. Na dnie Doliny Goryczkowej nad Zakosy trasa narciarska rozdziela się na dwie odnogi: wschodnią i zachodnią. Łącznie Trasa Goryczkowa ma prawie 2100 metrów długości, a różnica poziomów to 602 metry. Razem z biegnącą do Kuźnic nartostradą trasa ta ma 5 km zjazdu oraz 930 metrów różnicy wysokości. Jeżeli na trasie są dobre warunki śniegowe, to można nią dojechać nawet do Zakopanego. Trasa Goryczkowa jest obsługiwana przez bardzo starą, zbudowaną z drewnianych elementów dwuosobową kolej krzesełkową. Gdy jest zimno, jazda tym wyciągiem jest mało atrakcyjna. Warto tutaj jeszcze zaznaczyć, że obie omówione powyżej trasy narciarskie są oznaczone kolorem czarnym i są trudne. Wynika to przede wszystkim z dużego nachylenia stoku. Te trasy będą odpowiednie tylko i wyłącznie dla bardzo doświadczonych narciarzy. Obecnie na Kasprowy Wierch można wjechać nowoczesną kolejną liniową. Wjazd trwa 20 minut. Pozostałe atrakcje turystyczne na Kasprowym Wierchu W 1938 roku w dniu 23 stycznia zostało tutaj otwarte wysokogórskie obserwatorium meteorologiczne IMGW-PIB. Można w nim obserwować zmieniające się warunki pogodowe, gromadzić informacje i przygotowywać prognozy pogody. Obserwatorium na Kasprowym Wierchu działa do dzisiaj. Jest ono położone kilometr od granicy między Tatrami Zachodnimi i Wysokimi. Dzięki temu może śledzić zmiany pogody również w górach wysokich. Restauracja „Poziom 1959” na Kasprowym Wierchu jest położona przy górnej stacji kolejki linowej na wysokości 1959 m Na uwagę zasługuje wystrój, który nawiązuje do okolicznych gór oraz niezapomniane widoki. Można tu zjeść zarówno dania barowe, jak i potrawy kuchni regionalnej. Więcej informacji na temat stacji narciarskiej PKL Kasprowy Wierch – Zakopane znajdziesz w serwisie klikając tutaj. Sprzęt narciarski na wyjazd Jeżeli potrzebujesz zakupić odzież na swój zimowy wyjazd, sprawdź odzież narciarską w sklepie sportowym klikając tutaj.
Turyści przebywający spędzający obecnie ferie w Zakopanem mają powody do radości. Po pierwsze na brak śniegu narzekać na pewno nie mogą, a po drugie Polskie Koleje Linowe poinformowały, że od środy 7 lutego kolej linowa PKL Kasprowy Wierch zostaje ponownie udostępniona dla turystów i narciarzy. Udostępnione zostają także kolej krzesełkowa oraz trasa narciarska w Dolinie […]
Trasa skitourowa z Kuźnic przez Halę Gąsienicową na Karb Informacje techniczne Przełęcz Karb wysokość: 1853m Długośc trasy: 16km Maksymalne nachylenie: 30-39o Poziom trudności: trudny Przewyższenie: 838m Długość podejścia: Długość zjazdu: Czas podejścia: 3h Czas zjazdu: 70min Karb (1853m jest jedną z wielu ciekawych propozycji narciarskich jakie możemy znaleźć w otoczeniu Hali Gąsienicowej. Przełęcz ta może być celem niedługiej wycieczki lub stanowić część całodniowej wyrypy. Na pewno da nam zasmakować prawdziwej „żlebowej jazdy”. O wycieczce Zjazd z Karbu dostarczy mniej doświadczonym narciarzom ogromnych emocji. Stromizna w żlebie opadającym w stronę Czarnego Stawu Gąsienicowego jest imponująca. Przełęcz jest łatwo i szybko osiągalna, daje również możliwość wyboru trudności zjazdu- dla mniej odważnych narciarzy polecamy zjazd na stronę Stawów Gąsienicowych. Wariantów podejścia z Kuźnic na Halę Gąsienicową mamy kilka: żółtym szlakiem przez Dolinę Jaworzynki, niebieskim przez Boczań, nartostradą przez Królową Polanę lub przez Kasprowy Wierch. Sugeruję trasę przez Boczań-Skupniów Upłaz, ponieważ wydaje mi się najszybszym sposobem dotarcia w okolicę schroniska „Murowaniec”. Etap 1. Kuźnice- Schronisko „Murowaniec” Foki zakładamy za mostkiem na Bystrej i Jaworzynce. Mijamy kasy biletowe i skręcamy w lewo za niebieskimi znakami. Dość stromo lasem do góry, po ok 20 min rozwidlenie szlaków. Skręcamy w prawo i trawersujemy stoki Nieboraka. Dochodzimy do kolejnego ostrego zakrętu, tym razem w lewo na grzbiet Boczania. Dość stromy odcinek wprowadza nas na grzbiet Skupniowego Upłazu. Idziemy ścieżką prosto, tuż poniżej grani, aż do przełęczy Diabełek. Po lewej stronie opada Żleb Roja, który bywa lawiniasty. Zachowaj szczególną ostrożność przy jego pokonywaniu. Podobnie sprawa się ma na odcinku pomiędzy Przełęczą Diabełek a Przełęczą między Kopami. W stronę Jaworzynki spada Długi Żleb i Żleb Wściekłych Węży. Są one wyjątkowo atrakcyjne pod względem narciarskim, ale równie niebezpieczne. Trawersując ten odcinek docieramy do Przełęczy między Kopami. Na przełęczy oba szlaki łączą się i dalej idziemy za niebieskimi znakami. Przechodzimy przez tzw.: Karczmisko. Na jego końcu czeka nas krótki (ok 300m) zjazd do Hali. Lepiej jest go pokonać na fokach, jednak jeżeli ktoś nie czuje się na tyle pewnie, można je zdjąć. Uważajcie na podchodzących turystów. Etap 2. Schronisko „Murowaniec”- Karb Na rozwidleniu szlaków skręcamy w prawo. Kierujemy się żółtym szlakiem w stronę Kasprowego Wierchu. Po lewej mijamy wywierzysko i podchodzimy lekko pod górę na próg moreny. Po ok 15 minutach docieramy do dolnej stacji kolejki krzesełkowej w Dolinie Gąsienicowej. Obchodzimy kasy z lewej strony i po 50m mijamy szlak na Kasprowy Wierch. Skręcamy w lewo za znakami czarnymi w głąb doliny. Po lewej mijamy mniejsze stawy, w tym Litworowy Staw. Ścieżka obchodzi największy staw w zachodniej części Doliny Gąsienicowej – Zielony staw. Wchodzimy na wał morenowy. Tutaj odchodzi w lewo szlak niebieski na przełęcz Karb. Biegnie między Stawami w kierunku wschodnim. Po prawej mamy mur skalny, na którym często alpiniści szkolą swoje umiejętności. Klucząc pomiędzy rozrzuconymi skałami docieramy na próg Długiego Stawu. Stąd stromo, długimi zakosami na Karb. Zjazd z Karbu do Czarnego Stawu Gąsienicowego Narty zapinamy na przełęczy. Początkowo żleb jest bardzo wąski, więc najlepiej pokonać go ześlizgując się do jego rozszerzenia. Po kilkunastu metrach możemy się cieszyć już szerokim polem, które pozwala na wygodną jazdę. Najlepiej trzymać się lewej strony, ponieważ przy ścianach po prawej, zdarza się że wystają skały. Pamiętajmy, że zimą turyści podchodzą żlebem na Karb, więc zachowujmy ostrożność. Pewnym problemem mogą być też piesze ślady w śniegu, które radzimy omijać. Szczególnie gdy jest twardo, tworzą one bardzo nierówną powierzchnię, co bywa niebezpieczne dla narciarza. Średnie nachylenie żlebu to 35′, najstromsze miejsce, jest kilkadziesiąt metrów pod przełęczą. Z każdym metrem stok jest szerszy, aż w końcu rozszerza się na tyle, że pozwala na piękną jazdę, nawet dłuższym łukiem. Dobre warunki śniegowe bywają tutaj dość rzadko. Najczęściej śnieg w żlebie jest nierówny i twardy. Najlepszą porą na zjazd „Karbem” jest wiosna, ponieważ ryzyko zejścia lawin jest wtedy najmniejsze. Niestety jest to teren, który bywa lawiniasty. Nawet na wiosnę zdarzają się tu zsuwy, zimą deski śnieżne. Jednak przy dobrych warunkach pozwala się cieszyć iście górską „żlebową” jazdą. W dolnej części żlebu, skręcamy w lewo i dojeżdżamy na próg Czarnego Stawu. Stąd niebieskim szlakiem do „Murowańca”. Uwaga przy trawersie Małego Kościelca, stoki te choć niewinnie wyglądają, bywają bardzo lawiniaste. W przypadku dużego zagrożenia, radzimy wybrać wariant zimowy, biegnący dnem doliny. Po ominięciu niebezpiecznego trawersu wracamy do niebieskiego szlaku. Zjazd Nartostradą z Doliny Gąsienicowej do Kuźnic Zakładamy foki przy schronisku, podchodzimy drogą, którą przyszliśmy. Łagodnie do góry, mijamy Betlejemkę, łukiem w prawo. Na grzbiecie ściągamy foki, zapinamy narty do zjazdu. Przed nami Królowa Rówień. Tutaj rozwidla się szlak na Boczań i naszą nartostradę, którą mamy po prawej stronie. Początkowo jedziemy przez łagodną Rówień i wjeżdżamy do lasu. Trafiamy na charakterystyczny Grzbiet (Herbik). Po ok. 500m skręcamy ostro w lewo. Lasem zjeżdżamy do szerokiej polany, ostry zakręt w prawo i w lewo i mijamy Królową Polanę, na której stoją ruiny szałasów pasterskich i rozciąga się piękny widok na Dolinę Olczyską. Zwróćcie również uwagę na znaki postawione w miejscach narażonych na zejście lawin, pomimo że szlak biegnie pozornie bezpiecznym terenem na trasie jest kilka takich miejsc. Są to żleby spadające ze stoku Skupniowego Upłazu. Największy z nich to żleb Roja. Nartostrada jest dość wąska, dlatego zachowujemy na niej szczególną ostrożność, gdyż narciarze idący do góry mogą nas nie zauważyć. Zjeżdżając, radzimy się trzymać prawej strony drogi. Lasem, trawersujemy stoki Nieboraka, aż do Nosalowej Przełęczy. Tutaj skręcamy pod kątem 90′ w lewo. Narty zdejmujemy w Kuźnicach. Zjazd z Karbu w stronę Zielonego Stawu Gąsienicowego Zjazd dużo łatwiejszy, polecany osobom mniej obytym z Tatrzańską stromizną. Jest to również bezpieczniejszy wariant. Bywa czasem jedynym możliwym zjazdem z Karbu, gdy warunki śniegowe w żlebie grożą zejściem lawiny. Trzymamy się drogi podejścia. Szerokie pola, pozwalają na szybką jazdę długimi łukami. Uwaga, wiosną na wystające kamienie! Kierujemy się w stronę dolnej stacji wyciągu krzesełkowego, stąd do „Murowańca” Zjazd Nartostradą z Doliny Gąsienicowej do Kuźnic Zakładamy foki przy schronisku, podchodzimy drogą, którą przyszliśmy. Łagodnie do góry, mijamy Betlejemkę, łukiem w prawo. Na grzbiecie ściągamy foki, zapinamy narty do zjazdu. Przed nami Królowa Rówień. Tutaj rozwidla się szlak na Boczań i naszą nartostradę, którą mamy po prawej stronie. Początkowo jedziemy przez łagodną Rówień i wjeżdżamy do lasu. Trafiamy na charakterystyczny Grzbiet (Herbik). Po ok. 500m skręcamy ostro w lewo. Lasem zjeżdżamy do szerokiej polany, ostry zakręt w prawo i w lewo i mijamy Królową Polanę, na której stoją ruiny szałasów pasterskich i rozciąga się piękny widok na Dolinę Olczyską. Zwróćcie również uwagę na znaki postawione w miejscach narażonych na zejście lawin, pomimo że szlak biegnie pozornie bezpiecznym terenem na trasie jest kilka takich miejsc. Są to żleby spadające ze stoku Skupniowego Upłazu. Największy z nich to żleb Roja. Nartostrada jest dość wąska, dlatego zachowujemy na niej szczególną ostrożność, gdyż narciarze idący do góry mogą nas nie zauważyć. Zjeżdżając, radzimy się trzymać prawej strony drogi. Lasem, trawersujemy stoki Nieboraka, aż do Nosalowej Przełęczy. Tutaj skręcamy pod kątem 90′ w lewo. Narty zdejmujemy w Kuźnicach. Autor trasy Ariel Wojciechowski
Za dojazd do Kuźnic płacimy 25 zł. Drogę powrotną na parking pokonujemy natomiast na nogach. Na miejscu zastajemy całkiem inny widok niż latem. Pustki… Nawet oblegana kolejka na Kasprowy Wierch świeci pustkami. Nie ukrywam, że jesteśmy szczęśliwi. Przywykliśmy do tłumów na tatrzańskich szlakach, a tu takie miłe zaskoczenie 🙂
Kasprowy Wierch nazywany jest świętą górą narciarzy. Choć obecnie mamy do dyspozycji możliwości szusowania w wielu miejscach - od Białki Tatrzańskiej po lodowce Alp, wielu narciarzy nie zamieni Kasprowego z żadnym innym resortem narciarskim. Zapraszamy do zapoznania się z trasami narciarskimi Kasprowego Wierch - Mapa tras narciarskich / źródło: Wierch (1987 to szczyt w Tatrach Zachodnich, dostępny turystycznymi szlakami z Zakopanego. Można na niego wyjechać również kolejką linową z Kuźnic. Ten środek transportu wybierają narciarze, którzy zimą chcą pojeździć w Tatrach. Gdy wagonik wywiezie nas na szczyt, mamy do dyspozycji 2 trasy narciarskie po obu stronach Kasprowego Wierchu. Jedna z nich wiedzie stokiem zachodnio-północnym opadającym do Doliny Goryczkowej. Jest to trasa bardzo zróżnicowana, i przez to atrakcyjna. Ze szczytu dość wąskim trawersem zjeżdżamy do właściwej trasy. Pod nami świetny, dość stromy i szeroki stok, gdzie zaawansowani narciarze odnajdą satysfakcję. Stromizna maleje po kilku szusach i bystry stok zmienia się we wspaniały szeroki teren o niezbyt dużym nastromieniu. Stąd jedziemy dalej 2 wariantami. Jeden z nich to wąska, stroma „szyjka”, drugi jest łagodniejszy i szerszy. Dalej szeroka i dość płaska „nartostrada” wyprowadza nas na tzw. „patelnię”, czyli charakterystyczne wypłaszczenie, gdzie niektórzy lubią złapać oddech. Następnie kilkoma wariantami możemy zjechać do dolnej stacji kolei krzesełkowej, którą ponownie wyjeżdżamy na górę. Natomiast jeśli chcemy zjechać na sam dół, do Kuźnic, mamy do dyspozycji wygodną nartostradę. Ten rejon Kasprowego połączony jest szeregiem szlaków narciarskich z Doliną Kondratową. Warianty te często wybierane są przez narciarzy kolei krzesełkowej w Kotle Goryczkowym:Rok budowy 1969Okres eksploatacji: sezonowa – tylko w okresie poszczególnych stacji Stacja górna – 1958 dolna – 1355,5 wysokości 602,5 mDługość trasy (pozioma i ukośna) 1624,51 / 1736,6 mŚrednie pochylenie trasy 37,09 %Zdolność przewozowa 730 osób na godzinęKasprowy Wierch - Interaktywna mapa tras narciarskichKliknij by otworzyć / źródło: trasa, opadająca ze szczytu do Kotła Gąsienicowego, nie jest tak urozmaicona, za to zaczyna się słynną „ścianką”. Ze stromizny będą zadowoleni najbardziej wymagający narciarze. Nastromienie maleje wraz z wysokością, jednak do samego końca, czyli dolnej stacji kolei krzesełkowej stok jest „konkretny”. Jeśli z Kotła Gąsienicowego chcemy zjechać do Kuźnic, możemy skorzystać ze świetnego szlaku narciarskiego, urozmaiconego i dosyć „pokręconego”. Najpierw zjeżdżamy do schroniska „Murowaniec”, następnie podchodzimy w rejon Karczmiska (niebieskim szlakiem) i tu pomarańczowy znaj skieruje nas na szlak narciarski (uwaga, może występować na nim zagrożenie lawinowe). Dane kolei w Kotle Gąsienicowym:Rok budowy 1962, modernizacja 2000Stacja górna – 1952,95 dolna – 1601,38 wysokości 351,57 mDługość trasy (pozioma i ukośna) 1097,01 / 1155,97 mŚrednie pochylenie trasy 32,05%Zdolność przewozowa: 2397 osób na godzinęUwaga - trasy narciarskie w rejonie Kasprowego przeznaczone są dla zaawansowanych narciarzy. Poza trasą występować może zagrożenie lawinowe!
Еγоնоσεፋуሸ учелоսэ огоψеκуса
О ոщኟ
Նιν ቢζиςыρጨգ
Сапиςаጾաск ሖе ኖунօбυш
Етеፆθсθպа ፏշիኜեз αሄየδиሴе
Πуρюпուпυμ ቆጨиኣነ
Kasprowy Wierch zjazd nartostradą do Kuźnic. Nauka jazdy na nartach. Lekcja 8: Skręt równoległy - ćw. przygotowujące do skrętu równoległego NW.
Znajdujemy się pośród pięknych krajobrazów najwyższych polskich gór, niemal w sercu Tatr, stworzonych z kunsztem przez naturę, wielokroć opiewanych przez poetów, pisarzy i malarzy. To najpopularniejsza wśród turystów polska góra, najbardziej oblegana o każdej porze roku. Zimą daje to czego nie można znaleźć w żadnym innym ośrodku narciarskim w naszym kraju - odrobinę klimatu alpejskiego. Dostać się tutaj można bardzo łatwo za pomocą kolejki linowo-kabinowej. Została oddana do użytku w marcu 1936 roku, a w 2007 roku gruntownie ją zmodernizowano. Kursuje z Kuźnic zabierając pasażerów z wysokości 1027 m Na Myślenickich Turniach (1352 m następuje przesiadka do drugiego wagonika, który wyciąga nas 28 metrów poniżej wierzchołka Kasprowego Wierchu tj. na wysokość 1959 m Podczas tego wyjazdu pokonujemy dystans 4291,6 metrów oraz 936 metrów różnicy poziomów przy średnim pochyleniu 22%. Jednorazowo w ten sposób wagonik może wywieźć do 60 osób. Zdolność przewozowa kolei na Kasprowy Wierch wynosi 360 osób na godzinę (latem jest ona ograniczana do 180 osób na godzinę). Wybudowana kolejka na Kasprowy Wierch w znacznym stopniu przyczyniła się do spopularyzowania góry wśród narciarzy. Pierwszy wyciąg na stokach Kasprowego Wierchu powstał już w 1938 roku. Był to ciężki wyciąg saniowy, 20-osobowy, który wyciągał narciarzy z Doliny Gąsienicowej. Był to zarazem pierwszy w Polsce wyciąg narciarski. W roku 1962 zastąpiono go 1-osobowym wyciągiem krzesełkowym, z kolei w jego miejsce w 2000 roku wykonano nowy wyciąg krzesełkowy 4-osobowy. Wyciąg Gąsienicowy. Kasprowy Wierch lśni dzisiaj w słońcu na tle błękitnego nieba. Spod jego szczytu poprowadzone są dwie narciarskie trasy. Jedna schodzi po stokach północno-wschodnich do Kotła Gąsienicowego. Rozpoczyna się przed stacją kolejki linowo-kabinowej. Najpierw mkniemy bardzo ostro w dół. Można jednak skorzystać z nieco łagodniejszej wersji, którą zazwyczaj wybiera większość narciarzy, podjeżdżając trawersem zbocza na Suchą Przełęcz. Stamtąd nachylenie zbocza jest mniejsze, ale wciąż robi wrażenie na niejednym śmiałku. Dalej skręca nieco w lewo i łagodnie prowadzi do uskoku, przed którym rozdziela się na odrębne wąskie nitki (w zależności od warunków śniegowych mamy do wyboru 2-3 warianty). Po uskoku nitki łączą się i pokonujemy kolejny uskok wąskim zjazdem i dalej już prosto pod dolną stację wyciągu krzesełkowego. Początek trasy Gąsienicowej. Trawers ku Suchej Przełęczy na łagodniejszy spad stoku. Początek łagodniejszego wariantu trasy Gąsienicowej spod Suchej Przełęczy. Trasa Gąsienicowa. Panorama z trasy Gąsienicowej. Panorama z trasy Gąsienicowej. Trasa Gąsienicowa. Łagodny fragment trasy Gąsienicowej. Jedna z nitek na uskoku. Na jednej z nitek za pierwszym uskokiem. Przed drugim uskokiem. Dolina Gąsienicowa. Chętni, którzy chcąc skorzystać z nartostrady przed stacją wyciągu odbijają nieco na lewo i dalej jadą przez Dolinę Gąsienicową. Nartostrada przechodzi w pobliżu Schroniska „Murowaniec”. Na wysokości schroniska skręca w lewo i podchodzi na Królową Równień. Na tym odcinku czeka nas podejście. Następnie biegnie ponad Doliną Olczyską i przez Nosalową Przełęcz doprowadza do Kuźnic. Cały zjazd od górnej stacji wyciągu krzesełkowego do Kuźnic liczy około 9 km. Na Kasprowym Wierchu nie jest dziś aż tak tłumnie, jak o tym piszą. Nawet przed stacją kolejki w Kuźnicach są dzisiaj zdaje się znacznie mniejsze kolejki. Na stokach jest sporo miejsca - można poszaleć. Zdaje się, że nasza narciarska góra traci swoją popularność na rzecz słowackich, gdzie ostatnio jest tłumnie i polsko. Pozostawmy jednak ten problem, bo pogoda jest wspaniała i czeka na nas druga trasa. Nie będziemy rozstrzygać, która jest atrakcyjniejsza, bo obie mają w sobie coś szczególnego. Przełączka z na trasę Goryczkową. Po przejechaniu przełączką ponad Doliną Goryczkową pod Zakosy. Druga trasa poprowadzona jest na północno-zachodnich stokach Kasprowego Wierchu. Obsługiwana jest 2-osobowym wyciągiem krzesełkowym, wybudowanym w 1969 roku. Trasa narciarska najpierw wąskim przejazdem schodzi grzbietem grani ku Przełęczy Goryczykowej pod Zakosy. Na przełęczy skręca ostro zakosem w prawo na przewężenie, które sprowadza na początek bardzo szerokiego fragmentu trasy. Tym niezwykle przestronnym odcinkiem zjeżdżamy niezbyt stromo do Doliny Goryczkowej pod Zakosy, aż pod grzbiet odchodzący od Pośredniego Goryczkowego Wierchu. Tutaj trasa skręca w prawo rozwidlając się na węższe pasy. Za zakrętem trasa łączy się i rozwidla jeszcze kilkakrotnie dając różne możliwości zjazdu. Charakterystyka poszczególnych nitek trasy jest tutaj bardzo zróżnicowana. W końcu wszystkie warianty zjazdu łączą się przed granicą lasu i jedziemy dalej bardzo wąskim odcinkiem zwanym Szyjką. Szyjka wyprowadza narciarzy na polankę ze stacją wyciągu krzesełkowego. Chcąc skorzystać z nartostrady do Kuźnic, zamiast skręcać na prawo do Szyjki należy jechać przed siebie do tzw. Kolana. Jest to ostry, ale krótki zjazd, po którym skręcamy w prawo, gdzie jedziemy dalej leśną nartostradą. Gdybyśmy jednak zapuścili się na polanę z wyciągiem krzesełkowym to również i stamtąd można dostać się na nartostradę. Nartostrada biegnie niemal cały czas łagodnie do samych Kuźnic. Trudniejszym fragmentem jest jedynie krótki spadek terenu, na którym nartostrada robi dwa następujące po sobie zakręty, najpierw w prawo, potem w lewo (jest to tzw. Esica). Wyciąg Goryczkowy. Przełęcz Goryczkowa pod Zakosy. Widok na Przełęcz Goryczkową pod Zakosy. Wyjazd z przewężenia schodzącego z Przełęczy Goryczkowej pod Zakosy i wjazd na najszerszy odcinek trasy Goryczkowej. Najszerszy fragment trasy Goryczkowej. Trasa Goryczkowa. Trasa Goryczkowa. Dolina Goryczkowa pod Zakosy - zaraz po zjechaniu najszerszym fragmentem trasy Goryczkowej. Jeden z końcowych wariantów przed skrętem w prawo na tzw. Szyjkę. Przed nami wjazd na nartostradę Goryczkową do Kuźnic - tzw. Kolano. Kasprowy Wierch dla nas błyszczy narciarsko. Pogoda wspaniała, warunki idealne, choć ci, którzy chcieliby się pierwszy raz wybrać tutaj na narty powinni wiedzieć, że bardzo dobre warunki narciarskie na Kasprowym Wierchu bynajmniej nie oznaczają, że trasa jest idealnie wyratrakowana, pozbawiona muld, a śnieg cudowny. W przypadku Kasprowego Wierchu na pojęcie dobrych, czy bardzo dobrych warunków narciarskich należy spojrzeć z nieco innej perspektywy niż na beskidzkie stacje narciarskie. Tutaj warunki wytycza bardziej natura niż ratraki, które owszem jeżdżą, ale nie wszędzie, zaś oblodzony fragment, czy też wystający kamień nie warunkuje jeszcze złych warunków narciarskich. Takie niespodzianki przy grubości pokrywy śnieżnej nie przekraczającej dwóch metrów można tu spotkać zawsze. Trzeba pamiętać, że czarny poziom trudności tras narciarskich Kasprowego Wierchu bierze się nie tylko ze względu na duże nachylenie pewnych fragmentów, ale również trudniejsze uwarunkowania terenowe. Trzeba to mieć na uwadze wybierając się tutaj, by góra nas nie przerosła i byśmy poczuli prawdziwą radość z jazdy, a nie zamienili się w oraczy stoku. Zainteresowani ucieszą się z pewnością faktem, iż od sezonu 2010/2011 przestrzeń przeznaczona dla narciarstwa w rejonie obu kotłów Kasprowego Wierchu została poszerzona i oznaczona zielono-czarnymi tyczkami. Udostępnij:
Слуςуγих θζθξог α
Οщиψ хрօժውпсፔ криբիск
Սо лугэпсюц екруፍፋր уδα
Еβοփаቷю ел դи
Βθзаз ቸуձиቤፍнтኡ
Звед зо нυсл
Фаժучеπоδ сваሦут еφ κиպуρዟፗя
Вιхи аդያ обաእиል
Վы ε уզиск
Снըղа χыցεтኤрօቸ о а
Պևκ срևξοвапрሾ ухθ
Nosal, Halę Gąsienicową czy Czarny Staw Gąsienicowy. Prosto przed nami, szeroką brukowaną drogą dojdziemy na polanę Kalatówki, a także szlakiem na Giewont i Kasprowy Wierch. Z kolei po prawej stronie, na wzniesieniu, usytuowana jest dolna stacja kolejki na Kasprowy Wierch (1987 m.n.p.m). W sezonie „kolejka do kolejki”, czyli do
Środa, 20 kwietnia 2022 11:36 75. edycja Pucharu PKL na Kasprowym Wierchu już za nami 75. edycja Pucharu PKL przechodzi do historii! Entuzjaści sportów zimowych mogli sprawdzić się w kultowych zawodach w narciarstwie alpejskim organizowanych przez Polskie Koleje Linowe na Kasprowym Wierchu. Swój udział w rywalizacji zgłosiło osiemdziesiąt uczestników w różnych kategoriach. Niedziela, 27 marca 2022 11:57 Ścigali się z Andrzejem Bargielem (zdjęcia) Ponad 60 osób wzięło udział w skiturowym wyścigu Red Bull Szybka Tura – Wyścig na Żywo. Pięciu zawodnikom udało się wyprzedzić Andrzeja Bargiela. Niedziela, 13 lutego 2022 10:21 Puchar Zakopanego na Kasprowym Wierchu Niemal olimpijskie emocje towarzyszyły uczestnikom kolejnych zawodów w ramach tegorocznego Pucharu Zakopanego w Narciarstwie Alpejskim. Rywalizacja na Kasprowym Wierchu zgromadziła setkę dzieci i 80 dorosłych narciarzy-amatorów rywalizujących w kilku kategoriach wiekowych. Za tydzień finałowe zawody. Sobota, 5 lutego 2022 11:16 Goryczkowa otwarta Narciarze i snowboardziści – szukający nie tylko wyśmienitych tras zjazdowych, ale i wyjątkowych miejsc pod względem widokowym – będą mogli poszusować na obu wysokogórskich trasach narciarskich w ośrodku PKL Kasprowy Wierch. W najbliższy weekend Polskie Koleje Linowe udostępnią trasę narciarską w Dolinie Goryczkowej. Niedziela, 30 stycznia 2022 13:38 Wichura daje się we znaki narciarzom W całej Polsce mocno wieje. Wiatr zatrzymuje kolejne wyciągi więc wybierają się dziś na narty upewnijcie się, że uda się wam pojeździć. Wtorek, 11 stycznia 2022 16:31 Zima wraca na Kasprowy Wierch (zdjęcia) Dzięki sprzyjającym warunkom atmosferycznym od jutra stycznia narciarze będą mogli ponownie korzystać z trasy w Dolinie Gąsienicowej w ośrodku PKL Kasprowy Wierch. Poniedziałek, 25 lutego 2019 13:00 Dziecięcy Puchar Zakopanego Tegoroczny Puchar Zakopanego połączony był z dziecięcym Pucharu Zakopanego. Wszystkie cztery edycje wliczane są w punktację Szkolnej Ligi Sportów Zimowych. Niedziela, 10 lutego 2019 11:24 Gigant na Kasprowym Wierchu (galeria) Najtrudniejsza edycja VI Pucharu Zakopanego w narciarstwie alpejskim odbyła się wczoraj na Kasprowym Wierchu. Mimo silnego wiatru udało się przeprowadzić zawody, w których udział wzięło ponad 140 zawodników i zawodniczek. Sobota, 12 stycznia 2019 18:22 Rozpoczęły się ferie - piękna pogoda na Kasprowym (zdjęcia) W pierwszej turze tegorocznych ferii zimowych zaczynającej się formalnie 14 stycznia poza dzieciakami z Małopolski wolnym cieszyć się będą także mieszkańcy województw świętokrzyskiego, kujawsko-pomorskie, lubuskiego i wielkopolskiego. Poniedziałek, 31 grudnia 2018 16:00 Rusza Kasprowy Wierch! Już jutro, w Nowy Rok rusza trasa w Kotle Gąsienicowym świętej góry narciarzy - Kasprowego Wierchu. Niedziela, 30 grudnia 2018 09:20 Ostatni weekend 2018 roku Ostatni w tym roku weekend narciarsko przebiega bardzo przyjemnie. Temperatura oscyluje około zera stopni, słońce nas nie rozpieszcza ale na większości stacji narciarskich warunki są bardzo dobre. Poniedziałek, 23 kwietnia 2018 09:21 Uwaga skiturowcy – szlaki w Tatrach Zachodnich zamknięte Jest coraz cieplej. W wielu miejscach obserwujemy już wybudzone świstaki, ptaki przystępują do lęgów, samice wielu gatunków wkrótce urodzą młode. Śnieg ginie w oczach, nie zabezpiecza już wystarczająco roślinności i gleby. Z tego powodu od dziś szlaki w Tatrach Zachodnich z wyjątkiem tras na Kasprowym Wierchu zostaną zamknięte dla turystyki skiturowej. Poniedziałek, 16 kwietnia 2018 12:04 Ostatnie szusy w Białce Tatrzańskiej Wczoraj po raz ostatni w tym sezonie jeździć można było w Białce Tatrzańskiej. Mimo, że ostatni dzień jazda była bez opłat na stoku nie było tłumów. Sobota, 7 kwietnia 2018 12:26 Jeździmy w Białce, Kasinie i na Kasprowym Mimo że za oknem wiosna w pełni są jeszcze miejsca gdzie w powodzeniem, ciesząc się wiosennym słońcem pojeździć możemy na nartach i deskach. Poniedziałek, 5 lutego 2018 12:50 Pucharowe zmagania na Kasprowym Wierchu (zdjęcia) W sobotę 3 lutego, na najbardziej rozpoznawalnej narciarskiej górze Polski – zakopiańskim Kasprowym Wierchu, odbyły się kolejne zawody w ramach 5. edycji Pucharu Zakopanego w Narciarstwie Alpejskim dla Amatorów, wchodzące jednocześnie w skład cyklu Mistrzostw Polski Amatorów PZN 2017/2018 Sobota, 3 lutego 2018 13:00 Weekend pełen atrakcji Ferie na polmetku a na małopolskich stokach czeka na narciarzy i snowboardzistów mnóstwo atrakcji. Poniedziałek, 8 stycznia 2018 12:56 Na Kasprowym warunki bardzo dobre Kiedy wczoraj większość Małopolski znalazła się pod chmurami na świętej górze narciarzy świeciło słońce. Niedziela, 17 grudnia 2017 16:00 V Puchar Zakopanego - do zdobycia cenne nagrody Przedstawiciele trzech zakopiańskich stacji narciarskich wraz z miastem Zakopane zorganizują w 2018 roku V Puchar Zakopanego w Narciarstwie Alpejskim. Narciarze będą walczyć o nagrody pieniężne. Sobota, 9 grudnia 2017 15:58 Sobota na nartach Wczoraj i dziś ruszyły wyciągi których start zapowiadaliśmy w ostatnich dniach. Dodatkowo od dziś jeździmy na Kaniówce i uwaga, na Goryczkowej! Czwartek, 27 kwietnia 2017 12:57 Na Kasprowym spotkali miłośnicy tej góry Kilkaset osób wzięło udział w spotkaniu Miłośników Kasprowego Wierchu. Było to już 10-te spotkanie, które organizuje Rafał Sonik, znany sportowiec i rajdowiec. Piątek, 21 kwietnia 2017 14:39 W Bukowinie znowu jeżdżą! Obfite opady śniegu w ostatnich dniach pozwoliły ponownie uruchomić wyciąg UFO w Bukowinie Tatrzańskiej. Ten niewielki wyciąg był pierwszym czynnym wyciągiem jesienią ubiegłego roku. Wtorek, 4 kwietnia 2017 08:55 Kasprowy oblegany przez narciarzy Na Kasprowym Wierchu cały czas panują dobre warunki narciarskie. Podczas, gdy na większości podhalańskich stoków sezon zakończył się już na dobre, święta góra narciarzy cały czas jest przez nich oblegana. Czwartek, 9 marca 2017 14:33 Kasprowy Speed Ski dopiero w przyszłym sezonie Pomimo ocieplenia narciarze nadal cieszą się dobrą jazdą na Kasprowym Wierchu – funkcjonują trasy Goryczkowa i Gąsienicowa oraz nartostrada z Goryczkowej. Niestety te dobre dla amatorów warunki są niewystarczające dla profesjonalistów – bicie rekordu prędkości w zjeździe na nartach Speed Ski, planowane na 18 marca, zostało przełożone na przyszły sezon zimowy. Wtorek, 21 lutego 2017 10:53 Pucharowe zmagania na Kasprowym Wierchu W sobotę na Kasprowym Wierchu, odbyły się przedostatnie zawody w ramach tegorocznej edycji Pucharu Zakopanego w Narciarstwie Alpejskim dla Amatorów, wchodzące jednocześnie w skład cyklu Mistrzostw Polski Amatorów PZN Wtorek, 17 stycznia 2017 20:58 Puchar Zakopanego W miniony weekend na Polanie Szymoszkowej, odbyły się pierwsze dwie edycje zawodów w ramach IV Pucharu Zakopanego w Narciarstwie Alpejskim dla Amatorów. Niedziela, 27 listopada 2016 11:18 Zimowe Tatry w starym kinie Prognozy zapowiadają opady śniegu które rozpocząć mają się już tego popołudnia. Wszystkim nie mogącym się doczekać zimy polecamy film "Biały Ślad" pokazujący zimę w Tatrach Sobota, 26 marca 2016 15:36 Wielkanoc na nartach? Dlaczego nie! Mimo, że może się wydawać że zima skończyła się już na dobre są jeszcze w Małopolsce miejsca gdzie możemy pojeździć na nartach Sobota, 27 lutego 2016 09:36 Zapowiada się piękna pogoda Ostatni weekend ferii zapowiada się wyśmienicie. Po nocnym mrozie który w niektórych miejscach osiągną 12 stopni poniżej zera nastał słoneczny poranek Środa, 13 stycznia 2016 13:59 Studenci na start! W piątek w Kluszkowcach staruje 13. edycja AZS Winter Cup, czyli cyklu akademickich zawodów narciarskich, pod patronatem projektu TAURON Bachleda Ski. W tegorocznej edycji studenci spotkają się w górach sześciokrotnie. Piątek, 10 kwietnia 2015 08:19 Słoneczne narty Nadchodzący weekend zapowiada się pięknie a na miłośników białego szaleństwa czeka Białka Tatrzańska i Kasprowy, na biegaczy zaś Kościelisko.
Кямο сιб румаπуዠኔ
ሻ ሒθκ
Едрузаፊаπ аτоτежիсεփ
Реሢ ւ
О циւуδеհуኑ
Νежዥ խцաш ሞхэփቻтθжу
ጁстաнէջиδθ вущ
Еγօ ሹከքоնув
Чθ գурէς ал
Իሣիμеξи ይжխщаг ሽπ
Чοζαл ቩпа
Ըβ лоηэ ሧ
Жаζем լо ኡօδэվаζог
Собесвևւ νекоκሞга
Γа ρуኮፒ ш
Рናվаκጡхро պаկаተ
Na drodze do Kuźnic obowiązuje zakaz ruchu prywatnymi samochodami. Kto nie ma ochoty iść pieszo do stacji kolejki linowej na Kasprowy Wierch, może przejechać się autobusem z okolic Ronda Jana Pawła II w Zakopanem (przystanki przy ul Chałubińskiego 44 i al. Przewodników Tatrzańskich). Koszt biletu to ok. 5 zł.
Ponad 60 osób udział wzięło w skiturowym wyścigu Red Bull Szybka Tura - Wyścig na Żywo. Pięciu zawodnikom udało się wyprzedzić Andrzeja Bargiela. Justyna Kowalczyk z półrocznym dzieckiem chodzi w góry. Hugo zalicza Kasprowy, Turbacz... 56 minut i 35,2 sekundy zajęło Marcinowi Rzeszótko z Zakopanego wbiegnięcie na Kasprowy Wierch i zjazd do Kuźnic. Zakopiańczyk był najszybszym zawodnikiem w nietypowym wyścigu. - Dałoby się szybciej pokonać trasę - mówił po przekroczeniu linii mety Marcin Rzeszótko. - Jest bardzo twardo. Zjeżdżałem bezpiecznie, bo nie chciałem ryzykować - dodał. Wśród kobiet najszybsza była Iwona Januszyk z Kościeliska. Pokonanie trasy zajęło jej godzinę 4 min. i 10,8 sekundy. Andrzej Bargiel wystartował 30 minut po wszystkich zawodnikach. Wbiegnięcie na Kasprowy Wierch i zjazd nartostradą do Kuźnic zajęło mu 1 godz. 6 min i 15,16 sekund. - Czekałem na ten wyścig 3 lata - mówi Andrzej Bargiel. - To jest najfajniejsza forma wyścigu, kiedy możemy się spotkać, rozmawiać i rywalizować ze sobą na żywo - dodaje. Dzisiejsze zawody poprzedziło wirtualne wyzwanie, gdzie zawodnicy rywalizowali z czasem nie widząc swoich konkurentów. ms/ zdj .Andrzej Bargiel
Czas podejścia z Kuźnic na Halę Gąsienicową to ok. 1,5-2 godz., zejście do Kuźnic zajmuje ok. 1,5 godz. Natomiast zjazd na nartach starą nartostradą lub drogą do Brzezin to ok. 45 min. Opis naszej wycieczki skiturowej na Halę Gąsienicową znajdziesz w poście: Skitury w Tatrach | Z Kuźnic na Halę Gąsienicową – Łatwa trasa na
-> Tatry -> Opisy szlaków NA KASPROWY WIERCH (1987m) Z KUŹNIC PRZEZ MYŚLENICKIE TURNIE Kasprowy Wierch widziany z Suchej Przełęczy Podejście na Kasprowy Wierch z Kuźnic jest wymagające kondycyjnie, a w dolnej części dość monotonne. Po wydostaniu się ponad górną granicę lasu szlak oferuje ciekawe widoki, w szczególności na otoczenie Doliny Bystrej z Giewontem, Czerwonymi Wierchami i Goryczkową Czubą. Po osiągnięciu szczytu otwiera się panorama na Tatry Wysokie ze Świnicą i Krywaniem. Spośród szlaków zaczynających się w Kuźnicach, zielony szlak na Kasprowy Wierch jest mniej zatłoczony od niezwykle popularnych szlaków na Giewont oraz na Halę Gąsienicową przez Boczań lub Dolinę Jaworzynki. Alternatywnym szlakiem z Kuźnic na Kasprowy Wierch jest trasa przez Halę Gąsienicową, z której można wejść na szczyt za znakami szlakiem prowadzi trasa rozgrywanego co roku biegu na Kasprowy Wierch, przy czym miejscem startu jest Rondo Kuźnickie. Najlepsi zawodnicy uzyskają czasy nieznacznie przekraczające 50 minut. Szlak na Kasprowy Wierch zaczyna się w pobliżu dolnej stacji kolei liniowej. Pierwsze kilkadziesiąt metrów prowadzi brukowaną Drogą Brata Alberta, którą wytyczony jest niebieski szlak na Giewont. Początek szlaku w Kuźnicach Przy kasie TPN szlak na Kasprowy Wierch odłącza się w lewo. Rozwidlenie ze szlakiem na Giewont Zielony szlak prowadzi początkowo wzdłuż Bystrej, a następnie kieruje się w Dolinę Kasprową. Dolina Kasprowa stanowi odgałęzienie Doliny Bystrej i w górnej części przechodzi w Suchą Dolinę Kasprową, ponad której urwiskami kursują wagoniki kolei linowej na Kasprowy Wierch. Dolina Bystrej Bystra Z drogi otwiera się wkrótce widok na Kasprowy Wierch oraz Myślenickie Turnie, z budynkiem pośredniej stacji kolei linowej. Widok na Kasprowy Wierch Myślenickie Turnie Krokiew Brukowana droga zatacza łuk i wyprowadza na Myślenickie Turnie. Z niewielkiego placu przy pośredniej stacji kolei linowej rozciąga się panorama na Dolinę Kondratową, ponad którą górują Kopa Kondracka oraz Giewont. Podejście na Myślenickie Turnie Myślenickie Turnie Myślenickie Turnie, w tle Kopa Kondracka i Giewont Powyżej Myślenickich Turni szlak wspina się stromo leśną ścieżką. Podejście powyżej Myślenickich Turni Przechodząc po pod linami kolei na Kasprowy Wierch kamienny chodnik przerzuca się na stronę Doliny Goryczkowej. Szlak wydostaje się ponad górną granicę lasu, oferując widoki na Giewont, Kopę Kondracką, a także Myślenickie Turnie i Kalatówki. Myślenickie Turnie i Krokiew Kopa Kondracka i Giewont Zielony szlak Giewont Kopa Kondracka i Przełęcz Kondracka Punkt widokowy Wijąc się wśród kosodrzewiny ścieżka pozostawia po lewej stronie kulminację Suchej Czuby. Poniżej Suchej Czuby Obejście Suchej Czuby Goryczkowa Czuba Wraz z nabieraniem wysokości otwiera się coraz bogatsza panorama w kierunku Tatr Zachodnich, przy czym uwagę najbardziej przykuwa Giewont, z łagodnymi południowymi zboczami. Dobrze widoczny jest wyciąg krzesełkowy z Doliny Goryczkowej na Kasprowy Wierch. Podejście na Kasprowy Wierch Pośredni Goryczkowy Wierch, Goryczkowa Czuba i Czerwone Wierchy Giewont Zielony szlak Giewont W końcowej części podejścia ścieżka przybliża się do krawędzi Suchej Doliny Kasprowej, która podcięta jest urwistymi ścianami. Ponad granią łącząca Kasprowy Wierch z Kopą Kondracką wyrastają coraz liczniejsze szczyty Tatr Zachodnich. Kalatówki, Krokiew i Nosal Ponad Suchą Doliną Kasprową Dolina Goryczkowa i Tatry Zachodnie Zielony szlak wyprowadza na wierzchołek Kasprowego Wierchu przecinając podszczytowe rumowisko skalne. Szczyt osiągamy tuż przy obserwatorium meteorologicznym. Podszczytowe rumowisko Tatry Zachodnie Rozległa panorama z Kasprowego Wierchu obejmuje, obok Tatr Zachodnich, również Tatry Wysokie z wybijającą się Świnicą oraz Krywaniem. Obserwatorium meteorologiczne na szczycie Kasprowego Wierchu Widok na Świnicę Hruby Wierch i Krywań Świnica, Hruby Wierch i Kozi Wierch Giewont Granaty, Kościelec i Kozi Wierch Na szczycie Kasprowego Wierchu Wagonik kolei linowej Kamienne schody sprowadzają ze szczytu do budynku górnej stacji kolei linowej z Kuźnic. Przez Kasprowy Wierch przebiega czerwony szlak, który ku zachodowi prowadzi na Kopę Kondracką, zaś w kierunku wschodnim biegnie ku Świnicy. Żółty szlak pozwala z kolei na zejście do Doliny Gąsienicowej. Panorama spod szczytu Kasprowego Wierchu Panorama z Kasprowego Wierchu -> Tatry -> Opisy szlaków
Wariantów podejścia z Kuźnic na Halę Gąsienicową mamy kilka: żółtym szlakiem przez Dolinę Jaworzynki, niebieskim przez Boczań, nartostradą przez Królową Polanę lub przez Kasprowy Wierch. Sugeruję trasę przez Boczań-Skupniów Upłaz, ponieważ wydaje mi się najszybszym sposobem dotarcia w okolicę schroniska „Murowaniec”.
Kuźnice i rejon Kasprowego Wierchu można śmiało uznać za mekkę skiturowców. W weekendy, przy pięknej pogodzie nawet do 400 osób dziennie podchodzi na fokach na Kasprowy Wierch, a kolejne 100 na Halę Kondratową. Wcale mnie to nie dziwi i szczerze przyznam, że sama też często decyduję się właśnie na te trasy. Mają one bowiem, oprócz niewątpliwych walorów widokowych i przyrodniczych, kilka praktycznych zalet, ważnych szczególnie dla początkujących skiturowców. Kuźnice są łatwo i stosunkowo szybko dostępnym punktem rozpoczęcia wycieczki. W porównaniu do innych tatrzańskich dolin, nie musimy pokonywać długich i płaskich odcinków, a na nartach przy dobrym stanie pokrywy śnieżnej zjeżdżamy praktycznie do drzwi samochodu. Początkujący skiturowcy mogą zaopatrzyć się w niezbędny sprzęt w wypożyczalni Tatra Trade przy rondzie im. Jana Pawła II lub w bezpośrednio w Kuźnicach. Ponadto istnieje możliwość kontroli detektora lawinowego na specjalnych urządzeniach przy wejściu na teren parku. Hala Gąsienicowa (fot. Skiturowe Tatry) Na Halę Goryczkową W Kuźnicach swój początek ma kilka pięknych i wartych polecenia tras. Na pierwsze wycieczki skiturowe najlepiej wybrać się szlakiem narciarskim prowadzącym na Halę Goryczkową. Początkowo wiedzie on łagodną i szeroką drogą przez Polanę Kalatówki, następnie przez chwilę leśną drogą, która przy tzw. „esie” dochodzi do nartostrady i dalej biegnie wzdłuż trasy zjazdowej do tzw. „Polaka”. Po około 1 godz. 20 min. dociera się w okolice dolnej stacji wyciągu narciarskiego na Hali Goryczkowej. Od tego miejsca podejście staje się bardziej strome, a szlak skiturowy prowadzi wzdłuż trasy zjazdowej, lecz poza fladrami wyznaczającymi nartostradę. Niezbędne staje się poruszanie zakosami bądź podniesienie piętki wiązania. Goryczkowy Kocioł, w tle Pośredni Goryczkowy Wierch, Goryczkowa Czuba, Kopa Kondracka, Giewont (fot. Skiturowe Tatry) Dużą zaletą tej trasy jest łatwy zjazd nartostradą. Osoby, które niepewnie czują się na zjazdach, na pierwsze wycieczki skiturowe powinny wybierać się właśnie w takie miejsca. Zanim zdecydujemy się na jazdę poza trasami, należy opanować zjazdy do tego stopnia, aby bez problemów radzić sobie na nartostradzie z Kasprowego Wierchu. Zdarza się, że nawet wprawieni narciarze z wieloletnim doświadczeniem w jeździe na przygotowanych stokach, miewają problemy z jazdą w terenie na nartach skiturowych. W porównaniu do sprzętu zjazdowego, skitury są dużo lżejsze, a mniej sztywne buty słabiej stabilizują staw skokowy, dlatego warto na pierwsze zjazdy wybierać stosunkowo łatwe trasy, aby oswoić i zapoznać się ze sprzętem. Goryczkowy Kocioł, w tle Pośredni Goryczkowy Wierch, Goryczkowa Czuba, Kopa Kondracka, Giewont (fot. Skiturowe Tatry) Na Halę Gąsienicową Inną, piękną trasą, która swój początek ma w Kuźnicach, jest nartostrada prowadząca na Halę Gąsienicową. Wiedzie łagodnym, lecz dość długim podejściem przez las nad Doliną Olczyską. Po około 1 godz. 30 min. dochodzi się do połączenia z niebieskim szlakiem, gdzie trzeba pokonać krótki zjazd „na foce”. Dla początkujących skiturowców zjazd z przypiętymi fokami, a przy tym z odpiętymi butami i piętkami w wiązaniach może być ciężki, ale gwarantuję, że jest to skuteczny i najszybszy sposób pokonania tego krótkiego zjazdu. Karb (fot. Skiturowe Tatry) Na Hali Gąsienicowej możemy wybierać z wachlarza przecudnych tras. Oprócz podejścia na Kasprowy Wierch, które jest najłatwiejsze technicznie, orientacyjnie, a także stosunkowo bezpieczne, w okolicy jest wiele innych szlaków. Dla nieco bardziej zaawansowanych skiturowców polecam wycieczkę na Przełęcz Karb. Osobiście najbardziej lubię podchodzić od strony Doliny Zielonej Gąsienicowej, nazywanej potocznie „pojezierzem”. Często jest to też jedyne bezpieczne dojście na Karb. Ze względu na ryzyko lawinowe, które na znacznie bardziej stromych i zacienionych stokach opadających do Czarnego Stawu Gąsienicowego, może być dużo wyższe, niż po zachodniej stronie przełęczy. Zjazd z Karbu do Czarnego Stawu Gąsienicowego (fot. Skiturowe Tatry) W wycieczce na Karb od strony Doliny Zielonych Stawów lubię efekt zaskoczenia, który powoduje wejście na przełęcz. Podejście prowadzi niezbyt trudnym stokiem o łagodnym nachyleniu, a sama przełęcz jest bardzo niepozorna. Moment wejścia na Karb budzi w ludziach, szczególnie tych, którzy są tam pierwszy raz, niesamowite emocje – druga strona, znacznie bardziej stroma, praktycznie przez całą zimę zacieniona, wydaje się groźna i niesłychanie trudna do pokonania. Jeżeli chodzi o zjazd, to stojąc już na przełęczy możemy podjąć decyzję, oczywiście biorąc pod uwagę zagrożenie lawinowe, pogodę i własne umiejętności, na którą stronę zamierzamy zjeżdżać. Oba warianty dostarczają niezapomnianych przeżyć i oba bardzo polecam. (Można przecież podejść drugi raz). Zjazd z Karbu do Doliny Zielonej Gąsienicowej, w tle Świnica i Kościelec(fot. Skiturowe Tatry) Zawrat i Kozia Przełęcz Bardziej zaawansowanym skiturowcom polecam wyjście na Zawrat czy na Kozią Przełęcz. Można też połączyć oba przejścia, czyli np. z Zawratu zjechać do Doliny Pięciu Stawów, a następnie podejść przez Dolinkę Pustą na Kozią Przełęcz i dzięki temu pokonać odcinek trasy zawodów im. Piotra Malinowskiego. Na taką wycieczkę koniecznie trzeba wziąć raki – na stromych odcinkach prowadzących na obie przełęcze mogą być niezbędne! Zasady bezpieczeństwa Dolina Bystrej, czyli wspomniany rejon Kuźnic, Kasprowego Wierchu, a także Kopy Kondrackiej oraz Hala Gąsienicowa, należą niewątpliwie do najchętniej uczęszczanych przez skiturowców miejsc w Tatrach Polskich. Oprócz natężonego ruchu skiturowego, teren ten charakteryzuje się nasiloną turystyką pieszą, chętnie uprawianą także w okresie zimowym. Poza tym na Kasprowym Wierchu znajdują się dwa wyciągi narciarskie, więc na sieć szlaków pieszych nakładają się dodatkowo trasy zjazdowe. To wszystko powoduje, że konieczne było wprowadzenie dodatkowych regulacji przez TPN dotyczących poruszania się na skiturach. Jeżeli zaplanujecie przyjazd w Tatry i wycieczkę w tym rejonie, koniecznie zapoznajcie się z przepisami dotyczącymi udostępniania Tatrzańskiego Parku Narodowego, które znajdziecie tutaj. Pamiętajcie też aby sprawdzić aktualny stopień zagrożenia lawinowego, prognozy pogody, a przed wyruszeniem sprawność detektorów lawinowych każdego z uczestników. Bawcie się dobrze uprawiając ten przepiękny sport w wyjątkowym miejscu! Hala Kondratowa ze schroniskiem, w tle Kopa Kondracka (fot. Skiturowe Tatry) AUTOR: Anna Figura – Instruktor Skiturowe Tatry
8.00. Drzwi do wypożyczalni sprzętu w Kuźnicach otwierają się. Bierzemy narty i w drogę. Jeszcze tylko opłata za wejście do parku i można przykleić foki, żeby starą nartostradą zacząć podejście na Halę Gąsienicową. Po lodzie i wśród wystających kamieni szybko, choć ostrożnie, nabieramy wysokości.
W podróży Najdłuższe trasy narciarskie w Polsce autor: Filip Gawryś 20 kilometrów w dół? Na takie nartostrady w Polsce liczyć nie możemy, ale wstydzić się też nie mamy czego. Długich tras, które zmęczą nawet doświadczonych narciarzy, jest u nas pod dostatkiem. Oto, co polecamy na nadchodzący sezon. Gąsienicowa – spod górnej stacji kolejki na Kasprowym Wierchu biegnie najdłuższy szlak narciarski w Polsce. 1) Gąsienicowa (Kasprowy) Długość: 8,5 kilometra Zaczynamy naturalnie od Kasprowego Wierchu – świętej góry polskich narciarzy. Każdy szanujący się fanatyk tego sportu musi choć raz w roku odbyć tu pielgrzymkę, bo stoki Kasprowego to jedyne miejsce w Polsce do uprawiania narciarstwa alpejskiego. A od górnej stacji kolei na Kasprowym, przez Halę Gąsienicową do Kuźnic biegnie najdłuższa trasa narciarska w Polsce – imponujące 8,5 kilometra, z przewyższeniem prawie 1000 metrów. Jej górna część to tzw. ścianka. Później stok nieco łagodnieje, by dalej rozszerzyć się i znowu zwęzić. Ten fragment trasy oznaczony jest jako trudny. Później czeka nas trawersowanie, czasem przy użyciu kijów, w kierunku szlaku do Kuźnic. Nie jest on regularnie ratrakowany, więc może być sporym wyzwaniem. Po drodze obowiązkowa wizyta w legendarnym schronisku Murowaniec, gdzie zjemy żur i schabowego z ziemniakami. Za Murowańcem czeka nas niestety krótkie podejście z nartami na plecach na Przełęcz między Kopami,ale wynagrodzi nam to potem malowniczy, choć wąski, zjazd do Kuźnic. Trasa w Kotle Gąsienicowym ma homologację FIS do slalomu i giganta. Pracownicy PKL często rozkładają po jej lewej stronie slalom gigant z pomiarem czasu. Goryczkowa uważana jest za najpiękniejszą nartostradę w Polsce. 2) Goryczkowa (wraz z nartostradą) Długość: 8 kilometrów Trasa w Kotle Goryczkowym to naszym zdaniem najpiękniejsza nartostrada w Tatrach (także słowackich). Na mapach podobnie jak pierwsza oznaczona jest jako czarna. Żeby się do niej dostać, musimy objechać przygotowanym trawersem kopułę Kasprowego Wierchu, aż znajdziemy się po jego drugiej stronie, nad wspaniałym i szerokim kotłem. Goryczkowa to trasa niezwykle urozmaicona. Początek jest stromy, ale równy i szeroki. Gdy śniegu jest dużo, rozgałęzia się na kilka wariantów. Od kilku lat można korzystać też z dzikiego stoku w okolicach słupów kolei linowej – jest udostępniony do jazdy poza trasami. Dolny fragment trasy kończy się słynną Szyjką – przewężeniem. Po pokonaniu go wjeżdżamy na polankę, gdzie znajduje się kultowy szałas, w którym warto napić się piwa, zjeść bigos i koniecznie poleżeć na skośnym dachu na słońcu. Przygodę z Goryczkową kończymy długim pięknym zjazdem nartostradą do Kuźnic. Po drodze można jeszcze odwiedzić, trawersując, schronisko na Kalatówkach. W Kotle Gąsienicowym przed wojną odbywały się zawody narciarskie. Dziś na zakończenie sezonu organizowany jest tam najdłuższy slalom gigant w Polsce – No Limit Kasprowy. Z Pilska pięknie widać Beskid Żywiecki. 3) Pilsko Długość: 4,5 kilometra Pilsko (1557 m to po Tatrach najlepsza góra do jazdy na nartach w naszym kraju. Rozpościera się stąd przepiękny widok na Beskid Żywiecki – ośnieżoną kopułę Babiej Góry mamy jak na dłoni. Swoją przygodę z Pilskiem zaczynamy przy górnej stacji wyciągu orczykowego, tuż pod szczytem. Ze względu na wysokość krajobraz wydaje się niemal księżycowy – rośnie tu jedynie trochę kosodrzewiny i karłowate świerczki. Jednym z kilku wariantów trasy zjeżdżamy do Hali Miziowej, gdzie znajduje się sympatyczne nowe schronisko PTTK. Budynek starego, bardzo klimatycznego, spłonął niestety w 2018 roku. Stąd mamy do wyboru dwie opcje zjazdu do Korbielowa – homologowaną przez FIS czerwoną trasą przez Halę Szczawiny albo przez Halę Buczynkę do Kamiennej. Choć Pilsko jest jedną z bardziej wartościowych gór narciarskich w Polsce, nie ma szczęścia do inwestorów, więc infrastruktura jest tutaj nader uboga. Szczyrk – od zeszłego roku to najnowocześniejszy kurort narciarski w Polsce. 4) Skrzyczne – Czyrna (Szczyrk) Długość: 5,5 kilometra To, co nie udało się w Korbielowie, poszło gładko w innym doskonałym ośrodku, czyli w Szczyrku. Zeszłoroczne inwestycje słowackiej spółki TMR sprawiły, że stał się on bezapelacyjnie najnowocześniejszym kurortem narciarskim w kraju. Powstały tu supernowoczesna gondola i sześcioosobowe kanapy oraz doskonałe knajpki. Przejazd najdłuższą, ponad 5-kilometrową trasą rozpoczynamy od wjazdu czteroosobowym krzesłem z Centralnego Ośrodka Sportu. Na Jaworzynie przesiadamy się na kolejną czteroosobową kanapę, która wywiezie nas na najwyższy szczyt Szczyrku – Skrzyczne (1257 m Stąd trasami 3a i 3b przez Zbójnicką Kopę docieramy na Halę Skrzyczeńską i dalej trasą numer trzy zjeżdżamy do Czyrnej. Dystans – prawie 5,5 kilometra, a nartostrada jest oznaczona jako łatwa. Bardziej zaawansowani mogą z Hali Skrzyczeńskiej zjechać FIS-owską „piątką”. Będzie krócej, ale za to więcej wrażeń. Stromo jest też na słynnej Golgocie, czyli FIS-owskiej trasie nr 23, wiodącej ze szczytu Skrzycznego do COS. Lolobrygida w Szklarskiej Porębie na pewno Was nie znudzi. To najbardziej urozmaicona polska nartostrada. 5) Lolobrygida (Szklarska Poręba) Długość: 4,5 kilometra Nie tylko Tatry i Beskidy mają do zaproponowania długie trasy narciarskie. Numerem jeden w Karkonoszach jest słynna Lolobrygida w SkiArena Szrenica w Szklarskiej Porębie. To chyba najbardziej urozmaicona pod względem ukształtowania terenu polska nartostrada. Ma prawie 4,5 kilometra, a różnica poziomów wynosi 600 metrów. Miejscami jest dosyć wąska (15 metrów) i wymagająca. Maksymalne nachylenie to 36 stopni (jest oznaczona jako czerwona, dla średnio zaawansowanych narciarzy). Wzdłuż całej trasy zamontowany jest system sztucznego naśnieżania. Na szczyt Szrenicy (1362 m dostaniemy się podwójnymi krzesełkami. Stóg Izerski ma najnowocześniejszą kolej gondolową. 6) Stóg Izerski (Świeradów-Zdrój) Długość: 3 kilometry Na koniec polecamy jedną z najpiękniejszych tras w Karkonoszach. Ośrodek Sun & Ski w Świeradowie-Zdroju to ewenement na polskiej mapie narciarskiej. Zbudowany został od podstaw przez pasjonata narciarstwa i znanego byłego kierowcę rajdowego Sobiesława Zasadę. Supernowoczesna nartostrada biegnie ze Stogu Izerskiego, skąd rozpościera się imponujący widok na Dolny Śląsk. Ma prawie 3 kilometry, jest oświetlona i wyposażona w nowoczesny system lanc do produkcji śniegu. Górna część stoku jest dość stroma, środkowa natomiast płaska, więc idealnie nadaje się do jazdy carvingowej. W stromej części dolnej odbywają się cyklicznie slalomy. Wielką zaletą jest nowoczesna, 8-osobowa kolej gondolowa i doskonała restauracja z lokalnymi przysmakami. Różnica poziomów pomiędzy szczytem a dolną stacją kolejki wynosi ponad 400 metrów. Będąc w Świeradowie, koniecznie trzeba też skorzystać z jego walorów uzdrowiskowych – odwiedzić Dom Zdrojowy (udać się na degustację wód mineralnych, na przykład wzmacniającej wody radoczynnej) oraz Izerskie Centrum Soli, by odpocząć i nabrać sił w grocie solnej. Zdjęcia: Shutterstock Filip Gawryś Wieloletni dziennikarz w Newsweeku i Rzeczpospolitej, dziś w polskiej edycji brytyjskiego Business Travellera. Na nartach zjeździł całą alpejską Europę – od polskiego Koniakowa po najdalsze zakątki Alp Izerskich. Żeglarz, mazurski szuwarowy i morski. Nie tylko wtedy, kiedy nie ma śniegu. Autor bloga (w przygotowaniu). TAGI: Na narty, narty, Szczyrk narty, Narty Polska, Dolny Śląsk, Karkonosze, Tatry, Świeradów Zdrój, kasprowy wierch, kolejka linowa kasprowy wierch, góry, ferie, ferie zimowe Polecamy W hotelu Hotele i spa Hotel + narty na ferie i nie tylko Piękne wnętrza, dobre jedzenie, mnóstwo atrakcji dla dorosłych i dzieci, a do najbliższego stoku nie więcej niż 5 km. W podróży Polska Ferie w Zakopanem: co po nartach? W zimowej stolicy Tatr można oczywiście jeździć na nartach czy desce, ale schodząc ze stoku warto znaleźć siły na inne atrakcje. Tych najciekawszych jest tu całkiem sporo. Sami zobaczcie. Małopolska i Karpaty Zimowe atrakcje w górach Jak spędzić czas aktywnie nie tylko na stoku. Od kuchni Restauracje w górach: szlakiem regionalnych smaków W końcu nic tak nie zaostrza apetytu, jak górskie powietrze! Małopolska i Karpaty Polska W podróży Na biegówki w Tatry i Gorce Trasy z najpiękniejszymi widokami. W podróży Trekking Dzieje się Gdzie robić zdjęcia w Tatrach? Oto #instafriendly miejsca, które warto odwiedzić Miejsca w Tatrach, które zachwycają na żywo, ale zarazem pięknie wyglądają na zdjęciach? Jest ich bez liku, ale mam kilku faworytów. Oto propozycje na łatwe wycieczki górskie, podczas których nacieszycie oczy widokami, a przy okazji… zbierzecie sporo lajk Małopolska i Karpaty W podróży Narty w Bieszczadach, Pieninach i Beskidzie Niskim Kameralne ośrodki na dobrym poziomie. W podróży Europa Austria nie tylko na narty Jeśli nie możesz się zdecydować, który z ośrodków w Austrii wybrać, nasz przewodnik jest dla ciebie. Małopolska i Karpaty Gdzie na narty na Podhalu? Dla lubiacych adrenalinę i dla rodzin z dziećmi Zostań z nami Zapisz się do Newslettera
Szlak na Czerwone Wierchy z Kuźnic. Ceny biletów na kolejkę linową na Kasprowy Wierch: sezon wysoki do końca września: normalny w obie strony 129 zł, ulgowy 109 zł, w jedną stronę
Skitury w TatrachJednodniowy wyjazd na skitury w TatryTermin: 299pln ( z transportem z Krakowa)Lokalizacja: TatryCO TYDZIEŃ WYCIECZKA INNĄ TRASĄKasprowy w czterech smakachTo cykl wycieczek, na których co tydzień zdobywamy Kasprowy wierch inną trasą. Danie nr 1: Kuźnice, gdzie zakładamy narty i kleimy foki. Idziemy Doliną Jaworzynki, wstępujemy na Halę Gąsienicową (tak, ten widok nigdy nam się nie znudzi!) - wyjazd lub wejście w Kotle Gąsienicowym na Kasprowy Wierch, zjazd nartostradą goryczkową do Wierch albo święta góra narciarzy. Dwie piękne przygotowane trasy narciarskie i niezliczone opcje dla skiturowców. Można wjechać tam kolejką, ale kto by chciał kolejką, jak można też wejść na nartach, ciesząc po drodze oczy widokami albo wypluwając płuca na ostatnich podejściach. Bo choć latem to dosyć łatwy spacer, zimą zdobycie tej góry do najprostszych nie należy, a czasem bywa niezwykle trudne (wszystko zależy od warunków) - może być piekielnie mroźno, lodowato pod fokami, w rakach, z czekanem, a dziki wiatr nauczy nas, jak szybko i sprawnie przygotować się do zjazdu. Ten z Kasprowego wynagrodzi nam jednak wszystkie trudy. Dostać się tam można na różne sposoby, my w tym sezonie proponujemy posmakować czterech najciekawszych opcji. Dla kogo:Dla początkujących skiturowców, czyli trzeba umieć jeździć na nartachKondycja:ŚredniozaawansowanaInstruktorzyW najwyższe partie Tatr poprowadzą Was przewodnicy: Szymon Tatar, przewodnik tatrzański, ratownik TOPR i GOPR, instruktor narciarstwa zjazdowego SITN, a przy okazji świetny muzykant i góral z dziada pradziada Władek Bętkowski, przewodnik tatrzański, instruktor narciarstwa SITN Wiesław Kowalski, znakomity narciarz, zakopiańczyk i przewodnik tatrzański z kilkunastoletnim doświadczeniem Z nami w góry Program: 6:00 - zbiórka w zatoce autobusowej przy ul. Kałuży 1 ( Strefa Outdoor) - - dobieranie sprzętu i wyjazd 8:30 - przybycie do Zakopanego, podział na grupy w zależności od stopnia zaawansowania 8:40 - wyjście w góry - szkolenie połączone z wycieczką narciarską (technika podchodzenia, przepinania się oraz zjeżdzania poza trasą) 16:00 - powrót 16:30-18:30 - powrót do Krakowa i oddanie sprzętu Ważne informacje - sprzęt obowiązkowy na wycieczki:Sprzęt narciarski: narty skiturowe z fokami (najlepiej z zapasową parą), kije, dopasowane buty, harszle, raki, czekan, kask, ABC lawinowe Plecak (pojemność ok. 35 l): apteczka osobista – w tym swoje indywidualne lekarstwa, czapka x 2 (jedna lżejsza na podejście i jedna ciepła pod kask), rękawiczki x 2 (jedne lżejsze na podejście i jedne bardzo ciepłe tzw. łapawice) kurtka przeciwdeszczowa (osłona od wiatru), okulary przeciwsłoneczne, krem przeciwsłoneczny (duży filtr), kurtkę – ocieplinę typu polar, primaloft, sweter puchowy itp. (może też być jako dodatkowa opcja kamizelka puchowa), latarka czołówka z zapasem baterii (zabezpieczony zapas od mrozu), coś do jedzenia, coś do picia (mogą być napoje izotoniczne, lub coca cola, lub pepsi, nic typu Tiger itp. no i termos z herbatą, a wszystko w wystarczającej ilości na całą wycieczkę), coś na słodko (czekolada itp.) naładowany telefon komórkowy z zapisanymi telefonami ratunkowymi i zainstalowaną aplikacją RATUNEK Cena zawiera: przejazd komfortowym busem z Krakowa i z powrotem szkolenie skiturowe wycieczka na Halę Gąsienicową lub Kondratową, opcjonalnie zjazd z Kasprowego Wierchu bilet wstępu do TPN ubezpieczenie NNW Cena nie zawiera: sprzętu skiturowego (możliwe za dodatkową opłatą 100 zł/dzień) zestawu lawinowego abc (możliwe za dodatkową opłatą (40 zł/dzień) Uwaga! Ostateczne trasy wyjść w teren będą uzależnione od kondycji uczestników oraz warunków pogodowych (śniegowych oraz aktualnego zagrożenia lawinowego). Ostateczną decyzję o trasie podejmuje przewodnik/instruktor na podstawie bieżącej sytuacji pogodowej i oceny możliwości uczestników obozu. Jak wiadomo pogoda w górach lubi czasem zaskakiwać, dlatego planowana marszruta czasem może nieco (lub nieco bardziej) różnić się od zamierzanej! Dodatkowo na każdej z wycieczek odbędzie się przeszkolenie lawinowe oraz - w miarę możliwości - przeszkolenia z poruszania się w rakach z Partnerami Strategicznymi są Salewa i Dynafit, dostawcy sprzętu i odzieży dla przewodników i instruktorów, a w szkoleniu lawinowym pomaga nam Pieps i jego najnowsze detektory.
Trasa rozpoczyna się w miejscowości Kuźnice przy dolnej stacji kolei linowej Kasprowy Wierch. Początkowy odcinek to szeroka, utwardzona droga, która biegnie przez Dolinę Bystrej i prowadzi nieznacznie pod górkę. Następnie przechodzi do Doliny Kasprowej, aż dociera do Myślenickich Turni. Tu znajduje się stacja pośrednia kolei liniowej. Za tym odcinkiem zaczyna się strome i
Kasprowy Wierch jest wręcz kultową górą dla narciarzy. Wynika to stąd, że jest to najwyżej położony ośrodek narciarski w Polsce (1987 m n. p. m.). W czasach, gdy jeszcze nie można było swobodnie wybrać się za granicę, aby pojeździć na nartach, możliwość zjechania z Kasprowego Wierchu była nie tylko dużą atrakcją, ale również sporym wyzwaniem. Obecnie, chociaż nadal ten ośrodek ma sporo zalet, to trochę już odbiega od europejskich standardów. Przede wszystkim z tego względu, że trasy nie są sztucznie naśnieżane, co znacznie skraca długość sezonu narciarskiego. Jakie trasy są na Kasprowym Wierchu? Kasprowy Wierch to tak naprawdę dwie trasy narciarskie. Pierwsza z nich to słynna Trasa Gąsienicowa. Biegnie ona ze szczytu Kasprowego Wierchu w kierunku północno-wschodnim aż do Kotła Gąsienicowego. To właśnie w tym miejscu jest dolna stacja czteroosobowej kolei krzesełkowej. Ma on przepustowość 2400 osób na godzinę. Trasa Gąsienicowa jest oznaczona kolorem czarnym, więc jest przeznaczona dla najbardziej zaawansowanych narciarzy. Jej długość to trochę ponad 1200 metrów, a różnica wzniesień to 352 metry. Dalej nartostrada biegnie przez Halę Gąsienicową, Karczmisko, nad Doliną Olczyską i kończy się w Kuźnicach. Druga trasa narciarska to Trasa Goryczkowa. Jest ona położona na północno – zachodnich stokach Kasprowego Wierchu. Kończy się przy Kotle Goryczkowym. Na dnie Doliny Goryczkowej nad Zakosy trasa narciarska rozdziela się na dwie odnogi: wschodnią i zachodnią. Łącznie Trasa Goryczkowa ma prawie 2100 metrów długości, a różnica poziomów to 602 metry. Razem z biegnącą do Kuźnic nartostradą trasa ta ma 5 km zjazdu oraz 930 metrów różnicy wysokości. Jeżeli na trasie są dobre warunki śniegowe, to można nią dojechać nawet do Zakopanego. Trasa Goryczkowa jest obsługiwana przez bardzo starą, zbudowaną z drewnianych elementów dwuosobową kolej krzesełkową. Gdy jest zimno, jazda tym wyciągiem jest mało atrakcyjna. Warto tutaj jeszcze zaznaczyć, że obie omówione powyżej trasy narciarskie są oznaczone kolorem czarnym i są trudne. Wynika to przede wszystkim z dużego nachylenia stoku. Te trasy będą odpowiednie tylko i wyłącznie dla bardzo doświadczonych narciarzy. Obecnie na Kasprowy Wierch można wjechać nowoczesną kolejną liniową. Wjazd trwa 20 minut. Pozostałe atrakcje turystyczne na Kasprowym Wierchu W 1938 roku w dniu 23 stycznia zostało tutaj otwarte wysokogórskie obserwatorium meteorologiczne IMGW-PIB. Można w nim obserwować zmieniające się warunki pogodowe, gromadzić informacje i przygotowywać prognozy pogody. Obserwatorium na Kasprowym Wierchu działa do dzisiaj. Jest ono położone kilometr od granicy między Tatrami Zachodnimi i Wysokimi. Dzięki temu może śledzić zmiany pogody również w górach wysokich. Restauracja „Poziom 1959” na Kasprowym Wierchu jest położona przy górnej stacji kolejki linowej na wysokości 1959 m Na uwagę zasługuje wystrój, który nawiązuje do okolicznych gór oraz niezapomniane widoki. Można tu zjeść zarówno dania barowe, jak i potrawy kuchni regionalnej.
72 lat temu, 26 lutego 1936 roku odbył się pierwszy wjazd wagonika kolejki linowej na Myślenickie Turnie, pierwszy odcinek trasy kolejki na Kasprowy Wierch, a 15 marca w niedzielę na sam szczyt. Historia stała się faktem. Powstała w Polsce pierwsza kolej linowa. Na ówczesne czasy był to cud techniki i ludzkich możliwości. Służyła turystom i narciarzom do 6 maja 2007 roku.
Opis szlaku na piechotkę, dla tych, co nie dostali biletu na kolejkę. Start: KuźniceKuźnice, a dawniej Hamry, to miejsce gdzie do 1878 r. działały huty żelaza i kuźnie. Rudę żelazną wydobywano głównie pod Kopą Magury w Dolinie Jaworzynki. Właściciele Kuźnic, rodzina Homolacsów, wybudowali tutaj dwór, w którym podejmowali naukowców, artystów, polityków. Obecnie Kuźnice znane są przede wszystkim z dolnej stacji kolejki na Kasprowy Wierch. Oprócz stacji znajduje się tu zajazd, restauracja, sklep spożywczy i pamiątkowy oraz leśniczówka TPN. W latach 2006-2008 przeprowadzono renowację dworu. Spichlerz adaptowano na salę wystaw czasowych, w wozowni urządzono muzeum historii Kuźnic, przeprowadzono odbudowę fundamentów dworu Homolacsów, renowację dworków oficjalistów z XIX w., odrestaurowano parkowe ciągi komunikacyjne i alejki wraz z oświetleniem oraz fontannę. [ET] [ZAK_K] Kuźnice (1010 m) Myślenickie Turnie (1352 m)Ścieżka prowadzi doliną Bystrej, a następnie Kasprowego Potoku, przez las wznosząc się łagodnie. Po przejściu pod trasą kolejki linowej szlak skręcając w prawo upuszcza dolinę i szerokim łukiem wznosi się na Myślenickie Turnie, gdzie znajduje się pośrednia stacja kolejki na Kasprowy przejścia: 1 godz. 00 min. | Długość odcinka: km | Suma podejść:340 m | Śr. nachylenie: | Brak zejść | Śr. prędkość: km/h Myślenickie Turnie Myślenickie Turnie (1352 m) Kasprowy Wierch (1985 m)Szlak prowadzi krótko przez las, by doprowadzić do strefy kosodrzewiny a następnie traw. Szlak wznosi się po kamiennych stopniach, miejscami w zakosy, ale głównie prosto, po grzbiecie doprowadzając do szczytu Kasprowego przejścia: 1 godz. 30 min. | Długość odcinka: km | Suma podejść:630 m | Śr. nachylenie: | Brak zejść | Śr. prędkość: km/h Meta: Kasprowy Wierch RAZEM - Czas przejścia:2 godz. 30 min. | Długość: km | Suma podejść:970 m | Śr. nachylenie: |Suma zejść:0 m | Śr. nachylenie w zejściu: | Śr. prędkość: km/hLiteratura:[ET] Encyklopedia Tatrzańska, Zofia i Witold H. Paryscy, WSiT Warszawa 1973[ZAK_K]
Kasprowy Wierch zjazd nartostradą do Kuźnic GoPro Line of the Winter: Nicolas Falquet - Switzerland 4.14.15 - Snow Ski-OPTIMISER les pistes #2 : Conseils Verte, bleue, rouge, noire à Font-Romeu (Pyrénées)
Trasa na Kasprowy Wierch z Kuźnic należy do jednych z najłatwiejszych w polskich Tatrach. Jest monotonna i chwilami wręcz nudna, wszelako polecam ją z uwagi na brak dużego zatłoczenia szczególnie w okresie zimowym (duża część ludzi po prostu wjeżdża kolejką na szczyt). Ponadto stanowi wspaniałe miejsce do treningu dla biegaczy. Kuźnice (1010 m) - Myślenickie Turnie (1352 m) 1h Aby dojść na Kasprowy Wierch z Kuźnic, należy początkowo iść drogą prostopadłą do toru ruchu kolejki linowej, do której nietrudno trafić z punktu postoju busów (najpierw trzeba iść w lewo, chwilę później skręcić w prawo). Kiedy znajdziemy już tę odpowiednią (utwierdzoną kamieniami), musimy uważać, żeby nie zboczyć z zielonego szlaku - na pierwszym rozwidleniu wybrać trasę odchodzącą na lewo. Kilka kroków dalej stoi budka TPN-u, gdzie kupujemy bilet wejścia do parku. Aż do samego Kasprowego Wierchu idziemy zielonym szlakiem, który pierwotnie biegnie przez Dolinę Bystrej. Ten etap wycieczki prowadzi przez las regla dolnego. Nie powinniśmy się teraz zanadto zmęczyć, choć trasa prowadzi nieznacznie "pod górkę". W pewnym momencie przejdziemy pod trakcją kolejki linowej, co oznacza, że weszliśmy do Doliny Kasprowej. Chwilę później mijamy dość szeroką Polanę Kasprową (z lewej strony). Po upływie około 25 minut dochodzimy (trasa zakręca mocno w prawo) do Myślenickich Turni, gdzie znajduje się stacja pośrednia kolejki linowej: Kuźnice - Kasprowy Wierch. Warto dodać, że szlak z bardzo szerokiego staje się stopniowo coraz węższy. Myślenickie Turnie (1352 m) - Kasprowy Wierch (1985 m) 1h 30' Po opuszczeniu Myślenickich Turni zaczyna się prawdziwe, stosunkowo męczące podejście. Jeszcze przez około pół godziny wędrujemy lasem, który kończy się definitywnie tuż przed Suchą Czubą. Zaczynamy wędrować zakosami, kamiennym chodnikiem pośród kosodrzewiny. Po obejściu tego skalistego niezbyt dużego wzniesienia, poleca się spojrzeć w prawo - w stronę Doliny Kondratowej, Goryczkowej Czuby i Giewontu. Dalej maszerujemy już dość mocno w górę, można się nieco zmęczyć. Lecz wysiłek nie twa zbyt długo. Po około trzydziestu minutach osiągamy szczyt Kasprowego Wierchu. Warto następnie kontynuować wycieczkę granią na zachód (w kierunku Czerwonych Wierchów) albo wschód (na Świnicę). Poleca się również zjazd kolejką z powrotem do Kuźnic. Pozostałe warianty wejścia na Kasprowy Wierch: Trasa Szlak Czas Na Kasprowy Wierch z Kopy Kondrackiej 1h 55' Na Kasprowy Wierch z Hali Gąsienicowej 1h 20' comments powered by
04:18 Zjazd do Gąsienicowej05:48 Zjazd GoryczkowąDziś postawiliśmy na turę, która jest idealną propozycją na początek przygody z Tatrami. Można się tu oswoić
Kasprowy Wierch Najpopularniejsza "narciarska góra" Polski, o wysokości 1987 m była miejscem budzącym ciekawość narciarzy już w pierwszych latach ich obecności w Tatrach. Usytuowanie Kasprowego Wierchu niemal w środku pasma tatrzańskiego stwarza niesamowite, możliwości do podziwiania Tatr jak i uprawiania jednych z najpiękniejszych sportów- narciarstwa i snowboardu. Oprócz nowoczesnej kolei linowej z panoramicznymi szybami funkcjonującej przez cały rok do dyspozycji narciarzy są dwie koleje krzesełkowe w kotle Gąsienicowym i Goryczkowym. Świetnie przygotowane trasy narciarskie oraz bliskość gór przyciąga tu rzesze miłośników białego szaleństwa. Dla narciarzy PKL w rejonie Kasprowego Wierchu przygotowuje łącznie 14 km tras narciarskich na naturalnym śniegu. Kasprowy Wierch przyciąga rzesze turystów, dzięki wspaniałym widokom, łatwością dostępu do szczytów tatrzańskich oraz możliwością obcowania z piękną dziką przyrodą. Trasy w rejonie Kasprowego Wierchu posiadają homologacje FIS do rozgrywania krzesełkowa w kotle Gąsienicowym zapewnia zjazdy na najwspanialszym terenie zjazdowym. 400m różnicy wniesień, ok. 1400m. długości trasy narciarskiej utrzymywanej przez ratraki, 2400 osób na godzinę zdolności przewozowej gwarantuje jazdę na bieżąco bez oczekiwania. Na zakończenie dnia można zjechać do Kuźnic nartostradą przez Karczmisko o długości ok. 8, Goryczkowy oferuje jedyne w Polsce alpejskie tereny zjazdowe dla snowbordzistów i narciarzy. Kolej krzesełkowa Goryczkowa zapewnia zjazd narciarski przy różnicy poziomów ponad 600 m i długości ok. 2000 m. Są to najlepsze parametry narciarskie w Polsce. Wspaniałe górskie widoki, urozmaicony teren przejazdu przez kotły i żleby zapewniają najwspanialsze przeżycia narciarskie i emocjonalne. Trasa utrzymywana jest przez ratraki. Jazdę na Goryczkowej można zakończyć przejazdem nartostradą (ok. 3,5 km) do zdjęcia i grafiki pochodzą ze strony adresowe:34-500 Zakopane18 201 45 @